Kawa powoduje rozszczelnienie układu pokarmowego.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Kawa powoduje rozszczelnienie układu pokarmowego.

Kawa powoduje rozszczelnienie układu pokarmowego.Sporo osób namiętnie pije kawę nie zdając sobie sprawy z jej działania sprzyjającego wrzodom żołądka i  rozszczelnieniu jelit. Innym problemem jest oporność komórek organizmu na wchłanianie wartości odżywczych , oraz inne funkcje. Zapraszam do krótkiej lektury. Kawa powoduje rozszczelnienie układu pokarmowego.

Co dokładnie się dzieje?

Kawa posiada kofeinę. Kofeina to neurotoksyna, która drażni centralny układ nerwowy. Takiego intruza należy szybko usunąć, dlatego uruchamia się wytwarzanie adrenaliny w rdzeniu nadnerczy.
Adrenalina rozrzedza krew poprzez zrabowanie wody z komórek, aby móc wywołać częstomocz. Większość kawoszy wprost przyznaje, że w ich moczu czuć wyraźnie woń kawy, i ja się pod tym też podpisuję. Problem w tym, że nawet jeśli jesteś odwodniona, dyspozycja odwodnienia w celu usunięcia z krwi kofeiny jest nadrzędna. Tak potraktowane komórki utwardzają swoja błonę na wypadek kolejnego takiego incydentu.

Problem jaki nastręcza pogrubienie i utwardzenie błony komórkowej ma wpływ na funkcjonowanie komórek i ich komunikację z mózgiem. Przez twarde błony nie tylko łatwiej się bronić przed oddaniem wody. Wchłanianie wody, tleny, składników odżywczych i oddawanie na zewnątrz produktów przemiany materii – wszystko będzie utrudnione. Komórki zaczną przypominać bojaźliwego ślimaka, który bojąc się najazdów, pracuje na niezbędnym minimum. Trudno oczekiwać dobrych osiągów od osoby, której komórki to ślimaki.

 

Człowiek biegunka.

Kolejnym objawem działania kofeiny na układ pokarmowy jest biegunka. Niektórzy wręcz piją kawę aby pobudzić wypróżnienie. Oczywiście biegunka prędzej dopadnie osobę rzadziej pijącą kawę, ponieważ będzie wrażliwsza na nią. Ludzie permanentnie odwodnieni mają ciągłe zaparcia i nie muszą reagować rozwolnieniem. Odwodniony organizm bardzo mocno odciąga wodę z treści jelita grubego, tak więc stolec przypomina brykiet.

Ale czy zastanawiasz się dlaczego dzieje jest tak, że kawa wywołuje częstomocz i biegunki? Czy gdybyKawa powoduje rozszczelnienie układu pokarmowego. była czymś zdrowym i pożywnym, nasz organizm reagowałby na nią stresem, szybką eksmisją wraz z pozbyciem się zawartości jelit i nietykalnych rezerw wody komórkowej? Pamiętaj – kofeina to neurotoksyna. Nie traktuj jej jak wody z soczkiem.

Anatomo patolog – Profesor John Lee uważa, że główną przyczyna refluksu i wrzodów żołądka są : kawa, alkohol i czekolada. Spowalniają opróżnianie zawartości żołądka. Przedłużone działanie kwasów trawiennych na żołądek (kawa jest kwasotwórcza) podrażnia jego śluzówkę i ścianki. Takie długotrwałe działanie może prowadzić do preforacji żołądka.

Może nie czujesz się usprawiedliwiona mając świadomość, że nie drinkujesz codziennie, ale kawę wypijasz pewnie 1, 2, 3 x dziennie – „dla smaku”. Czytałem wiele artykułów i komentarzy o uczuleniach na niektóre pokarmy, o ich szczególnej niezdrowości. Wiele z nich to zwykłe dyrdymały, nie uwzględniające faktu, że większość białek dostających się przez nieszczelne jelito, będzie uznanych za intruzy i wywoła silne reakcje immunologiczne, a nawet autoimmunologiczne.

 

Błędne koło.

Walczymy z celiakią przez stronienie od glutenu. Walczymy z choroba Crohna podając antybiotyki i inne cuda. Walczymy z grzybicą sodami oczyszczonymi, olejkiem z oregano. Walczymy z robakami, tłukąc je prądami i silnymi ziołami. Uszczelniamy jelita drogimi suplami i papusiamy kolagen na Kawa powoduje rozszczelnienie układu pokarmowego.odbudowę ścianek jelit. Wszystko psu na dudę i łatanie tonącej łajby plastrem na skaleczenia. Dlaczego? Bo jak się jest uzależnionym od kofeiny i strzała adrenalinowego to wypieramy ze świadomości fakt, że pierwszą zasadą jest NIE SZKODZIĆ.

Można wydawać miliony na przeróżne plasterki umożliwiające złagodzenie szkód jakie wywołują złe nawyki. Nie da się być zdrowym pijąc kawę i jednocześnie łatając dziury przez to powstałe. Szkoda pieniędzy i wysiłków.
Powiedzmy sobie szczerze. Ludzie nie mają braków mineralno-witaminowych przez zbyt ich niską zawartość w jedzeniu. Mam na myśli normalne posiłki oparte o pełne ziarna zbóż, kasze, warzywa i zdrowe tłuszcze. Nie frytki, kotlety, chipsy i białą bułę z marketu (nie zawierającą nawet prawdziwej mąki). Nasze braki biorą się z upośledzenia zdolności trawiennych, upośledzenia wchłaniania i drastycznej utraty minerałów i witamin, przez zakwaszenie i zatrucie używkami, wśród których kawa jest częstsza niż alkohol, cola i  papierosy.

Udostępnij ten artykuł znajomym – promuj cenne informacje. 🙂

Pozdrawiam Humel.

 

Przeczytaj również:

Oczyszczanie wątroby i woreczka żółciowego. Instrukcja krok po kroku.

Brak miłości do siebie a choroby autoimmunologiczne.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

47 komentarzy


  1. // Odpowiedz

    polecam kakao lub czekoladę rozpuszczalna do picia zawierają magnez potrzebny dla mózgu, wolę wegetarianizm=wzmacnia orga(ni)zm:) kawa=rak zamula pozbawia energii ludzie umierają z głodu bo ich ziemię zajęła kawa zamiast ich karmić plantatorzy z zachodu pozbawili ich własności wykorzystują jak niewolników! Według naukowców z Uniwersytetu Harvarda kofeina zawarta w kawie może wywołać jaskrę, chorobę, która prowadzi do pogorszenia a nawet utraty wzroku –

    Kawa odwadnia organizm. Sprawia, że skóra staje się wyschnięta i wygląda starzej. Przez kawę zmarszczki wokół oczu stają się bardziej widoczne, gdy organizm nie jest odpowiednio nawodniony. Lekarze przyznają, że kawa może być koniecznością podczas ciężkiego dnia. Zamiennikiem jest na przykład zielona herbata. Jest doskonałym przeciwutleniaczem i nie powoduje odwodnienia organizmu. http://www.sfora.pl/swiat/Te-pokarmy-sa-zgubne-Zapomnij-o-mlodym-wygladzie-s58884-slide3


  2. // Odpowiedz

    http://wiadomosci.onet.pl/nauka/naukowcy-kawa-powoduje-ze-dzieci-rodza-sie-mniejsz,1,5424277,wiadomosc.html
    Jak pokazały najnowsze badania przeprowadzone w Norwegii, kobiety pijące więcej niż kubek kawy dziennie mogą urodzić dziecko z niedowagą. Niebezpieczeństwo zwiększa się z każdym kolejnym kubkiem – donosi portal dailymail.co.uk.
    Jak się okazuje kawa może też wydłużyć poród nawet o osiem godzin.
    Badania zostały przeprowadzone na grupie 60 tys. kobiet. W badaniach wzięto pod uwagę nie tylko kawę pitą w formie napoju, ale również produkty, które zwierają kofeinę. Kubek kawy „domowej” zawiera około 100 miligramów kofeiny, natomiast tej kupionej np. w kawiarni ma aż 300.
    Naukowcy wzięli pod lupę też wpływ kofeiny na wagę dziecka i dowiedli, że noworodki, których matki spożywały jej więcej niż 200 miligramów w 62 proc. były kwalifikowane po porodzie jako za małe.
    Co ciekawe, poprzednio podobne badania nie wykazały związku pomiędzy kofeiną, a wcześniejszym porodem.
    – Kobiety w ciąży powinny ograniczyć spożycie kawy do 200 miligramów dziennie, czyli do około dwóch filiżanek – uważa doktor Euan Paul z British Coffee Association.
    Annette Briley, położna z organizacji Tommy’s, uważa, że dzieci, które urodziły się z niedowagą później mogą mieć problemy z prawidłowym wzrostem, a także chorować na cukrzycę, czy mieć problem z otyłością.


  3. // Odpowiedz

    Szanowny znawco tematu i autorze tego tekstu. Bardzo chętnie poddam sie wszelkim badaniom na rozszczelnienie jelita. Piję kawę od 45 lat codziennie ok 2-4 szklanek. parzochę a nie instant. I nie mam żadnych objawów o których z takim zapałem piszesz. Może to jakiś fenomen?????


    1. // Odpowiedz

      Tak, fenomen. 🙂 Nie każdy kto przechodzi na czerwonym świetle całe życie będzie potrącony, co nie znaczy, że przechodzenie na czerwonym świetle nie niesie ogromnego ryzyka utraty zdrowia albo życia. Kocham logikę w rodzaju „mój dziadek palił całe życie i dożył 90” 😉


    2. // Odpowiedz

      Dużo zależy od organizmu, na pewno są tacy dla których 4 kawy dziennie to nie dużo – co nie znaczy że nie obciąża się organizmu koniecznością oczyszczenia z kofeiny. Po sobie mogę stwierdzić mocne działanie odwadniające – 2 kawy + piwo odwadnia na tyle by powstawały pęknięcia naczyń krwionośnych. A jeśli piję codziennie kawę nawet duże ilości wody nie pomagają nawodnić bo wypłukuje się minerały – dochodzi do tego napięcie mięśni szkieletowych, zaburzenia krążenia (objawy stresu mimo jego braku) czy dekoncentracja – możliwość dłuższej pracy ze znanymi czynnościami – ale kosztem spadku kreatywności (mimo że kawa odcina czucie zmęczenia organizmu, to powoduje je, a w momencie przestania działania powodując chęć jej ponownego zażycia by pozbyć się zmęczenia i tak powstaje błędne koło)


  4. // Odpowiedz

    Kawa czarna, parzona, w niedużych ilościach jest zdrowa i wręcz wskazana. Jest masa nowych, naukowych badań, które potwierdzają konkretne walory i korzyści z picia czarnej kawy. Także ten artykuł jest grubo przesadzony.
    Pozdrawiam i zapraszam aby się odwołać do literatury podmiotu 😉


    1. // Odpowiedz

      Każdy ma swoje badania naukowe i swoją bajkę w jakiej chce żyć. 🙂 Ciekawe tylko, że ludziom serca nawalają od kawy. Dziwne skoro tak zdrowa. 😉 Temat wyczerpania adrenalinowego i bałagan hormonalny się kłania. A badania o zdrowotności kawy już nie raz były „zamawiane” przez producentów kawy. Życia nie oszukasz. 🙂 Pozdrawiam


  5. // Odpowiedz

    Brzmi przestrasznie, tylko na jakich wiadomościach opierasz ten artykuł?
    Brak jakichkolwiek ŹRÓDEŁ.
    Może i to wszystko prawdopodobne. Ale czy ktokolwiek udowodnił lub obalił tą tezę? (tak wlasnie dziala nauka w poszukiwaniu prawdy o naszym świecie)


    1. // Odpowiedz

      Jednym ze źródeł jest opinia człowieka od sekcji, a innym fakt na szybkie usuwanie kawy przez biegunkę i częstomocz. To mało?


  6. // Odpowiedz

    Dobry teskt. Dziękuję za ostrzeżenia. 🙂 Uwielbiam kawę, jak wszyscy, ale chyba sobie ją odpuszczę na jakiś czas… Może uda mi się ją zastąpić zieloną herbatą. 🙂

    Mogłbyś tylko podać jakieś źródlo do badań von Hagensa, jakiekolwiek? Nie mogę znaleźć żadnej wzmianki w Internecie, poczytałabym więcej. 🙂


    1. // Odpowiedz

      Pomyliłem Von Hagensa z Johnem Lee. Występują razem w serii filmów na YT, na której Von Hagens robi sekcje. Oboje omawiają sporo zagadnień anatomiczno patologicznych. Wklejam link, ale osobom wrażliwym nie polecam oglądać. O Kawie Lee mówi w 47:25.
      https://www.youtube.com/watch?v=yOPFjzTjIdo&spfreload=1
      Poprawiłem tekst. Dziękuję za zainteresowanie. 🙂


  7. // Odpowiedz

    Czy mogłabym prosić link do jakiegoś info po angielsku jeśli to możliwe? Czy skutki picia kawy są odwracalne? Dziękujé i Pozdrawiam.


  8. // Odpowiedz

    Jak pokazały badania pełne ziarna zbóż też szkodzą naszym jelitom. Tak więc w nadmiarze szkodzi wszystko


    1. // Odpowiedz

      A można prosić jakieś źródła takich badań, bo jakoś w to nie wierzę, a porównanie do kawy mało zbieżne.


  9. // Odpowiedz

    A jak wyglada sprawa z bezkofeinowa kawa ?


        1. // Odpowiedz

          Bezkofeinowa – w sensie inka czy odpowiednik składający się tylko z prażonych zbóż jest zdrowa – podają ją nawet przy rygorystycznych dietach w szpitalach


  10. // Odpowiedz

    Kawa jak w-o ma swoje plusy i minusy. W-o czego nadużywamy szkodzi, bo zakłóca homeostazę.
    Nie odcinajmy się jednak od picia dobrej kawy,z dodatkiem ziół np.wg.receptury p.Ciesielskiej.
    Musimy sobie przy tym zdawać sprawę że może zakwaszać nasz organizm, dlatego trzeba to odpowiednio zbilansować. Kawa w normalnym przyjmowaniu,bez nadużywania jest nam potrzebna.


    1. // Odpowiedz

      Kwestia normalnych dawek to jaka jest? Dla niektórych kilka kaw dziennie. Dopuszczalna – owszem, ale potrzebna? – wątpię.


  11. // Odpowiedz

    Ciekawe informacje już dawno nie czytałem takiego fajnego artykułu.


  12. // Odpowiedz

    Kofeina i furan to pestka…najczęściej się mówi o kofeinie ale kawa zawiera jeszcze ponad 100 szkodliwych związków a o tym już się nie mówi tak często..są to np:
    wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne/rakotwórcze/, aldehyd octowy, akrylamid /rakotwórczy/, kwas octowy, amoniak, dwusiarczek węgla, katechina, etanol, metanol, naftalina, fenol, siarczek wodoru…itd…itd… Wszystkie te świństwa powstają w procesie palenia kawy. Wszystko to ukryte jest w diabelskiej słodkości aromatu i smaku. Słowem: szatańska mikstura obliczona na dawkowanie przez lata mikroskopijnych trucizn prowadzących wcześniej czy później do przeróżnych chorób. „Doskonałość” tej „ trucizny” polega na tym, że nawet chory konsument będzie ją pić dalej bo choroby na jakie się naraża zależne są od filtrów /wątroba + nerki /, które u każdego inaczej się psują. Uszkodzone w 30% jeszcze nie bolą a już b.źle działają… .i generują choroby w innych obszarach organizmu. Dlatego kawosze czy palacze argumentują swe nałogi: no jak to palił pił i żył 90lat..( chyba miał dobre filtry..he, he..) AMEN.


  13. // Odpowiedz

    U mnie niestety się sprawdza. Po wypiciu kawy zawsze pędze do toalety. Cierpię na wrzodzejace zapalenie jelita i w stanach zapalnych całkowicie zaprzestaje picia kawy, bo podraznione jelito nie daje spokoju.


  14. // Odpowiedz

    To ciekawy artukul.Kawe kedys pito od sweta, teraz jest juz uzywka,niestety jak wszystko w nadmiernych ilosciach szkodzi nam.Kawa leczy sie raka jelit,ale podawana jest jako wlew do irygacji doodbytniczo,wlasne dlatego,ze uszczelnia(utwardza) scianki jelit.(metoda dr.Colldwell) ,Jerzy Zieba.Filmiki na YouTube oraz w j.angielskim artukuly


  15. // Odpowiedz

    A ja mam pytanie trochę z innej beczki- czy można robić lewatywy z kawy, tak jak jest to w terapii Gersona? Czy jest to niebezpieczne tak samo jak spożywaniekawy? Trochę gubię sie w informacjach, które do mnie docierają :/


    1. // Odpowiedz

      Osobiście nie uważam tej metody za potrzebna i zasadną.


  16. // Odpowiedz

    Dziekuje za ten artykul! Chciałabym dopytać, jak to wygląda z mocną zielona herbata? Lubie sobie codziennie wypić jedna, jest to uzależnie nie identyczne jak od kawy, a że mam odrobinę alergii igG, to zastanawiam się, czy nie szkodze sobie tak samo jakbym piła kawę. Będę wdzięczna za odpowiedź!


  17. // Odpowiedz

    A jak to jest z mocną zieloną herbatą, czy działa podobnie?


    1. // Odpowiedz

      Herbata nie jest palona więc zdecydowanie lepsza. Jeśli ktoś pije zbyt mocną to możliwe, że po części zacznie drażnić. We wszystkim najlepiej zachować umiar.


      1. // Odpowiedz

        To świetna wiadomość, dziękuję 🙂


        1. // Odpowiedz

          A mogę jeszcze zapytać, jak to jest z żołędziówką albo kawą z topinamburu? Nie zawierają alkaloidów, ale są palone – czy to ma jakiś negatywny wpływ na organizm? Z góry dziękuję za dzielenie się wiedzą 🙂


          1. //

            Żołędziówka i topinamburówka nie będą posiadały kofeiny, ale po procesie palenia mogą działać podobnie na żołądek u osób wrażliwych. Ale tak ogólnie nie sądzę, żeby miały jakiś straszny w pływ na organizm osób zdrowych. Oczywiście wszystko w rozsądnych ilościach. 🙂


          2. //

            Dziękuję 🙂


  18. // Odpowiedz

    Artykuł bardzo ciekawy, zmusił mnie do zastanowienia tym bardziej, że jestem przypadkiem z problemami trawiennymi a mimo to wciąż uzależnionym od kawy.
    Moje pytanie: czy kawa zbożowa jest dobrym rozwiązaniem jako zamiennik tradycyjnej kawy (oczywiście wszystko z umiarem :)) zwłaszcza dla osoby z problemami trawiennymi?


    1. // Odpowiedz

      Myślę, ze zdecydowanie lepsza, bo nie zawiera kofeiny, która podbija adrenalinę. Adrenalina (mówiąc w skrócie) powoduje przekierowanie krwi z układu pokarmowego do mięśni i tkanki jelit nie sa dotlenione, dożywione, nie przenoszą pożywienia tak dobrze i się nie regenerują błony śluzowe. Jednak polecam zadbać o głęboki relaks i pracę nad wewnętrznym spokojem, poczuciem wartości, unikać toksycznych ludzi. Pozdrawiam.


  19. // Odpowiedz

    Wieloletnie i nałogowe picie kawy rozregulowało mi prace jelit.Mam jelito drażliwe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.