Mit samej witaminy C. Witamina C2 – brakujące ogniwo.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Mit samej witaminy C. Witamina C2 - brakujące ogniwo.Witamina C wywołuje spory szum wśród osób dbających o zdrowie. Ludzie wklejają na Fejsbuka zdjęcia sporych pojemników z białym proszkiem i pytają: „Czyto ta właściwa?” Wszyscy wierzą święcie, że branie kwasu askorbinowego zapewni im ochronę przed rakiem i mikrobami jeśli tylko jest L-askorbinowy (lewoskrętny). Sam się zastanawiam nad tym, na ile wychwalanie pod niebo tego kwasu ma poparcie w rzeczywistości, jeśli wziąć się pod uwagę informacje opisane poniżej. Ty też bierzesz Wit.C ? Przeczytaj uważnie zanim nasypiesz kolejną łyżeczkę.

Mit samej witaminy C. Witamina C2 - brakujące ogniwo.Powtórka z historii.

W roku pańskim 1933 Albert Szent-Györgyi wyodrębnił z owoców papryki i zidentyfikował kwas askorbinowy, czyli witaminę C. Za to osiągnięcie otrzymał w 1937 roku Nagrodę Nobla. Brawo On! 🙂

 

Kiedy braknie Wit.C.

Powszechnie uważa się, że braki Wit.C powodują szkorbut, anemię, krwotoki, powolne gojenie ran. To prawda. Ludzie zauważyli to już bardzo dawno temu, ale nie wiedzieli nico Witaminie C. W przeszłości, marynarze przebywający Mit samej witaminy C. Witamina C2 - brakujące ogniwo.miesiącami na statkach brali ze sobą spore zapasy soku cytrynowego, albo kiszonej kapusty. Tak się chronili przed szkorbutem. Wszystko pięknie pakowano w beczki i ładowano pod pokład.

No dobra, zaraz zaraz – ktoś powie – ale przecież wiadomo wszem i wobec, że cytryna nie zawiera za wiele Wit.C. Tu dochodzimy do ciekawej rozbieżności pewnych zatajonych faktów i dzisiejszych mitów. A może mniej ale skuteczniej?

 

Dlaczego biały proszek nie jest równy pomarańczy?

Powszechnie zakłada się, że kwas askorbinowy (nawet L-askorbinowy) jest tą samą Wit.C co Wit.C z soku pomarańczowego. A guzik prawda. Okazuje się, że szkorbut można wyleczyć bardzo szybko Mit samej witaminy C. Witamina C2 - brakujące ogniwo. pomarańczami (generalnie cytrusami), czerwoną papryka czy żurawiną. Z kolei bez względu na ilość podawanej Wit.C bez obecności Wit.C2, nie można wyleczyć szkorbutu.

W czasie kiedy Györgyi prowadził badania nad kwasem askorbinowym, chodziło o oba związki – C i C2. Niestety z biegiem lat środowiska naukawe zaczęły pomijać ten jakże ważny fakt. Obecnie mało kto wie o istnieniu Wit.C2. U większości czytających nagłówek tego artykułu zapewne pojawił się kpiący uśmiech. Nic dziwnego, skoro od lat sprzedaje się tylko część układanki, zapewniając ludzi, że dostają komplet puzzli.

Wnioski.

Artykuł jest krótki, ale jego cel i przesłanie bardzo głębokie. Zadaj sobie uczciwie pytanie: Czy naprawdę wierzę, że wcinanie sztucznych i wyizolowanych laboratoryjnie substancji rzeczywiście jest tym samym co jedzenie owoców i warzyw?

Mit samej witaminy C. Witamina C2 - brakujące ogniwo.Wspomniani wyżej żeglarze nie szli za propagandą ludzi chcących zarobić na czyichś dobrych chęciach. Obserwowali swoje ciała i polegali tylko na naturze, bo nic innego nie mieli do dyspozycji. Zadbaj o odpowiednią ilość świeżych roślin w diecie i nie wierz, że nowoczesne równa się takie same, a nawet lepsze. Pomarańcza posiada tak upakowane witaminy i minerały, że nie jesteś w stanie ich przedawkować, w przeciwieństwie do supli. Zawartość błonnika w roślinach jest regulatorem prędkości wchłaniania , podczas gdy syntetyczne witaminy powodują szkodliwy bum, na który ciało reaguje szybkim pozbyciem. Ale o tym w kolejnym artykule. 🙂

Udostępnij ten artykuł wszystkim znajomym, zwłaszcza tym wciągającym kwasy pełnymi łyżkami. 🙂

 

Przeczytaj również:

Jak okulary przeciwsłoneczne niszczą wzrok i zdrowie?

Brak miłości do siebie, a borelioza, choroby skóry, autoagresja, niska odporność.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

9 komentarzy


  1. // Odpowiedz

    Witam
    Robiłem jakiś czas temu materiał o witaminie C.
    Mało ludzi rozumie czym jest wolny rodnik i w jaki sposób wywołuje stres oksydacyjny w organizmie, a bez tego może być trudno zrozumieć jak i dlaczego witamina C lub jakikolwiek inny antyoksydant kontroluje uszkodzenia i zapewnia dobre funkcjonowanie organizmu.
    Witamina C, podstawy czyli co, jak i kiedy – dr Suzanne Humphries
    https://www.youtube.com/watch?v=0b5lNs7ZwYs
    Poniżej transkrypt
    http://szczepienia.wybudzeni.com/2016/05/02/witamina-c-podstawy-czyli-co-jak-kiedy/
    Pozdrawiam


  2. // Odpowiedz

    Od kilku miesięcy czytam różne blogi o zdrowiu ,odżywianiu,witaminach i jestem na granicy wytrzymałości nerwowej,Pij kawę ,nie pij kawy,jedz mięso nie jedz mięsa,brać czy nie brać witamin?!Ratunku ! kto ma rację?


    1. // Odpowiedz

      Każda skrajność jest zła, aczkolwiek bez kawy można i żyje się zdrowiej. Reszta zależy od potrzeb i jakości. Witaminy najlepiej brać w kompleksach bo w naturze raczej nie występują wyizolowane. A jak już to z posiłkami, żeby mogły się związać z czymś co do tego procesu jest potrzebne. Pozdrawiam. 🙂


  3. // Odpowiedz

    Nie dziw się autorze, że pojawia się uśmieszek. Skoro bioflawonoidy nazywasz witamina C2, a jest ich ponad 4000 NA tej samej zasadzie wszystkie owoce można nazwać witamina Z od zdrowia. Wracając do skuteczności kwasu askorbinowego to bardzo się mylisz twierdząc ze on sam nie działa. Z drugiej strony na szali stawiasz szkorbut i zaleczenie sokiem cytrynowym, czy cebulą, Czyli przypadłość która potrzebuje malutkich dawek witaminy C, akurat takich jakie występują w wystarczających ilościach w cytrusach. Zechciej zaś leczyć choroby wirusowe soczkiem z cytryny to wyjdziesz na tym jak Zabłocki na mydle. Jestem jednym z tych łykających łyżkami kwas askorbinowy z pozytywnym skutkiem. Musisz wiedzieć ze skutecznie pozbywam się martwicy żył na nogach. Nogi z sinych robią się różowe jak pupcia niemowlaka. Teraz dlaczego łykam proszek z prozaicznej przyczyny ekonomicznej. Za kg kwasu askorbinowego mogę sobie kupić 6kg cytryn to daje ok 3g wit C. Nawet gdyby wchłanialność tej z cytryny była na poziomie 100% choć wiemy że tak nie jest to zjedz tylko 3kg cytryn dziennie 😉 😀 i rób to przez rok. Kwas askorbinowy buforuje sobie sodą i węglanem potasu i wiem bo są na to badania wchłaniam do 20% proszku. Cały problem polega wg mnie na tym że jak jesteś piękny i młody to jedna cytrynka poprawiona papryczka i poruszona pietruszką pomogą i zapewnią że szkorbut Cie nie dopadnie, ale za lat 30 jak będziesz dobrze zapuszczony to te specyfiki ci nie pomogą i dołączysz do chochlujących witaminę C łyżkami.
    Pozdrawiam


    1. // Odpowiedz

      popieram panie jancio
      ale po co on krytykuje wit c,
      może mu płaca konmcerny farmaceutyczne hehe


  4. // Odpowiedz

    A mms który uratował życie tysiącom ludzi też jest beee???


    1. // Odpowiedz

      Ja nie przyjmuję witC i jestem zdrowy. Nie widzę potrzeby i logicznego powodu, żeby to robić jeśli nie ma pilnej potrzeby – czyli zagrożenia życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.