Na jakich wibracjach rezonujesz? Kogo lubią mikroby?

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Na jakich wibracjach rezonujesz? Kogo lubią mikroby?Wszystkie mikroby mają zdolność jakiej nie posiadają ludzie. Potrafią odbierać rezonację naszego ciała – naszych komórek. Każda zdrowa komórka ma ściśle określoną wibrację. Komórki podenerwowane, przygnębione i osłabione rezonują już na zupełnie innych częstotliwościach.  To własnie dlatego ludzie zdrowi nie chorują, a smutni, zbyt wrażliwi, zestresowani, zmęczeni „łapią” infekcje bakteryjne, wirusowe i pasożytnicze. A ty na jakich wibracjach rezonujesz?

Porządek we wszechświecie.

Cały wszechświat funkcjonuje w oparciu o rezonację. Jeśli złapałeś kleszcza i zachorowałeś na boreliozę to nie dlatego, że kleszcz jest winny. Większość ludzi po ukąszeniu kleszcza nie ma boreliozy. Ba! Z tej samej przechadzki wracają 2 osoby. Jedna ma pełno kleszczy na spodniach, a druga nie. Daje do myślenia? Dlaczego więc nadal uważa się, że problem tkwi w kleszczach i borelii, a nie niskiej odporności? Zamiast postawić ludzi na nogi, pakuje się w nich tony antybiotyków, które jeszcze bardziej ich niszczą? A może ktoś na tym chce zarobić…? Zanim coś połkniesz pomyśl dwa razy.

 

Co lubią w tobie destruenci?

Czy widziałeś kiedyś robaki padlinożerne na zdrowej skórze? Oczywiście, że nie. Takiemu robakowi tam się nie podoba bo to nie jego miejsce. Nikogo nie dziwi widok zdechłego zwierzaka pokrytego takimi destruentami. Nikt też nie chciałby umyć z nich tego zwierzaka. Wiemy że to rola dla tego typu sprzątaczy. Czy one są tego świadome? Nie. Są tak zaprogramowane i nie są nastawione na szkodzenie ludziom. Wykonują swoją pracę, żeby było czysto.

Podobnie dzieje się w lesie. Liście spadające jesienią są przerabiane przez grzyby i pleśnie na podłoże, które na wiosnę będzie wykorzystane na nowo przez drzewo. Bez grzybów nie byłoby lasów. Są okresy większej i mniejszej aktywności grzybów, ale to zależy od ilości podłoża, na którym będą mogły wzmóc swoją aktywność. Jakoś nikomu to nie przeszkadza.

No ale zaraz… Jeśli tak to dlaczego ludzie za wszelką cenę myją się z bakterii i grzybów od wewnątrz antybiotykami takimi jak olejek z oregano, woda utleniona, srebro koloidalne, prądy itp? Jeśli w twoim ciele zawitaly ci mali robotnicy, znakiem tego, że może nie trawisz właściwie. Twoje jelita są wypełnione gnijącymi i fermentującymi resztkami. Może masz zapchaną wątrobę, która nie wydziela żółci i nie odprowadza toksyn. Gdyby nie Candida i bakterie rozkładowe, twoje ciało musiałoby stanąć w obliczu jeszcze większego zatoksycznienia na poziomie organów i Na jakich wibracjach rezonujesz? Kogo lubią mikroby?komórek.

Może jesz późno wieczorem? Nie każdy wie, że żołądek idzie spać o 20.00 i jedzenie wsadzone do niego będzie musiało przeleżeć do rana kiedy znów startują funkcje trawienne. Może to jedzenie jest świetną pożywka dla gości, których nie chcesz mieć?

Miej świadomość, że ilość bakterii w twoim organizmie przekracza liczebnie ilość komórek 10x! Jesteśmy chodzącymi koloniami mikrobów współpracujących z naszymi komórkami i mózgiem we wspaniałej harmonii zwanej równowagą, homeostazą. Który lekarz Ci to powie? Nie powie bo nie mógłby przepisać antybiotyków, na których zarabia przemysł farmaceutyczny.

 

Można inaczej.

 

Zanim zaczniesz wyżywać się na niczemu nie winnych mikrobach i robakach, wprowadź zmiany w Na jakich wibracjach rezonujesz? Kogo lubią mikroby?swoim stylu życia i myśleniu, a doznasz miłego zaskoczenia. Przestaniesz postrzegać otaczające nas żyjątka jako szkodniki i dostrzeżesz celowość procesów w świecie natury. Przestaniesz czuć się jak ofiara, nie mająca wpływu na swój stan.

Ostatnimi czasy nasilił się bum na „naturalne antybiotyki” i inne suple mające nas chronić przed mikrobami, patogenami i grzybami. Bądź ostrożny i wybredny w ich doborze, pamiętając, że jeśli nie ma sytuacji zagrożenia życia nie należy pochopnie tłuc mikrobów. Dbając o czystość i sprawność organizmu kładziesz fundament pod solidne zdrowie i podłoże sprzyjające probiotycznym bakteriom jelit.

 

Jeśli podoba Ci się ten wpis, udostępnij go swoim znajomym i rodzinie. 🙂

 

Przeczytaj również:

30 powodów żeby przestać pić kawę.

Seler pomaga w leczeniu raka tam gdzie zawodzi chemioterapia.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

20 komentarzy


  1. // Odpowiedz

    Domyślam się że, te problemy są nosze je ze sobą
    już od kilku lat. Gdyż od 3 jak mówiłam nie jem mięsa, a z tego co wiem zakażenie tenią dochodzi głównie poprzez jedzenia mięsa sórowego albo dobrze niedogotowanego.
    Jeżeli chodzi o emocje to rok temu właśnie uwolniłam się toksycznej relacji! I teraz jest już dobrze. Tylko, że nie za bardzo dobrze wpływa na mnie opinia znajomych gdyż wszyscy martwią się o moje zdrowie bo nigdy nie widzieli mnie takiej chudej. A przecież ja żadnej diety nie prowadzę staram się tylko zdrowo jeść.
    Ps. A o jakie to pokarmy dokładnie chodzi?! Bo powiedział Pan bardzo ogólnie.


    1. // Odpowiedz

      Głównie chodzi o kiszonki i unikanie słodkiego. W tym wypadku nie polecam też jeść surowych posiłków, a w szczególności zielonych liściastych warzyw. Posiłki jeśli nie zawierają mięsa to warto pomyśleć o przyjmowaniu chociaż żelatyny jako uzupełnienie kolagenów i dodawać dobrej jakości tłuszcze do posiłków. I wszystko na ciepło, owoce też.


  2. // Odpowiedz

    Bo z nie wiadomo jakiej przyczyny, chudnę z dnia na dzień. Tak wiec, podejrzewano u mnie tasiemca. W kału znalazłam jego części. Żeby być pewna zrobiłam sobie test, który potwierdził wszystko.
    Czy mógł by mi Pan coś doradzić?
    Ps. Nie jem, mięsa od 3 lat. Nigdy za nim nie przepadałam, ale u mnie w rodzinie zawsze się jadło.


    1. // Odpowiedz

      Podobno jedzenie kwaśnych pokarmów szybko pomaga pozbyć się większych pasożytów. Z doświadczenia wiem, że osoby poukładane emocjonalnie nie maja problemów z pasożytami. Ja zawsze polecam poukładać traumy, urazy, lęki, opuścić toksyczne relacje i porzucić niskie poczucie wartości, bo przez to jest najwięcej chorób i dolegliwości.


  3. // Odpowiedz

    Ja jestem już po mniej więcej 15 oczyszczaniach woreczka żółciowego z kiepskimi rezultatami. To znaczy że, po każdym płukaniu wychodzą bardzo małe ilości kamieni. Mam niestety aż 2 tasiemce i inne pasożyty w jelitach i wątrobie. I myśle że to są one nadal przeszkodą w usunięciu wszystkich kamieni które nie wychodzą jak powinny po tylu oczyszczaniach. Do tego nie mogę nawet zrobić sobie żadnej głodòwki bo przez te tasiemce to tak schłudłam że głowa boli! 🙁 Co Pan mi radzi zrobić? Jak pozbyć się tych 2 tasiemców.
    Ps. Jestem wegetarianką od 3 lat. Z góry dziękuję!


    1. // Odpowiedz

      Na jakiej podstawie stwierdzono obecność wszystkich tych stworzonek w Pani? I dlaczego jest Pani wegetarianką?


  4. // Odpowiedz

    Witaj,,Miło mądrego posłuchać 🙂 a raczej poczytać..Jestem po pierwszym oczyszczaniu woreczka i huuuurrraaa,jak mawiają „indianie” ze wschodu. Usunęłam kilka puszek „kukurydzy” w tym co nie co było zielonej :).Drugi dzień po oczyszczaniu a ja widzę zmiany na dobre, ba. na bardzo dobre.Jednak problem,z którym idę 😉 do Ciebie dotyczy pasożytów.Chodzi o toxocara canis, stwierdzone aparatem Volla. Dzięki wielu pozycjom książkowym nauczyłam się obserwować swój organizm ciało i ducha, Ty to nazywasz wewnętrznym dzieckiem.Zaobserwowałam na potwierdzenie,że zaatakował ten pasożyt moje oczy.Objawy jak ze zdjęć na necie.Na razie dolna wew. powieka i czuję, szczególnie nad ranem jak obcy „piąty” element zaczyna sie budzić ;(.Pytanie brzmi; czy można stosować i kiedy po oczyszczaniu woreczka, środek na niszczenie pasożyta?Wiadomo,że takie środki mają dziaanie trujące.


    1. // Odpowiedz

      Pasożyty nie atakują tylko zasiedlają dogodne im środowisko. Dogodne = pasożyty może mają tam coś do zrobienia. Pasożyty nie atakują oczu. Choroby oczu wynikają z naszych subiektywnych odczuć i mają różne formy. Badanie Volla jest bardzo często omylne i jest dobrą maszynką do straszenia ludzi i robienia pieniędzy. Ja już dawno nie przejmuję się robakami i nie chodzę na takie badania. Obecność mikrobów w oczach charakteryzuje fazę naprawczą czyli rozbieranie nadbudowanej tkanki w fazie aktywnej. Może ten film nieco przybliży. To nowe i logiczne spojrzenie na choroby. Stare jest nietrafione i nieskuteczne.
      https://www.youtube.com/watch?v=NdLABjZEaOU


  5. // Odpowiedz

    Czy jest skuteczny sposób by się pozbyć raz na zawsze uporczywego ( przewlekłego) suchego kaszlu?
    Za odpowiedź z góry dziękuję!

    Ania


    1. // Odpowiedz

      Proszę poszukać w Nowej Medycynie i Totalnej Biologii.


  6. // Odpowiedz

    dzien dobry,
    chcialem sie zapytac co powinienem zrobic w przypadku problemow z moimi migdałami. Moj lekarz mowi, ze sa w bardzo zlym stanie i nadaja sie w zasadzie do wyciecia, czego bardzo bym nie chcial robic. Lekarz powiedzial, ze sa one zasiedlone (przesiakniete wrecz) przez bakterie.
    Z gory dziekuje za pomoc.
    pozdrawiam,
    Dawid


    1. // Odpowiedz

      Masz zawalony układ limfatyczny i migdałki pracują na całego. Masz iść pod kołdrę (albo 2) i wywołać gorączkę cierpliwym leżeniem. Jeśli wypocisz się jak należy, możesz liczyć na wyleczenie. Żadnych zbijaczy gorączki nie stosuj do 40*C. Powyżej można schładzać czoło, kark i odsłaniać klatkę piersiową. Migdałki to część układu odpornościowego. Jak Ci je wytną to będzie tylko gorzej. Nic nie dzieje się przez same bakterie – ich nie wiń.


      1. // Odpowiedz

        Niech Pan nie publikuje tego komentarza.

        W niedzielę napisałam do Pana na maila, proszę zobaczyć, czy nie ma go w spamie. Zależy mi na tym, by usłyszeć Pana zdanie na pewien temat.


      2. // Odpowiedz

        Tylko, ze z migdalami mam problemy juz od ponad roku. Co jeżeli leczenie pod koldra nie wywoła gorączki?


        1. // Odpowiedz

          2 kołdry, napar z lipy i leżysz do bólu. Ja czasem czekałem nawet 3h. Mało jeść, więcej pić naparów.
          Jak nie pójdzie to napisz do mnie maila.


          1. // Odpowiedz

            Dziekuje za odpowiedź,
            Mam jeszcze kilka dodatkowych pytań:
            1. czy można wspomóc cały proces czymś naturalnym jak np czonek?
            2. jak długo trzeba leżeć pod kołdrą z taką gorączką?
            3. Jak często trzeba powtarzać taki „zabieg”?
            4. czy jest to bezpieczne i ewentualne skutki uboczne. np. czy moga wystapic drgawki i jak sobie wtedy poradzic?
            5. Od jakiego wieku można tak leczyć? Chodzi mi głownie o dzieci.
            6. Jakie choroby (podejrzewam, wirusy i bakterie) co można tym leczyć?
            7. Czy monitorowanie temperatury samym termometrem wystarczy?
            8. Rozumiem, ze trzeba duzo pic plynow, sama woda, czy moze jakies ziolka?

            Przepraszam, że aż tyle pytań, ale medycyna konwencjonalna, tak nas przyzwyczaiła do walki z gorączką, że teraz to strach ją mieć.


            1. // Odpowiedz

              1 nie więcej jak ząbek dziennie.
              2 ile wytrzymasz, ale 1-3h średnio w zależności od możliwości chorego.
              3 tylko w czasie przeziębień i innych infekcji.
              4 jest bezpieczne bo to naturalna reakcja na chorobę. drgawki wystąpią jak sie przegnie z temperaturą, odwodnieniem i czasem. Raczej ciężko o to.
              5 dzieci maje ten mechanizm od niemowlęctwa ale rodzice w nich to skutecznie wygłuszają i w większości maluchów następuje trwały zanik gorączkowania.
              6 prawie wszystkie, wliczając nowotwory.
              7 tak
              8 ziółka są bardzo ok

              Medycyna uczy ludzi, że gorączka to zło bo tym sposobem ludzie by się leczyli z większości chorób. A tak na kaszel syropek, na katar kropelki, na pierdnięcie maść. 🙂


    2. // Odpowiedz

      Ja wyleczyłem migdały przez płukanie gardła. 3/4 szklanki letniej wody + 6-7 kropli płynu Lugola (jodyna) + 4 łyżki wody utlenionej (wg. J. Zięby). Płukać 2-3 x dziennie. Mówi on, że nie ma bakterii, które uodporniłyby się na jodynę i dlatego to jest takie skuteczne. Powodzenia 🙂


  7. // Odpowiedz

    Warto stosować w życiu codziennym specyficzną kombinację pożytecznych mikroorganizmów występujących w warunkach naturalnych w świecie przyrody – pod postacią EM™ Efektywne Mikroorganizmy™ prof. Teruo Higa. Co czynię od kilku lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *