Jak wygrać z przerostem Candidy?

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

     Jak wygrać z przerostem Candidy?Badania przeprowadzone na 3.000 pacjentów leczonych na przerost Candidy wykazały, że 90% z nich zażywało antybiotyki. Były stosowane nadmiernie i długotrwale zanim doszło do przerostu tego grzyba. Jak wygrać z przerostem Candidy?

Co możesz zrobić?

      Początkowo możesz  pozbawić Candidę pokarmów i toksyn, które potęgują jej namnażanie. Gdy tylko źródło odżywienia zostanie ograniczone, drożdżaki same wycofają się do pierwotnego miejsca bytowania, redukując swoją liczebność.

Jakich metod zwalczania grzybicy powinieneś unikać.

  • Zappery i generatory prądu różnych częstotliwości. Te zdobycze techniki nie poradzą sobie z niezwyciężonymi drożdżakami, a przy tym niszczą również pożyteczne bakterie. Ale o tym w innym artykule.
  • Czosnek.
  • Olejek z oregano.
  • Silne mieszanki ziołowe.
  • Antybiotyki.

      Możliwe, że uzyskasz pozytywne chwilowe rezultaty, ale nie będą one trwałe jeśli nie załatwisz problemu od podszewki. Pamiętaj, że grzyb i tak przetrwa i odrodzi się, aby zjadać śmietnik jaki zrobi się w twoich jelitach. Traktując go ww metodami, sprawisz że się zmutuje i wzmocni. W perspektywie czasu będzie jeszcze trudniej ujarzmić przerost Candidy. Poza tym, głównym zadaniem grzybów w przewodzie pokarmowym jest rozkładanie martwej tkanki. Ta tkanka to mezoderma.  Dlatego nie ma czegoś takiego jak grzybica ogólnoustrojowa. Każdy mikrob i grzyb zna swoje miejsce. Podobnie jest w całej naturze – lasy, zwierzęta, ludzie.

 

Grzyby lubią chłodne i wilgotne środowisko, dlatego powinno Ci zależeć na rozgrzaniu i odśluzowaniu układu pokarmowego. Ja rekomenduję dietę w 100% gotowaną, dobrze doprawioną na ostro, nie polecam owoców (szczególnie tropikalnych) ponieważ mocno wychładzają jelita. Po przetworzeniu ich termicznie będziesz je tolerować znacznie lepiej niż na surowo.

 

Najwięcej informacji na temat dopasowania diety do typu ciała znajdziesz tutaj:

Ciemna strona RAW FOOD. Surowe wzmaga reakcję odpornościową.

Grzybica pochwy.

 

W przypadku grzybicy w grę wchodzą głównie czynniki emocjonalne. Niejednokrotnie piszecie do mnie w sprawie grzybicy pochwy i po głębszym zbadaniu sprawy okazuje się, że w niemal każdym przypadku chodzi o nadużycia seksualne w rodzinie (dawne lub niedawne), nieprzepracowane konflikty partnerskie.  Konflikty seksualne, wykorzystanie w dzieciństwie, gwałt,  obrzydzenie, napaść słowna lub czynna w obrębie narządów płciowych.  Grzybica jest reakcją na obrzydzenie, skojarzenie wydarzenia z czymś odrażającym. Wiele osób nawet nie pamięta nic z tamtych wydarzeń, ponieważ mózg chroni psychikę poprzez wyparcie wspomnień do głębokiej podświadomości. Jednak ciało pamięta i manifestuje np. w postaci grzybicy.

Co zrobić w tym wypadku? Najlepiej zacząć mówi na głos. Dopóki nie wyrzucisz z siebie ciężaru jaki trzyma cię na rondzie destrukcyjnych emocji, dopóty możesz zmagać się z grzybicą pochwy. Zmiana diety i suplementacja, są przydatne i wspierają procesy leczenia, ale nic nie zastąpi ułożenia przeszłości na właściwe miejsce. Ale nie ma sensu stosować środków grzybobójczych, bo szkoda czasu, pieniędzy i zdrowia – one nic nie zmieniają. Dziwne tylko, że lekarze niczego się z tego nie uczą…

Możliwe, że potrzebna będzie terapia, a jeśli nie to przynajmniej zwierzenie się zaufanej osobie. Przemyśl też ważny etap jakim jest wybaczenie i zaakceptowanie, że to co się stało już się nie odstanie. Zaakceptuj, wybacz i odpraw.

Możliwe, że niezbędne będzie odstawienie hormonalnej terapii zastępczej i pigułek antykoncepcyjnych, które zaburzają naturalne cykle ciała i wchodzą w interakcję z innymi hormonami.

Tylko nie chodź po znachorach, którzy podrażniają pasożyty i grzyby różnymi wynalazkami, bo stracisz pieniądze i zdrowie, a Candida pozostanie.

Jeśli uważasz, że ten artykuł jest ciekawy i może pomóc twoim znajomym – udostępnij im go. 🙂

Przeczytaj też:

Słodziki – dlaczego po nich tyjesz? Sprytny mechanizm.

Jak biustonosz powoduje raka. Cisnąca prawda.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

62 komentarze


  1. // Odpowiedz

    Chyba się nie zrozumieliśmy bądź ja nie do końca napisałam o co chodzi ….
    Generalnie problem z jakim się zmagam to kandydoza sromu – spowodowane jest to nadmiarem bakterii okrężnicy i dodatkowo paciorkowcem ,w połączeniu z candidą ,w extra tempie się namnaża i powoduje stany zapalne …
    Pytanie jest czym to pomniejszyć namnażanie i usunięcie nadmiaru bakterii i grzybicy …
    Jak wspomniałam używałam wszystkiego .. srebra, candexu, etc…… i maści sterydowych ,które pomagają na chwilę ….. a potem problem wraca ……….
    Jeśli jest jeszcze jakaś alternatywa pomniejszenia tego paskudztwa ,to proszę o pomoc.


  2. // Odpowiedz

    Witam

    Mam problem po pobranym posiewie okazało się ,że mam Escherichia coli + paciorkowca

    Stosowałam już wszystko co mozna ,nic nie pomaga ,były antybiotyki i to była porażka, potem olejek z oregano , witamina niesyntetyczna C, maści sterydowe etc i tak to dziadostwo powoduje nadal u mnie stany zapalne skóry ,masz jakiś pomysł może co zrobić?
    Mnie koncepcje już się skończyły niestety a medycyna konwencjonalna – nadaje się do d…


  3. // Odpowiedz

    Proszę o poradę co zrobić w przypadku kiedy choruje 5-letnie dziecko. Córeczka ma przerost Candida tropicalis.


    1. // Odpowiedz

      Nie dawać nic surowego, ze słodkim uważać. Do 7 roku życia dziecko pozostaje w polu emocjonalnym matki i w mniejszym stopniu rodziny i otoczenia. Zastanowić się czego dziecko nie może dostać, albo znieść. Jelita są bardzo wrażliwe na emocje. Stres i napięcie osłabia ukrwienie i dotlenienie jelit, a to już dobre środowisko dla grzyba.


  4. // Odpowiedz

    Świetny blog, cieszę się, że tu trafiłam. Cudowna spójność teorii i praktyki, physis i psyche. Aspekt duchowy i emocjonalny – jakże ważny, a tak często pomijany w różnego rodzaju „terapiach”, nawet tych bazujących na naturze – tutaj wyraźnie odnosisz się do tej ważnej sfery naszego życia. To do mnie przemawia <3 Dziękuję, będę zaglądać i polecać <3


  5. // Odpowiedz

    Odnośnie zagrzybienia organizmu, proponuję przeczytać ciekawy artykuł w internecie „Rak jest grzybem uleczalnym” Propozycja polega na odkwaszeniu organizmu sodą oczyszczaną. Moja uwaga – jak ktoś się zdecyduje na kurację, to brać 2 x dziennie po pól łyżeczki sody. Podanie większej ilości jednorazowo może powodować rozwolnienia.


      1. // Odpowiedz

        W końcu pooglądałam ten wykład. Jestem w szoku… Niesamowite. Lęk przed odrzuceniem i samotnością który trwa w moim przypadku już wiele lat. Stąd choroba tarczycy i te wszystkie pozostałe dolegliwości o których napisałam wcześniej.


  6. // Odpowiedz

    Witam. Świetny blog. Mam nadzieję, że tutaj uzyskam pomoc bo inaczej zwariuję. Mam Hashimoto i z pewnością źródłem jest candydoza. Miałam grzybicę stóp (bardzo często i obecnie, mimo że minęła, nadal pocą i śmierdzą mi nogi). Od kilku lat kłopot z ciągłymi gazami. Nie mogę siedzieć bo ciągle czuję „parcie” i samoistne ulatnianie. Przeszłam przez różne diety i nic nie pomaga. Obecnie jem tylko warzywa i mięso a problem nadal jest. Ratunku!


    1. // Odpowiedz

      Profilaktycznie zacząć od oczyszczania wątroby 🙂


  7. // Odpowiedz

    Jak to jest z tymi kiszonkami? jedne zrodla podaja ze fermentowane to pozywka dla grzyba a gdzie indziej piszą,że trzeba jeść. To samo z czosnkiem. Wg Ciebie nie można go jeść? Mam lekki biały nalot na języku. Czasem pojawiaja sie jakieś krostki na twarzy. Podejrzewam,że to może być przerost candidy. Żadnych innych objawów nie mam a są ich dziesiątki. Może nie tu tkwi problem? Co myslisz Humel. Pozdrawiam


    1. // Odpowiedz

      Twoje ciało pokaże Ci dokładnie czy kiszonki sa dla Ciebie dobre. Jeśli czujesz się po nich dobrze to jedz, jeśli gorzej to nie jedz. Nic lepszego nie da się zrobić. Ja teraz tak podchodzę do wszystkiego i widzę jak służy. Czosnek warto jeść, ale nie w dużych ilościach na raz. 1 ząbek dziennie wystarczy, ale lepiej nie ciągnąć tego zbyt długo, bo czosnek jest bardzo silny, a ludzie mało wyrozumiali dla czosnkożerców. 😉 Pozdrawiam


      1. // Odpowiedz

        Nie słyszałem, żeby czosnek zabijał dobre bakterie, więc dlaczego mamy unikać czosnku jako metody walki z candidą? Chyba nie chodzi wyłącznie o zapach.


        1. // Odpowiedz

          „dlaczego mamy unikać czosnku jako metody walki z candidą?” – ponieważ candida odrodzi się w ciągu kilku godzin, a czosnkiem można sobie zniszczyć błony śluzowe. W niektórych przypadkach dochodzi do poważnych wyżerów w ścianie żołądka i jelit. Jelito cienkie ma grubość powieki. Ja nie polecam takich metod, bo stosowałem i ani nie pomogło, a dwa że drażni żołądek i j.cienkie. Czosnek jest silnym środkiem antybiotycznym i nie dzieli bakterie na dobre i złe. Lepiej mieć umiar i zrozumieć mechanizm candidy.


          1. // Odpowiedz

            Co do czosnku jako antybiotyku to bym się bardziej przyjrzał – dodawanie go do kiszonek nie tylko nie szkodzi dobrym dla ludzi bakteriom ale jest nawet wskazane. Zatem czy faktycznie zabija dobre bakterie?


            1. // Odpowiedz

              A ocet i soda oczyszczona zabijają? Nie używasz ich wcale? 😉 Tu liczy się dawka i częstotliwość.


  8. // Odpowiedz

    Candide poskromilem dopiero gdy zacząłem się odżywiać nieprzetworzona żywnościa roslinną. Mam z tym spokój jakoś od 5 lat. Nie tylko problemy z przerostem grzyba sie skończyły ale wyleczyłem marskość watroby i zespół jelita drażliwego. Zmiany w swoim życiu zaczalem wprowadzac po przeczytaniu ksiazki Doktora Grahama ”The 80/10/10 diet” Żywie się tak od kilku lat i bardzo sobie chwale 🙂


  9. // Odpowiedz

    Dla mnie z cukrzycą ta dieta absolutnie nie wchodzi w gre, więc pozostaje żyć z tym 🙁 od ponad roku mam zaatakowane dwa kciuki, znaczy paznokcie 🙁 + cukrzyca typu 1 gdzie słodycze musze codziennie prawie spożywać


  10. // Odpowiedz

    Pierwsze oczyszczanie za mną. Kilka kamieni wyszło – kilka wielkości 10gr oraz kilka mniejszych.
    Dam znać czy pomogło na candide.


  11. // Odpowiedz

    Jestem ciekawa jakie jest Twoja opinia w zastosowaniu Lufenuron w walce z Candida?


    1. // Odpowiedz

      Ja zalecam rozgrzewanie układu pokarmowego przez jedzenie gotowanych, pikantnych posiłków, staranne przeżuwanie pokarmu i unikanie słodkiego, surowego, nabiału itp. Nie ma środków na candidę bo ona odrasta w ciągu kilku godzin. Z grzybami nie wygra się walką tylko zmiana środowiska. To znaczy, że mamy zamienić wilgoć i zimno na ciepło i suchość. Głównie idzie o układ pokarmowy.


  12. // Odpowiedz

    prawdopodobnie mam grzybice a jestem w trakcie budowania masy mięśniowej. Czy mogę robić sobie szejki z białkiem z mleka kupowanego w sklepie i czy w ogóle mogę suplementować się takim białkiem? Co mogę jeść żeby budować masę mięśniową (biało i węglowodany) ale żeby nie karmić grzyba. Czy pomysł z spryskiwaniem zewnętrznym miejsca gdzie wyszedł grzyb na skórę srebrem koloidalnym jest dobrym pomysłem ? Czy nadal stosować preparaty ziołowe przeciw grzybom, suplementy wzmacniające układ odpornościowy (Pau D’arco), goździki, imbir i czosnek ? Czy muszę całkowicie odstawić mięso ? I na koniec, czy można jeść dużo jaj (ok, 15 – 20 jaj na tydzień w postaci jajecznicy, czy jajka na miękko) ?
    Proszę o pomoc


    1. // Odpowiedz

      Od mięsa nie dostaniesz grzyba. Prędzej od produktów mlecznych. 20 jajek w tygodniu, dla osoby aktywnej fizycznie to dla mnie żadna przesada. Postać dowolna, byle nie na surowo.


      1. // Odpowiedz

        a co ze wspomnianymi suplementami, ziołami i srebrem koloidalnym (do stosowania na zewnątrz) ?
        Czy olejek z oregano jest dobrym pomysłem – ponoć wspomaga florę bakteryjną jelit ?


  13. // Odpowiedz

    Humel, ja jeszcze w skrajność nie wpadłam, dlatego nie zmieniam pralki, nie palę bielizny i nie piorę jej w 90 stopniach choć może powinnam 😉 jednak zaczęłam się zastanawiać coraz bardziej nad tymi czynnościami, czy czegoś nie zaniedbuje, dla mnie to już jest niepokojące. Wiesz jest wiele mądrych lub „mądrych” koncepcji, ja bym się tego nie czepiała, choć może niektóre kobiety tak mają. Mój popęd seksualny nazwałabym imponująco dobrym. Ok, zastosuje to co piszesz choć u mnie wyszła przewaga pitty nad vatą. Rozumiem, że sałatki surowiznę olać? Tylko wiosłować co ciepłe? Napisałeś, że banany dozwolone. Ja je kocham i dużo stresu kosztowało mi zrezygnowanie z nich, może tu pies pogrzebany? ; ) Moczenie stóp w soli?
    Czy Ty wróciłeś do mięsa?? Stosujesz jakąś suplementację? Trudno będzie mi nie zażyć niczego z leków, bo przy takich infekcjach swędzenie jest tak potworne, że zrobiłabym wszystko by ustało. Najbardziej stresuje mnie fakt, że chce zdrowo żyć i rezygnuje ze wszelkich syfów a łapie takie coś, co wiem że normalnie jest pożyteczne, ale teraz nie dostrzegam w tym przeroście nic sensownego. Życie z tym staje się udręką, choć wiem, że to trwa tylko póki się z tym identyfikuje, jak wszystko z resztą. Co radzisz najpierw dogrzanie organizmu czy czyszczenie wątroby?


    1. // Odpowiedz

      Banany są wyjątkowo wychładzające więc ja nie polecam. Moczenie stóp w soli, zwykłej naszej polskiej kamiennej. Ja osobiście od dłuższego czasu jadę na mieszance 26 ziół Alveo i bardzo sobie chwalę. Dodatkowo od czasu do czasu jakiś probiotyk i B complex z firmy Akuna. Myślę, że tobie też by pasowało brać probiotyk przez kilka miesięcy (AkuPro polecam). Surówki całkowicie odradzam zimą, latem już bardziej pasuje. Teraz wiosłuj tylko ciepłe i po miesiącu do dwóch zobaczysz jak jest.
      Oczyszczanie zrób kiedy Ci pasuje. Wygooglaj sobie warzywa i owoce Yang. Yin są raczej nie wskazane przy grzybicy.


  14. // Odpowiedz

    Witam, do niedawna miałam przekonanie, że u mnie z tą candidą nie ma tragedii, do momentu aż po trzech tygodniach kuracji globulkami dopochwowymi – najpierw antybiotyk (było tragicznie), później naturalne, z minuty na minutę mam nawrót candidy na co nic nie wskazywało, bo czułam się świetnie. Dieta wyklucza u mnie cukier, jestem na diecie wegańskiej, nie jem owoców, z wyjątkiem jarzyn mrożonych z ogródka, ale je chyba też odstawie. Piłam kawę, odstawię wszystko niedługo, tylko żeby to swędzenie się już k… skończyło. Nigdy dodam nie miałam czegoś takiego żeby po kuracji mieć nawrót, z reguły miałam infekcje intymne, dwa-trzy razy w roku. Tym razem to jakiś armagedon. Z vega testu wyszło, ze mam przerost candidy w jelicie cienkim. Brałam kwas kaprylowy, olejek oregano, czarny orzech, bo walczę jeszcze z glistą ludzką, której ponoć już jest mało, psiej się pozbyłam… Brałam jeszcze jakieś tabsy na produkcje soku żółciowego i wiele innych naturalnych pierdół. Mam zalecenie żeby robić irygacje malavitem, no i kolejne opakowanie globulek z jaskółczego ziela. Ajuto, ponoć mam trochę leniwą wątrobę, ale coś na to też brałam i diagnoza była całkiem w porze, bez tragedii w sensie. Co robię nie tak??? Może jednak powinnam jeść te owoce i przestać być taka sterylna, zaczynam już fiksować. 🙁


    1. // Odpowiedz

      Najprawdopodobniej wszystko zaczyna się w twojej głowie. ja tez kiedyś wpadłem w skrajność przez sterylność i wybiórczoąść pożywienia. Teraz tego nie robie i mam spokój. Z tego co ostatnio czytam to grzybica pochwy wiąże się z jakiegoś rodzaju konfliktem seksualnym. Może to być niechęć do współżycia, albo efekt po wykorzystaniu (wystarczy nawet uczucie wykorzystania). Wszystko co stosujesz na grzyba na 100% nie pomoże, bo grzyb będzie wracał i tylko się wzmocni. Warzywa i owoce mrożone maja bardzo niską wartość, więc nie polecam. Poza tym mrożonki mają bardzo silne działanie wychładzające organizm, co energetycznie wpływa na wiele układów. Grzyby lubią wilgoć i zimno. Tak jest z układem pokarmowym i pochwą. Tam ma być wilgoć, ale nie ba być chłodu (na poziomi energii). Dogrzejesz układ pokarmowy jedząc tylko gotowane posiłki ze świeżych warzyw korzennych takich jak marchewka, seler, pietruszka i wiele innych podobnych doprawionych na ostro. To rozgrzeje ciało i zmniejszy objawy. Owoce (zwłaszcza tropikalne) wychładzają i nie powinnaś ich jeść. Wyjątkiem będą pieczone jabłka z cynamonem. Zadbaj o ciepłe ubrania, majtki bez sztucznych włókien, moczenie stóp w gorącej wodzie.
      Vega testem się nie przejmuj bo to bujdy na resorach, które wprawiają ludzi w strach i choroby. Każde taki urządzenie pokazuje co innego, a każdy swoje chwali… Nie używaj antybiotyków, nawet naturalnych, bo pogorszą jeszcze bardziej.
      A jeśli wątroba słaba to oczyszczanie polecam. 🙂
      http://humel.pl/2016/04/26/oczyszczanie-watroby-i-woreczka-zolciowego-instrukcja-krok-po-kroku/


  15. // Odpowiedz

    Czy to znaczy, że Candidę trzeba karmić cukrem (oczywiście w formie nisko przetworzonych produktów) by ja zneutralizować? Słyszałam o teorii, w której właśnie odradza się stosowania diet na bazie „detoksu cukrowego”. A wręcz przeciwnie korzystniejsza ponoć jest metoda dostarczania cukrów naturalnych do organizmu, by grzyb nie wydzielał substancji toksycznych (co prowadzi m.in. do upośledzenia układu nerwowego).
    Powiem szczerze, że jestem nieco „zagubiona”… Większość książek opisuje metody leczenie kandydozy w sposób jednoznaczny: odcięcia grzyba od cukru. Natomiast, im więcej zagłębiam się w strony nt. medycyny holistycznej, czy naturoterapii, dochodzę do wniosku, że jednak trzeba odejść od tej metody leczenia i postąpić zgodnie z zasadą: „klin klinem”.
    Czy to znaczy, że można jeść cukry proste i złożone (w formie wszelkich owoców, czy kasz i ryżu)? Rozumiem, że najlepiej byłoby odstawić produkty wysoko przetworzone i kierować się indeksem glikemicznym produktów (wg diety Montignaca)? Czy byłby Pan za tym, by stosować dietę alkaliczną, czy dietę dr Haya, jako swoisty „dodatek” w walce z Candidą?
    Czytałam też Pana wpis nt. oczyszczania wątroby. Rozumiem, że jest to niezbędna rzecz w walce z Candidą? Czy może przyśpieszy nieco proces leczenia?


  16. // Odpowiedz

    Podejrzewam ze ma bardzo słabą wątrobę i stad jego problemy. Sobie chce zrobic oczyszczanie wątroby bo mam grzybicę, chlamydię i przywrę,robakow jelitowych juz się pozbylam chemią niestety a z reszta nie wiem jak sobie poradzić. Unikam chemii jak się da,bazuję na naturalnych specyfikach. Przerobilam juz wode utlenioną,olejek oregano, ekstrakt z grapefruita, czarny orzech i wrotycz. Pomaga na chwilę a potem wszystko wraca. Po tych wszystkich zabiegach czuję sie o niebo lepiej ale wysypki na wewnętrznej stronie dloni wracają. Specjalista medycyny manualnej twierdzi ze to watroba wiec zostalo mi oczyszczanie. Kiedys próbowałam oczyszczać jelita lewatywami ale przerwałam. Teraz musze spróbować znowu. Zacznę od wątroby po twojemu 😊


  17. // Odpowiedz

    Dzieki za odpowiedź.nabialu nie jedzą od urodzenia. Olaf urodził sie z dużą alergią niemal na wszystko. Bardzo krótko karmilam piersią, od wszystkiego go sypalo i miał biegunki. Krótki czas był na mleku antyalergicznym. Potem przeszliśmy na 5 przemian Ciesielskiej. Stosowalismy restrykcyjnie przez 5 lat. Bylo duzo lepiej. Potem się odrobaczylismy i ustawiliśmy u specjalisty medycyny manualnej. Wszystkie problemy na chwile minęły. Nabial jedliśmy niedługo i w małych ilościach. Teraz wcale. Dostają dużo miłości, uwagi, troski,przytulania. Do pionu tez sa ustawiani bo by wleźli na głowę😊 swobód tez za duzo nie ograniczamy.Olaf od urodzenia byl płaczliwy, mąż zawsze mowil ze to przeze mnie bo jestem taka maruda. Cos w tym jest bo puki sie nie odrobaczyłam to wlasnie taka byłam. Wiecznie marudzącą, bez Energi i sily na cokolwiek. Teraz jest dużo lepiej, pracuję nad sobą i jest coraz lepiej😊


  18. // Odpowiedz

    Witajcie. Ja mam pytanie o grzyba u malych dzieci. Co z nimi począć. Moja dwulatka ma bialy język, nie chce jeść wielu produktów (najchętniej bulki, rodynki i mięso no i oczywiście słodycze)jest nerwowa i szybko wpada w złość,histeryzuje. Z ośmioletni synkiem podobnie tyle że on ma czysty język, jest płaczliwy. Oboje mieli zdiagnozowane robaki w badaniu żywej kropli krwi. Ciągle są zagluceni. Córka ma teraz ropę w oczkach a syn na cito musi miec operacje na przerośnięty trzeci migdał. Nie jemy cukru codziennie,pieczywo tylko żytnie. Bardzo proszę o pomoc.


    1. // Odpowiedz

      A jak z nabiałem?
      Na 95% dzieci coś obciąża emocjonalnie. Mi też chcieli wyciąć migdały, ale na szczęście do tego nie doszło. To część układu limfatycznego i syn nie skorzysta na zabiegu. Czy dzieci są ograniczane i ustawiane „do pionu”, czy brak im swobody, czułości, płaczliwość dzieci to sygnał smutku i braku czegoś. Lepiej tym się zająć przede wszystkim. Jeden specjalista mawia – Jeśli dzieci chorują przed 6 rokiem życia, należy leczyć rodziców. Tzn. rodzic obchodzi się z dzieckiem nie tak jak dziecko potrzebuje. Większość rodziców tego nie przyjmuj, bo myślą że nawet jak powielają niezdrowe schematy to nadal czynią to w miłości. Polecam jakieś dobre strony psychologiczne dla rodziców. Książka „I nigdy nie chodziłem do szkoły” wyjaśnia w czym problem u rodziców.


  19. // Odpowiedz

    apropo owoców to tu jest jeszcze jeden przypadek Marcina Mosiejko, na samych owocach tez można się pozbyć przerostu Candidy, http://weganizator.pl/2013/12/19/candida-fakty-i-mity-majac-kandydoze-powinienes-jesc-cukry/
    http://weganizator.pl/2013/09/11/przyczyny-kandydozy-czesc-1/
    http://weganizator.pl/2013/09/22/przyczyny-kandydozy-czesc-2/

    także są różne drogi, nie mniej jednak oczyszczanie wątroby tak jak mówi Gabriel jest bardzo ważne, po zmianie diety zamo się niby robi ale warto ten proces przyspieszyć.


    1. // Odpowiedz

      Wiesz, generalnie chodzi o to, że owoce wychładzają układ pokarmowy. Jeśli mieszkasz w ciepłym klimacie i masz niewychłodzone jelita to powinno być ok.


  20. // Odpowiedz

    Jak połączyć dietę na candydozę z kuracją wątrobową? Chodzi mi o to, że przy diecie przeciw candydozie nie można jeśc owoców, natomiast w oczyszczaniu wątroby trzeba jeść jabłka i pić sok?


    1. // Odpowiedz

      Nie trzeba jeść jabłek tylko można je jeść. 🙂
      Jabłka będą lepsze po upieczeniu z cynamonem, a sok najlepiej podgrzać do 70*C.
      Surowe i soki, owoce i warzywa wychładzają i zawilgocają układ pokarmowy co sprzyja grzybom. Obróbka termiczna zmienia energetykę posiłków i napojów. Jeśli nie chcesz jabłek i soku z nich, zawsze pozostaje kwas jabłkowy – on nie zawiera cukru.


  21. // Odpowiedz

    Dzieki zrobie to oczyszczenie tej watroby jesli mowisz ze to wszystko od watroby…mam nadzieje ze mi to pomoze..podaj mi adres e-mail do siebie.Jak bede miala jakies pytania to bede pisac….dzieki


      1. // Odpowiedz

        A mozesz jeszcze raz mi przeslac twojego e-maila bo nic nie dostalam na poczcie….dzieki


  22. // Odpowiedz

    Przez to wszystko mam nerwice nawet..:-(zreszta cale moje cialo jest juz zagrzybione bo oczy juz tez…czy wszystkie lekarstwa homeopatyczne odstawic?I tylko ziolka?Czy musze isc do lekarza bo nie wiiem czy mam kamienie na watrobie??


    1. // Odpowiedz

      Dobre nastawienie do siebie samej, życia i innych to fundament zdrowia górujący ponad wszystkimi innymi kwestiami. Bez tego nie masz szans na pełne zdrowie. Generalnie nie ma ludzi bez tych kamieni, a twoje opisy pasują, że masz ich bardzo dużo. Nerwowość to ich następstwo. Znam to z autopsji i po oczyszczeniu, nerwy i napięcie zejdą z Ciebie w bardzo dużym stopniu. Reszta to praca nad sobą. Zobacz jak było ze mną i pomyśl o skutkach u siebie:
      http://humel.pl/2016/04/18/moja-historia-oczyszczania-watroby-i-woreczka-zolciowego/


  23. // Odpowiedz

    Jem wszystko gotowane warzywa,owocow narazie nie jem bo to cukier,wogole nic slodkiego nie jem,pije soki z warzyw tez cieple dzieki temu juzz mi nie jest tak zimno,rece i nogi sa cieplejsze..ale…nie moge spac jak juz zasne to chyba tylko czuwam..sny sa okropne ze spadam,ze juz nie zyje itd….nom stop chodze sikac moj mocz jest jak woda,swedzi kolo odbytu i poczwa,,dretwieja mi rece i nogi,glowa boli,mam drgawki….pomocy….bo nie wiem co robic, od 2tygodni jestem na oczyszczaniu i nic nie pomaga…czuje sie duzo gorzej…po 4dniach oczyszczaniaczulam sie lepiej i grzybica zaczela schodzic serek bialy i to na. tyle 3dni spalam i znowu ten koszmar…co robic?prosze o pomoc


    1. // Odpowiedz

      Masz przegrzaną wątrobę czyli zablokowaną. Oczyść metodą Moritza i zobaczysz jak się poprawia. To będzie trwało dość długo, ale nie widzę innej mozliwości. Po każdym płukaniu wątroby będziesz się czuła lepiej. W nocy wątroba zbiera krew i ją filtruje. Jej max pracy przypada na 12-3 w nocy. Masz pewnie silne zatory. Działaj. Ja wczoraj robiłem to oczyszczanie i znowu zeszło sporo kamieni, a czyszczę ją od 3 lat co jakiś czas. Po każdym zejściu kamieni obserwuję ciało i widzę jak jest coraz lepiej. Koniecznie pilnuj trybu dnia i nocy, bo dla twojego typu ciała to bardzo ważne. Pracuj nad wyciszeniem. Jak twoja wątroba zacznie uwalniać w końcu żółć do trawienia, wtedy grzybica przestanie zjadać niestawione treści. Powodzenia.
      http://humel.pl/2016/04/26/oczyszczanie-watroby-i-woreczka-zolciowego-instrukcja-krok-po-kroku/
      http://humel.pl/2016/07/11/chcesz-schudnac-lepiej-sie-wysypiaj/


  24. // Odpowiedz

    Witam czy blog jeszcze dziala?Mam candide i mnostwo z nia problemow….prosze o pomoc…mam 32lata i nie chce jeszcze umierac,ale wszystko do tego prowadzi….jestem na diecie wega…i biore jakies tabletki ziolowe oraz pije ziola…tydzien bylo dobrze,nawet grzybica zaczela schodzic….ale znowu powroc do choroby….nie wiem co robic,prosze o pomoc jeslli ktos z nia walczyl i wygral.


  25. // Odpowiedz

    Z racji tego, że dieta jest mocno okrojona, przy przeroście candidy, to po jakim czasie można włączyć do diety owoce? I czy można jeść masło orzechowe z treca, które ma naturalnie występujący cukier (w 100g. 4,6g)


    1. // Odpowiedz

      Z orzeszkami ziemnymi i masłem z nich jest taki problem, że bardzo szybko jełczeje. jak chcesz jeść takie coś to sam je przygotowuj ze świeżo łuskanych orzechów i zjadaj w ciągu kilku dni. Oczywiście trzymaj w lodówce. Potem zaczyna się proces jełczenia. Wszystkie masła na półkach sklepowych są smakołykiem dla candidy. Leżą w ciepłym i naświetlonym miejscu. Nawet słoiki są ze zwykłego przezroczystego szkła. Takie warunki sprzyjają bardzo utlenianiu tłuszczy. Postaw na oczyszczanie wątroby i odpowiednie odżywianie, a candida się ogranie. Pozdrawiam.


  26. // Odpowiedz

    Ja walcze z Candida juz conajmniej 10 lat i przeczytalam juz wszystko co internet ma w swoich zasobach na ten temat. Zaczelam od odstawienia mleka, chleba bialego i cukru – ale jadlam owoce. Pomoglo lekko, potem wszystko wrocilo. Nastepnie wykluczylam cokolwiek z laktoza, bo to cukier, calkowicie gluten wykluczylam (ale tez jestem uczulona jak sie okazuje) ale kontynuowalam jedzenie owocow. Znow, troszke lepiej sie poczulam ale i tak w koncu wszystko wrocilo. Pozniej wykluczylam produkty zawierajace glukoze, fruktoze, laktoze i gluten. Zaczelam dostawac na glowe juz powoli od tej niemoznosci jedzenia praktycznie wszystkiego co dobre, troche pomoglo ale i tak wracalo.
    Wg wielu zrodel, powinno sie rowniez odstawic weglowodany oraz produkty skrobiowe, gdyz obydwa sa to cukry z chemicznego punktu widzenia. Probowalam wiec niedawno jesc bez skrobii, bez weglowodanow, bez fruktozy, laktozy, glukozy… Do tego przestalam jesc mieso i ryby. Czyli calkowicie dieta calkowicie plant based plus orzechy. Po okolo 3 tygodniach bylam wrakiem czlowieka. Wiecznie glodna, caly czas odczuwalam rozdraznienie i zlosc, zero energii do czegokolwiek. Zaczelam jesc ogromne ilosci tych warzyw zeby zabic glod, ale zaczalelam miec ogromne wzdecia – nie zartuje, jestem bardzo szczupla a brzuch jak u kobiety w 6 miesiacu ciazy. Wykluczylam wiec do tego warzywa wzdymajace. W pewnym momencie po prostu usiadlam i sie poplakalam z frustracji. Obecnie jem mieso od czasu do czasu, jem owoce i warzywa, wrocilam do jedzenia kaszy jaglanej i kaszy gryczanej. Dalej mam ogromne wzdecia, straszne pryszcze na twarzy (mimo iz wczesniej nie mialam nigdy) dolegliwosci intymne i szereg innych. Jestem w miejscu w ktorym mam ochote sie juz poddac ale nie mam wyjscia, bo nie da sie zyc tak jak teraz. Jakis pomysl na to co robie zle? Bede wdzieczna za sugestie. P.S. Swietny blog! Dobrze sie czyta!! 🙂


    1. // Odpowiedz

      Witaj Joanna.
      To jest to o czym tłukę ludziom na okrągło. Cukier i mięso (oczywiście w rozsądnych ilościach) nie są przyczyna grzybicy. Problem powstaje kiedy jemy kilka posiłków w ciągu dnia i brakuje żółci na strawienie. Gdyby tak było to każdy miałby ten problem. Zaczynają się wzdęcia i biegunki, braki mineralno-witaminowe. Największym problemem jest dobieranie diety przeciwnej typowi ciała. W twoim (jak i moim) przypadku nie wolno jeść surowych warzyw. Lepsze są kasze ale musi być dodatek tłuszczu do każdego posiłku aby uniknąć szybkiego przejścia do j. grubego i fermentacji.
      Za najważniejsze uważam (i potwierdziłem na sobie), że należy oczyścić wątrobę. Ja miałem jelita czyste, ale przelewanie i wzdęcia były na porządku dziennym. Przeszedłem na dietę gotowaną, zrównoważoną, ze wszystkim (w tym mięso) + oczyszczanie wątroby, które trwało prawie 2 lata i jestem jak nowy 🙂
      Oczyszczaj wątrobę wg podanej przeze mnie tu na blogu metody, a wyjdziesz z tego. Jedzenie mięsa dla osób szczupłych, słabych i wychłodzonych jest nawet wskazane, ale po podciągnięciu formy trzeba je ograniczyć do 2-3 w tygodniu.
      Pryszcze na twarzy podpowiadają, że może wątroba jest słaba, wychłodzona i nie filtruje dobrze krwi.
      Pij na czczo rano szkl ciepłej wody 0.5h przed śniadaniem. Na początku jedz koniecznie wszystko ciepłe i ugotowane, nawet jabłka z cynamonem. Są super dla osób w takim stanie i nie powinny powodować wzdęć. Kasze to super pomysł 🙂 Słuchaj ciała i obserwuj co ci mówi. Jak masz problemy to określ co to i odstaw na ten moment. Nawet jeśli chcesz jeść warzywa liściaste to tylko gotowane albo przynajmniej uparowane. Wierz mi, że moc wróci szybko i braków nie będzie. Opowieści o tragedii gotowanego jedzenia i utracie wartości to bujdy. Przerobiłem to i jem tylko gotowane. Mam idealne wyniki na minerały. Orzechy zawsze namaczaj 12-24h i potem płucz (najlepiej obierać ze skórki). Niemoczone są ciężkie i przyswajają się tylko 40%, moczone są słodsze i w pełni przyswajalne.
      Ćwicz głębokie oddychanie i uprawiaj gimnastykę, lekki sport 20 min dziennie między 18-20.
      Proponuję też zadbać o ciepły ubiór i więcej soli w jedzeniu, moczenie stópek w gorącej wodzie z solą.

      Mi po oczyszczaniu wątroby grzybica znikła sama i byłem tego nieświadomy. Grzyby nie są winne tylko nasze blokady trawienia, zastoje, zbyt duże posiłki na talerzu, niedokładne gryzienie przed połknięciem i źle dobrana dieta.
      2 lata temu wyglądałem jak zimna i blada szczapa, przez dietę raw wegan, a jedzenie przelatywało przeze mnie niestrawione jak przez rurę. Z dniem przejścia na gotowane + mięso poczułem kolosalną zmianę. Teraz jest miodzio i czuję, że żyję, ale mięso jem sporadycznie. Ktoś Ci polecił dietę i sposoby dla grubasów i źle to zniosłaś – standard. Internet i Polska jest pełna ludzi mających fragmentaryczną wiedzę i dających wszystkim ludziom te same rady bez rozróżnienia typów ciała, a jest ich kilka – nie jeden.
      Pozdrawiam i życzę zdrowia. 🙂 Cieszę się, że blok podchodzi. 🙂


  27. // Odpowiedz

    Dzięki za odpowiedź. U mnie przerost może być duży. Bardzo utrudnia mi życie i chciałbym się uporać z candida. Kiedyś oczyscilem organizm sokiem neera, gdzie wydaliłem białe grzyby, plesnie, nie wiem co to moglobyc, i czulem się po tym dobrze ale problem powrócił i natrafilem na Pana blog i teraz Chcę oczyścić wątrobę… Czy na tej diecie można jeść wafle ryżowe i pomidory?


    1. // Odpowiedz

      Wafle ryżowe to raczej węglowodany proste, a pomidory trzeba sprawdzić w tabeli indeksu glikemicznego, ale raczej będą ok. Mam na myśli dietę przeciwgrzybiczą. W diecie przygotowującej do oczyszczania wątroby, oba są ok.


    1. // Odpowiedz

      Przy bardzo dużej Candydozie i kuracjach przeciw niej lepiej żadnych. Normalnie nie ma problemów, zwłaszcza jak zmiesza się owoce z tłuszczem. Np dodając olej kokosowy do smoothie.


  28. // Odpowiedz

    moja mama miałe brzydko wyglądające paznokcie u stup, mimu kilkunastu badań na obecność grzybków, nic się nie odnalazło, zadnych zaleceń od strony dermatologów, odkąd namówiłem ją na weganizm w wersji high-carb starch solution, płytka w ciągu roku się naprawiła, także obstawiam grzybki i niedożywienie organizmu.


  29. // Odpowiedz

    Grzybica paznokci zniknęła po zamianie diety. Zaczynam wolniej jeść 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *