Moja historia oczyszczania wątroby i woreczka żółciowego.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

    Witaj. Mam na imię Gabriel. Powrót do zdrowia dzięki tej metodzie oczyszczenia wątroby, jest chyba główną inspiracją do prowadzenia tego bloga. Dzielę się informacjami, które odmieniły moje życie. Odmień też swoje. 🙂 W moim życiu wielkim zwrotem, okazało się oczyszczenie wątroby i pęcherzyka żółciowego z kamieni żółciowych.

Największym zaskoczeniem był sam fakt, że coś tak niewiarygodnego może się znajdować w ludzkim ciele. Nerkowe owszem, ale kamienie w wątrobie? W pierwszej chwili trącało o nonsens. Moja historia oczyszczania wątroby i woreczka żółciowego może być dla Ciebie inspiracją w powrocie do zdrowia.

W galerii możesz zobaczyć jak wyglądają kamienie żółciowe. Na ostatnim zdjęciu obok kamieni żółciowych widnieją dodatkowo wydalone kamienie kałowe.

Zachęcam do zapoznania się. 🙂

Koszmar z dzieciństwa.     

Problem z kamieniami żółciowymi miałem już w wieku 7 lat, kiedy to jeden z nich utknął w przewodzie żółciowym prowadzącym do dwunastnicy. Wywołało to potworny, paraliżujący ból jaki zapamiętałem na całe życie. W szpitalu otrzymałem środki rozluźniające i temat jakoś odszedł do lamusa. Przez kolejne długie lata zmagałem się z wieloma dolegliwościami na poziomie fizycznym i emocjonalnym, nie przypuszczając, że problem gnieździł się w wątrobie od wczesnego dzieciństwa. Od wczesnego dzieciństwa byłem karmiony sporą ilością mleka i jego przetworów, jajkami, bekonem smażonym na patelni i innymi cudami rodem ze stołu babci, która wpycha to we wnuki co by wyglądały zdrowo. Zdrowo = grubo hehe. Dodatkowym problemem było to, że ja lubiłem wcinać te „dobroci”.

 

Czas ujawnił przebranie miary.

      Jednak zbliżając się do 30-tki, po obfitym posiłku – zwłaszcza tłustym – odczuwałem boleści w okolicach prawego łuku żebrowego. Wtedy wydawało mi się, że to ból wątroby jako organu. Jako, że od jakiegoś czasu bardzo zainteresował mnie temat naturalnych sposobów powrotu do zdrowia i chęć poznania lokalizacji i funkcji głównych organów, surfowałem w sieci w poszukiwaniu tego typu informacji. Wtedy to właśnie natknąłem się na artykuł potępiający chirurgiczne usuwanie pęcherzyka żółciowego w przypadku ataku bólu, ponieważ następstwem tego aktu jest upośledzenie trawienia, a w szczególności trawienia tłuszczy.

 

Facebook przyczynia się do drążenia tematu. 🙂

      Los chciał, że w tym samym czasie na portalu społecznościowym, moja koleżanka oznajmiła, że ma już termin na usunięcie swojego pęcherzyka – oczywiście facebook to najodpowiedniejsze miejsce. 😉 Szkoda mi się jej zrobiło i zacząłem wpisywać w google hasła typu „dlaczego nie usuwać pęcherzyka żółciowego”. Z racji, że koleżanka jest Irlandką, szukałem po angielsku. Ku mojemu zdziwieniu znalazłem sposób na uniknięcie operacji i pozbycie się tych zatorów, a w zdumienie wprawiły mnie zdjęcia kamieni wielkości czereśni. Niestety, mimo poleconych linków koleżanka poddała się zabiegowi, a następne posty były o tym jak to strasznie boli, bo zrobili trzy dziury, podają antybiotyki bla bla bla. Można było inaczej, ale cóż… Ja zareagowałem wielkim entuzjazmem i chęcią doświadczenia tej kuracji na sobie. Tak, pod tym względem jestem bardzo otwarty. 😛

      Kuracja okazała się niezwykle prosta, skuteczna i tania, a co najważniejsze w 100% bezbolesna i bezpieczna. Moje gruntowne oczyszczanie wątroby i pęcherzyka żółciowego trwało dłużej niż się spodziewałem. W ciągu tych dwóch lat wykonałem szesnaście płukań, które ujawniły około 0.7 kg kamieni żółciowych zalegających głównie w wątrobie. Największe z zostały uwolnione dopiero przy 10 płukaniu. Dwa z nich uwolniły złogi w postaci drobin wielkości maku i sezamu, których nie fotografowałem. Ostatnie 2 płukania nie ujawniły już żadnych kamieni dlatego teraz kurację będę powtarzał raz na 6-8 miesięcy. Ciekawostka jest też, że ostatnim razem wydaliłem coś co pasuje mi tylko do kamienia kałowego czopującego wyrostek robaczkowy. Patrz pan. Bonus! 😀

      Oczywiście dzieliłem się ze znajomymi „cudownym odkryciem”, jednak ku mojemu zdziwieniu niewiele osób zdobyło się na tą kurację. Tak naprawdę nikt ze znajomych nie pociągnął tego do końca. Ich problemy zdrowotne ciągną się nadal – cóż, niektórzy wolą pigułki na całe zło i zdobycze techniki. Dodatkowo lekarze „uświadamiali” te osoby, że to niemożliwe z przyczyn fizycznych . Nie ważne, że po wpisaniu w google „kamienie żółciowe” i kliknięciu w  „grafika” wyświetlały się zdjęcia identycznych kamieni wraz z wyciętymi pęcherzykami pełnymi takich kamieni. Wyszukując jak wyglądają „kamienie kałowe” – bo według lekarzy to były kałowe – ukazywały się złogi niczym nie przypominające tych wątrobowych. Sam to zrób, nawet w innych językach a przekonasz się o czym piszę.

      Moje bóle znikły po pierwszym płukaniu i pojawiały się tylko wtedy gdy kolejna partia kamieni przesuwała się z wnętrza wątroby do przewodów żółciowych niżej. Po każdym płukaniu mój metabolizm ulegał znacznej poprawie. Znikły wzdęcia, przelewanie w jelitach i Candidoza, z którą daremnie walczyłem na wszelkie sposoby. Przerost drożdżaka wrócił do normy i nawet o tym początkowo nie myślałem.

      Każdy doświadcza niesamowitych zmian w ciele po takiej kuracji. W moim przypadku szczególnie odczułem rozszerzenie się wiecznie ciasnych kanałów jamy nosowej. Było to niesamowite, bo większość życia musiałem oddychać przez nos. Teraz oddycham cały rok nosem i nic z niego się nie sączy i, nie gluci, o ile nie folguję zachciankom.

      W moim przypadku kamienie występowały bardzo licznie, dosłownie w tysiącach. Stanowiły około 1/2 wagi powiększonej wątroby. Wielkość kamieni wahała się od rozmiaru sezamu do czereśni. Przez kuracją miałem ograniczone wydzielanie żółci i stłuszczoną wątrobę. Obecnie nie ma już żadnego stłuszczenia, a moja wątroba pracuje na naprawdę dobrym poziomie, co wpłynęło nie tylko na ciało, ale również emocje. Medycyna chińska wiąże negatywne emocje, złość (często nieuzasadnioną), i brak panowania nad sobą z problemami wątroby. W moim przypadku to się sprawdziło. Znikły też napięcia pewnych mięśni na twarzy. W połączeniu z odpowiednią dietą udało mi się zejść z 85kg do 65kg, czyli o 20 kg.

      Ta kuracja, była najlepszym z kroków ku lepszemu zdrowiu. Paradoksalnie po 30-tce można czuć się lepiej niż w wieku nastoletnim. 🙂

Ty też możesz! I nie licz na schudnięcie jeśli nie oczyścisz wątroby…!

Jeśli uważasz, że ten artykuł jest ciekawy i może pomóc twoim znajomym – udostępnij im go. 🙂

Przeczytaj też:

Oczyszczanie wątroby i woreczka żółciowego. Instrukcja krok po kroku.

95% ludzi posiada kamienie żółciowe – czym to skutkuje?

Przywry czy kamienie żółciowe? Zagadka rozwiązana.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

164 komentarze


  1. // Odpowiedz

    Witajcie wszyscy blogowicze.
    Jestem po 4 oczyszczaniu, właśnie odpoczywam i piszę kilka moich spostrzeżeń.
    Wydaliłem z siebie mnóstwo kamieni różnej wielkości.
    Każde moje oczyszczanie przynosiło poprawę samopoczucia i zdrowia .
    Po 2 USG które wykonałem po 3 oczyszczaniu lekarz stwierdził że kamienie nadal są i jest ich b. dużo. dlatego oczyszczania będę robił do skutku.
    Różne mnie nachodzą wątpliwości po każdym oczyszczaniu ,ale na pewno mogę stwierdzić kilka faktów .
    1. Sprawność fizyczna , samopoczucie , koncentracja ,mniejsze nerwy
    2. Dzięki tym oczyszczaniom waga do dołu o jakieś 10 kg , mam teraz taką wagę jaką powinienem mieć , o dziwo miałem przerwę między oczyszczaniami 2 miesiące jadłem normalnie i nie przytyłem.
    3.Dzięki temu że dowiedziałem się o kamieniach i zacząłem się oczyszczać , zrozumiałem jak warto się zdrowo odżywiać a co zatem idzie , zdrowo żyć

    Kończąc można powiedzieć tak : Kamienie w woreczku nadal są , może i będą do końca życia ale to życie będzie teraz wyglądało inaczej i tego się trzymajmy.

    Jeszcze tylko jedno moje spostrzeżenie , które zauważyłem przy 4 oczyszczaniu.
    Bardzo duże znaczenie przy oczyszczaniu ma oliwa jaką używamy .
    W czasie pierwszych 3 oczyszczań używałem oliwy z oliwek pierwszego tłoczenia zakupionej w sklepie.Zwłaszcza w czasie 3 moje samopoczucie po wypiciu było fatalne [wstręt na wszystko , odbijanie, zgaga.
    Natomiast w trakcie 4 oczyszczania miałem oliwę grecką zakupioną od rolnika z takiego przydrożnego straganu.
    Wypicie było łatwiejsze, noc spokojna i pranek bez wstrętu.

    POZDRAWIAM.


    1. // Odpowiedz

      Jestem po 2 oczyszczaniu, zeszło trochę nie za dużo takich zielonych miękkich kamyczków, takich jak plastelina, spodziewałam się tego więcej , bo mam w woreczku podobno kamyk 1;5 mm czyli duży. Myśle ze będę kontynuować dalsze oczyszczanie i ze zejdzie ze mnie to świństwo. Bardzo się ciesz3 ze trafiłam na ten blog, wszystko fajnie wytlumaczon3 co i jak robić, Dziekuje serdecznie i pozdrawiam


      1. // Odpowiedz

        Przy takich kamykach w pęcherzyku zastosuj wkładanie palców pod żebra. Ja tak robię i po ilości wydalonych kamieni sądzę, że działa. Mam nadzieję, że u Ciebie też. Powodzenia 🙂


  2. // Odpowiedz

    Humel, ponownie dziekuję za szybką odpowiedź, bo obecnie źle się czuję psychicznie a kamica żółciowa dodatkowo mnie gnębi, mam kolki itd., i to że szybko odpowiedziałeś pokazuje, że jesteś miłym i sprawnym blogerem, a poza tym to zdajesz sobie sprawę z tego, że ludzie szukają tu deski ratunku i twych odpowiedzi. Książkę Moritza już zamówiłam, jednak będę tu zaglądać nadal i szukać wsparcia. Nie chcę operacji, a tym bardziej dlatego, że boję się też zwykłych błędów lekarskich, a nie tylko utraty pęcherzyka. Dziękuję Ci za ten blog.


  3. // Odpowiedz

    Hymel, dziekuję Ci za szybką odpowiedź. Jednak 2,5 cm to ogromny i taki mam 🙁 i się bardzo boję czy stosować tę metodę czy nie, bo gdyby utknął w przewodach to wtedy koniec. I powiedz co to znaczy to ostatnie twe zdanie, bo chyba nikt tak nie robi z lekarzy?? tylko wycina cały pęcherzyk.


    1. // Odpowiedz

      Nie widzę powodu żeby trzeba było wycinać cały organ, bo przecież po wycięciu pęcherzyka zaszywają dziurę łączącą wylot pęcherzyka z przewodem wspólnym żółciowym. Ale procedury szpitalne niestety w większości szpitali są na poziomie średniowiecza. Trzeba szukać lekarza, który zgodzi się na życzenie zostawić potrzebny organ na swoim miejscu. Jednak w moim mniemaniu problemem jest strach ludzi o utknięcie chociaż nikomu się to nie przytrafiło… Wycinając woreczek bez oczyszczania wątroby i tak zostawiamy całe złogi w wątrobie wiec to żadne rozwiązanie.
      Ogromny kamień to powyżej 3cm. Dla ogarnięcia tematu polecam przeczytać książkę Moritza, który wszystko wyjaśnia. Bez tego nie wiem czy mądre jest iść tak bezwiednie na stół chirurgiczny i dać sobie wycinać organy.


  4. // Odpowiedz

    Humel powiedz czy kamień 2,5 cm – 3 cm można twoją metodą usunąć bez jego utknięcia w przewodach ?? Bo lekarz mówi, że utknie i ojciec zakonnik tak samo mówi. Co zrobić? daj odpowiedź.


    1. // Odpowiedz

      Sądząc po fotkach użytkowników bloga i moich kamieniach wielkości 5-groszówki to nie powinien utknąć. Po to się pije sól epsom żeby poszerzyć kanały żółciowe i zwieracz pęcherzyka. Ale każdy ma inną budowę anatomiczną i nie każdemu się to udaje. O utknięciu w czasie wydalania jeszcze nie słyszałem ani nie czytałem na tym blogu i w internecie. Pozostaje jeszcze zabieg operacyjnego usunięcia kamienia, ale oczywiście z zaszyciem otworu w pęcherzyku, a nie usunięciem go.


  5. // Odpowiedz

    Jestem po pierwszym oczyszczaniu, jakos przetrwałam 😁 Mam 33 lata i w kwietniu tego roku wykryto u mnie kamien w woreczku.
    Pierwsze oczyszczanie czy chęć pozbycia się kamieni była metoda wg Tombaka w ciągu 7 dni wypić w sumie 200 cytryn.
    W niedzielę dwa tygodnie temu dostałam kolki zulciowej czy ataku bulu przez kamienie. Poszłam do tybetanki i miałam akupunkture przeszedl bul i teraz poradziła mi oczyszczanie może trochę zmodyfikowane niż twoje ale podobne. Przez siedem dni na diecie bez miesnej i bez pochodzenia zwierzęcego, szusty dzień o 18 na szklankę wody łyżka soli gorzkiej, później o 20. O 22 oliwa z oliwek z sokiem pomarańczowym. Rano 6 i 8 sól gorzka. Juz po 2 dawce soli gorzkiej pogoniło mnie do toalety, później o 1 w nocy po wypiciu oliwy z oliwek z sokiem z pomarańczy. Rano o 6 wypilam kolejna porcje soli po 1.5 godziny do toalety i wyszły ze mnie zilone miękkie kamyki czy zlogi nie wiem. Kolejna porcja o 8 rano i też sporo tych zielonych kamyków ale juz nie sprawdzałam czy twarde czy miękkie. Myślę że chociaż trochę się oczyscilam. Mam kamień 6mm i tak się zastanawiam czy iść na usg? Dla potwierdzenia. Mam nadzieję że ominie mnie stul bo bardzo sie go boje już raz miałam wycinany torbiel z jajnika. Może gdybym interesowała się wcześniej medycyną naturalną to próbowała bym wszystkiego ale już za późno. Teraz walczę z kamieniami 😀. Oby z rezultatem.


  6. // Odpowiedz

    Dzien dobry,
    bardzo prosze o odpowiedz, czy stosowanie jakichs lekarstw jest przeszkoda do przeprowadzenia oczyszczania watroby? Chodzi mi konkretnie o methotrexate (w zastrzykach, teraz w tabletkach – na luszczyce) oraz sertagen (lekki lek przeciwdepresyjny). Wiem na przyklad ze nie mozna jesc grejfruta zazywajac ten ostatni lek. z gory dziekuje za rozwianie moich watpliwosci 🙂


    1. // Odpowiedz

      Grejpfruita można zamienić na cytrynę i też będzie ok. Z lekami różnie bywa i każdy różnie przechodzi samo oczyszczanie nawet nie biorąc żadnych leków. Przypuszczam, że nie będzie problemu, ale nie daję głowy. Każdy powinien podjąć decyzję sam.
      Depresję się dostaje po dłuższym okresie parcia na siłę na coś czego nie da się przeforsować. Depresja pozwala odpocząć wyczerpanej uporem osobie i zająć się nią innym osobom.
      Łuszczyca to problem kontaktów z otoczeniem. Niechęć kontaktu z czymś, albo ogromna potrzeba kontaktu, którego nie możemy dostać. Proszę odwiedzić moją zakładkę „Humel poleca”. Pozdrawiam


  7. // Odpowiedz

    Watroba nie jest unerwionym narzadem, wiec jak moze bolec? Z reguly o problemach z watroba swiadczy jej powiekszenie, wtedy moze uciskac inne narzady a te moga dawac signal bolowy. Twardy brzuch I wzdecia moga swiadczyc ze cos nie tak z watroba.


  8. // Odpowiedz

    Czy kogoś bolała wątroba 3-4 -5dni po oczyszczaniu?
    Co to może oznaczać?
    Robiłam to pierwszy raz(wszystko wg instrukcji) i nawet dobrze poszło -wydalone z 8 kamyczków ok 1 cm i duuuzo małych wielkości mniej więcej nasionka słonecznika i mniejsze
    Byłam pewna ze zrobię po taz kolejny ale…zaczęła mnie pobolewac wątroba -dół żeber po prawej stronie
    Co to może oznaczać ? (Wcześniej nigdy nie czułam wątroby )
    Kamienie w woreczku wyszły mi w usg przez przypadek -brak objawów
    Co teraz? Może czymś się wspomóc ?

    I jeszcze z innej beczki.Kamienie miałam bardzo ciemno zielone,miękkie jakby z plasteliny ,dało się je rozgnieść
    A jeden zostawiony w słoiczku na parapecie-dla obserwacji stopił się na słońcu :O
    To były na pewno kamienie żolciowe?


    1. // Odpowiedz

      Kamienie cholesterolowe pozostawione na powietrzu roztopią się. Te kamienie nie są kamienne w dosłownym znaczeniu. W przypadku kamieni uwapnionych już tak. Dyskomfort jest przez przesuwanie się kolejnych złogów ku wylotowi wątroby.


  9. // Odpowiedz

    Jestem po. Nie spodziewałem się, że coś takiego zobaczę. Niektóre kamienie miałby około 3 cm – szok!
    Dziękuję za super artykuł.


  10. // Odpowiedz

    zanąłem i nie wziąłem wody z solą o godz. 18 ,obudziłe się o godz. 19 20 i wtedy wziąłem
    drugą chcę wziąć normalnie o 20
    A reszta jak w przepisie


  11. // Odpowiedz

    Witam !

    Jestem po 2 oczyszczaniach i przygotowuję się do 3 , które zrobię w piątek.
    Byłem dzisiaj na USG – niestety drobne kamyczki w woreczku nadal są tak jak były , dodatkowo na USG stwierdzono torbiel na wątrobie 11 mm x 13 mm , którego nie było na badaniu 3 miesiące temu.
    Teraz jest moje pytanie i obawa czy oczyszczania coś pomogło na moje kamienie i skąd się wziął torbiel.
    Na pewno po 2 oczyszczaniach moje samopoczucie jest lepsze , jem zdrowiej i jest dużo pozytywów , ale czy tutaj po drodze nie występują negatywne skutki .
    Może ktoś ma podobny przypadek – proszę o komentarz.


    1. // Odpowiedz

      USG raz pokazuje, a raz nie. Podobnie z odczytującym USG. Torbiel musiał być wcześniej.


  12. // Odpowiedz

    Hej, Przeczytałam całe forum. Mam wykryte kamienie w woreczku żółciowym, kilkanaście kamieni i jeden duży 09,mm.
    Diagnoza wyciąć. od maja cały czas się zastanawiam i łamię co zrobić? Dwóch zaprzyjaźnionych lekarzy ma odmienne zdanie. jeden mówi wycinać, drugi nie. Wiem o metodzie oczyszczania i generalnie się do niej przygotowuję. Według planu mam ją zrobić w środę. Od 3 tygodni jestem na diecie lekko strawnej. 2 tygodnie temu pojawiły się objawy, że cokolwiek zjem nawet (wekę) to mi się chce wymiotować. Już minęło. Podjęłam decyzję by oczyścić woreczek i wątrobę. Oczywiście mam stracha. … że, np. utknie mi jakiś kamień, albo, że coś się stanie i wyląduję na pogotowiu. Poradźcie co robić????


    1. // Odpowiedz

      Tez miałam obiekcje i większy kamień ok 1,5 cm
      I wyszło takich kilka ze mnie ,jestem w szoku


  13. // Odpowiedz

    Witaj JASSY , ja już oczyszczałem się 2 razy .
    Robię to zawsze w piątek , po ostatnim wypiciu soli EPSON(8 rano w sobotę ) odczekuję około 2, 3 godziny
    i gotuję sobie lekko strawną ryżankę na warzywach , około 14 jem warzywa na parze i potem do wieczora jakieś owoce, nie jem żadnych tłuszczy.
    W niedzielę owsiankę na wodzie z małym dodatkiem mleka na obiad może być gotowany drób i powoli dochodzę do formy przed poniedziałkiem.
    Reakcje przy przeczyszczaniu solą EPSON są inne niż przy zatruciu i biegunce.
    Przebiega to łagodniej tylko jest się trochę osłabionym.
    Gdybyś miała pytania to chętnie odpowiem jak to u mnie przebiegało.


  14. // Odpowiedz

    Mam 38 lat. Parę dni temu byłam na usg z powodu nawracających bóli w okolicy woreczka – 1 kamień w pęcherzyku. Zalecenie – usunięcie woreczka. W życiu się nie dam pokroić z powodu 1 kamienia. Zaczęłam szukać alternatywy. Bardzo mnie podbudowały wasze wpisy, zmotywowałam się, w tym tygodniu dieta, na weekend kuracja. Boję się biegunki i powrotu do zwykłego żywienia po kuracji, bo mam dość kapryśny żołądek na tle nerwowym. Ale parę dni dyskomfortu vs wycinka organu – decyzja prosta:) Na stół zawsze zdążę trafić jeśli jakimś cudem nie zadziała. Zamelduję się za tydzień, mam nadzieję, że mi to dziadostwo zejdzie.


  15. // Odpowiedz

    Hej, skozystalam z porady. Jestem po dwoch plukaniach. Pozbylam sie pelno kamieni! Czuje sie lepiej. Czekam na operacje ale pewnie juz jej nie bede potrzebowala dzieki Tobie. Dziekuje i goraco pozdrawiam. Wanda


  16. // Odpowiedz

    Ja też zrobiłam oczyszczanie metodą Clark bo tak miałam zalecone przez koleżankę. Niestety nie piłam wody po 14 choć bardzo mi się chciało. Nie czułam się jednak jakoś źle ale byłam dosyć osłabiona. Następnym razem będę normalnie ją pić. Spodziewałam się że coś ze mnie wyjdzie po oczyszczeniu wątroby, gdyż swoje lata już posiadam…😃Nie spodziewałam się jednak, że aż tyle tego człowiek może w sobie posiadać. Teraz wiem, że na jednym razie nie poprzestanę. Dziękuję, że przez przypadek natknąłam się na Twojego bloga. Jest super. Zachęcam niezdecydowanych do oczyszczania wątroby. Nic nie stracicie a jedynie zyskacie😊swoje zdrowie. Pozdrawiam wszystkich


  17. // Odpowiedz

    Witam

    Jestem po pierwszym oczyszczaniu,wyszło ze mnie sporo zielonych kamieni i dużo piasku.Na pewno będę kontynuować oczyszczanie,nie spodziewałam się że tak duzo ze mnie wyjdzie juz za pierwszym razem.Wielkie dzięki ,pozdrawiam.:)


  18. // Odpowiedz

    Witam Wszystkich.

    Jestem po 1 czyszczeniu i chciałbym się podzielić moimi odczuciami po całym procesie.
    Godzina 17 55 mam wszystko przygotowane i pojawia się pierwsza obawa ( jak to przyjmie mój organizm,czy nie będzie bolało itd. ) waham się .
    18 – wypijam pierwszą szklankę soli epson o 20 drugą, potem o 22 szklankę mikstury olej, cytryna , grejpfrut idę do łóżka , w między czasie trochę mnie przeczyściło w brzuchu bulgocze – nic takiego się nie dzieje.
    Wstaję o 6 piję szklankę soli epson i wtedy rozumiem czemu musiałem wypić to gorzkie i kwaśne lekarstwo , tak lekarstwo.
    To co ze mnie wychodzi aż do niedzieli to …. nie mam słów .
    O 8 piję ostatnią szklankę nie czuję goryczy bo wierzę że tak trzeba.
    Nie wiem jak będzie dalej z moim woreczkiem i wątrobą ale na 1 razie nie poprzestanę .
    Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia i spotykania na swojej drodze mądrych ludzi

    Krzysiek


  19. // Odpowiedz

    Czy polecasz lewatywy z kawy, które rozszerzają drogi żółciowe, zwiększają wydzielania żółci oraz wydalanie wrac z nią toksyn, a w rezutacie oczyszczają wątrobę? Tak przynajmniej twierdzi Gerson i zachęca do ich stosowania.


    1. // Odpowiedz

      Nie widzę niczego szczególnego w takich lewatywach. Jeśli udrożni się kanały żółciowe przez usunięcie kamieni, wątroba sama się zacznie naprawiać i wydalać toksyny. Wg mnie mądrzej jest rozszerzać kanały żółciowe sola epsom. Kawa to spalenizna i nie widzę w niej niczego korzystnego dla j.grubego. Wydzielanie żółci można zwiększyć poprzez picie gorzkich ziół. A generalnie wydalanie toksyn z żółcia odbywa sie kazdego dnia i nie jest to tylko podczas lewatywy z kawy.
      Wątroba potrzebuje wyraźnego poszerzenia kanałów żółciowych i ciśnienia żółci przez wypicie większej dawki oliwy. Kombinacje lewatywami nie zrobią nawet połowy roboty jaka robi wydalenie dużych kamieni żółciowych. Lewatywy kawowe nie są w stanie pomóc wydalić tych kamieni – chyba, że komuś faktycznie się udaje.
      Mało się o tym mówi, ale bardzo wiele osób źle toleruje surowe soki i surówki + lewatywy. Zwłaszcza osoby z drażliwością ukł. pokarmowego i tzw nieszczelnością jelit, także osób wychłodzonych, szczupłych. Ja nie jestem zwolennikiem metody Gersona jako sposobu na raka i inne choroby. Nie da się wprasować różnych typów ludzi w 1 sposób leczenia. A z tego co wiem to Gerson leczy surówkami, sokami i lewatywami z kawy. – moja opinia i odczucia.


  20. // Odpowiedz

    Oczywiście ,że nie mam nic do stracenia tylko mam obawy przed utknięciem kamienia w przewodzie co się z tym wiąże zatrzymaniem żółci i poważnymi powikłaniami w takich przypadkach to już krojenie nie zabieg.
    Na pewno jestem mocno zdeterminowany, ale nie wiem co robić gdyby coś poszło nie tak.


  21. // Odpowiedz

    Witaj !

    3 tygodnie temu po 3 atakach kolki pod żebrem wybrałem się na USG i wykryto u mnie kamienie w woreczku żółciowym ( kilka 3,4 mm) .
    Poszedłem z tym do chirurga po 2 minutowej wizycie dostałem skierowanie na ” zabieg” wycięcia woreczka.
    Jako że nigdy nie byłem w szpitalu , a do lekarzy chodzić nie cierpię postanowiłem zrobić z tym porządek wszystkimi sposobami , tylko nie wycinać.
    Postanowiłem się oczyścić .
    Cały tydzień jestem na diecie warzywno – owocowej , piję dożo soku z jabłek i czekam do piątku na moje 1 oczyszczanie.
    Mam trochę obawę że jakiś kamień utknie w przewodzie i skończy się to na stole operacyjnym zwłaszcza że zostałem skutecznie zastraszony przez lekarza , że one nie wyjdą , że mogą utknąć w przewodzie i nie ma innego wyjścia jak tylko ciąć .
    Proszę o twoją opinię na ten temat.


    1. // Odpowiedz

      Przeczytaj artykuł i komentarze – tam test wszystko na ten temat. Jak chcą cię ciąć to co masz do stracenia? Przecież i tak sam lekarz spisał na stratę pęcherzyk. 😀


  22. // Odpowiedz

    Według medycyny chińskiej wątroba jest ściśle powiązana z oczami, więc czy krótkowzroczność może wynikać z jej niedomagań? Czy dość powszechna jest poprawa wzroku po oczyszczaniu? Mam 2 płukania za sobą ale było to ze 3 lata temu, chcę zacząć od nowa i liczę, że wpłynie to między innymi na zmniejszenie wady wzroku. Pozdrawiam 🙂


    1. // Odpowiedz

      Może pomóc, ale bardziej jako sama witalność oczu, ale raczej nie krótkowzroczność.
      Wg NGM krótkowzroczność to „strach na karku”. Obawa przed czyś co ma nadciągnąć, lub obawa przed czymś takim, nawet wyimaginowanym.
      Nie chcenie widzieć kogoś, albo niemożność widzenia kogoś. Albo stracić z oczu kogoś dla nas cennego. Np wyjazd lub śmierć bliskiej osoby.
      Krótkowzroczność też pozwala się skupić na tym co jest blisko.


      1. // Odpowiedz

        Chyba cos w tym jest bo w niepokoju gorzej widzę. Pytanie tylko jak nad tym można zapanować. Potrzebna będzie jakaś skuteczna metoda relaksacji ,może ćwiczenia doktora Batesa. Dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam


  23. // Odpowiedz

    opublikowałam swoją zwykłą historię ale zostałam wyrzucona- coś niepolitycznego napisałam o odrobaczaniu? …skoro nie piszę wulgaryzmu to dlaczego zostałam wyrzucona..? nawet nikt nie zdążył się odnieść do tego Zamknij stronę na klucz i noś ją na szyi Autor nie dorósł do dyskusji


  24. // Odpowiedz

    Witam, mam 28 lat, a kamicę od co najmniej 8, pewnie i dłużej, ale nie była zdiagnozowana. Od kilku lat widoczny jest zwapniony kamień w woreczku 1,3cm. Pewnie jest ich więcej, ale ten najbardziej widoczny na USG. Robiłam dwa czyszczenia, raz wg Huldy, raz wg Tombaka. Zchodziło dużo kamieni wątrobowych, głównie tych zielonych i brązowych (miękkich) cholesterolowych. Ten w woreczku jak był tak jest. Czy nie jest on za duży, aby przeszedł przez kanał żółciowy? Czy nie ma ryzyka utknięcia? Układ wątrobowy zaczyna mi bardzo doskwierać. W zeszłym roku miałam kolkę wątrobową, trwała 8h, jak ktoś doświadczył to wie, że leki przeciwbólowe to żart, a niektóre kobiety posiadające dzieci twierdzą, że wolałyby urodzić znowu bez znieczulenia niż przez to przejść. Doświadczam ataków, nie aż tak traumatycznych, krótkich, ale nadal uciążliwych. Do ucisku pod żebrem i bólu pod łopatką chyba się już przyzwyczaiłam co normalne nie jest. Krążenie do dupy, jest mi cały czas zimno, trądzik, wypadanie włosów, retencja wody, mogłabym długo wymieniać, słyszałam, że to wszystko ma z tym związek.

    Jeśli ktoś ma dla mnie rady, bardzo proszę o kontakt.


    1. // Odpowiedz

      Martyna zainteresuj się NGM i Totalną Biologią. Nie twierdzę, że są nieomylne, ale jak czytam o retencji wody wypadaniu włosów itp to nie mam wątpliwości, że jest sporo do poukładania w emocjach i podświadomości.
      Niektórzy przy ataku kolki wątrobowej pija roztwór soli epsom, żeby kamień mógł zostać wypchnięty przez zwężenie zwieracza pęcherzyka. Niemniej warto przetrzymać minimum 1 dzień bez tłuszczu i mięsa, bo wtedy żółć wypycha kamień. Podobne przeżycie opisałem tutaj:
      http://humel.pl/2017/04/25/dowod-skutecznosc-oczyszczania-watroby-woreczka-zolciowego-zdjecia-usg/
      A najlepiej będzie jak przeczytasz książkę Moritza o oczyszczaniu wątoby.


      1. // Odpowiedz

        Nie jem mięsa, tłuszcz sporadycznie, odżywiam się głównie HC.
        Wiem co to Totalna Biologia i tym podobne.
        No nic, szukam dalej…
        Pozdrawiam


        1. // Odpowiedz

          Na moje oko wartało by wzmocnić ego (sport, ruch) i uzewnętrznić długo tłumione negatywne emocje. Polecam książki Johna Bradshaw’a. Powodzenia.


          1. // Odpowiedz

            Wzmocnić ego? Każdy trąbi, że ego to samo zło 🙂
            Tak, ruch zdecydowanie, od kilku dni jestem bywalczynią siłowni i zajęć grupowych, dają mi dużo satysfakcji.
            Za 2 tyg przeprowadzę kolejne czyszczenie, w końcu puści, nie ma wyboru, JA GO MAM!


            1. // Odpowiedz

              Ludzie nie maja pojęcia czym jest ego. Silne i zdrowe go chroni nas i nie pozwala dać się wykorzystywać, wzbudzać poczucia winy, brać na siebie kompleksy innych. Przerost ego prowadzi do arogancji i samolubstwa – każda forma skrajności jest szkodliwa. Koniecznie przeczytaj „Toksyczny wstyd” J. Bradshaw’a. To jedna z najlepszych książek jakie miałem w ręce. Każdy powinien ja przeczytać. On tam rozbiera na czynniki pierwsze ludzkie programy i proces niszczenia psychiki w dzieciństwie oraz jak podświadomie wypieramy to, że to niszczenie nam się nie przydarzyło. Usilnie Cię zachęcam, bo odkryjesz, że są rzeczy ważniejsze niż diety, oczyszczanie wątroby i siłownia. 🙂 Bez uświadomienia sobie tego kim nas stworzyli rodzice i jakie programy nami kierują wszystkie wysiłki idą na marne. Po jakimś czasie wracamy w to samo miejsce. Oczyszczanie pomaga pozbyć się złogów powstałych gównie na skutek tłumionego gniewu, ale te kamienie będą się tworzyły regularnie dopóki nie wyjdziemy ze schematów i traum.


        2. // Odpowiedz

          Martyna masz rację, musisz pozbyć się kamieni w woreczku, bo bez tego nie masz szans na zdrowie. Emocje są tu drugorzędne. Jeśli płukanie wątroby nie działa, spróbuj je rozpuszczać. To proces bardzo długotrwały, ale nie masz innego wyjścia.


          1. // Odpowiedz

            W jaki sposób mogę rozpuścić kamienie w woreczku?


            1. // Odpowiedz

              Obawiam się, że to może być bardzo trudne i czasochłonne. Poza tym może dojść do zatkania przewodu żółciowego przez powstałe błoto. Dlatego polecam metodę Moritza i wydalenie całych kamieni.
              Ktoś pisał w komentarzach o jakichś ziołach rozpuszczających kamienie, ale nie pamiętam nazwy.


          2. // Odpowiedz

            Mam takie samo zdanie co do „rozpuszczania” dlatego też jutro kolejne oczyszczanie. Trzymać kciuki.


  25. // Odpowiedz

    dokładnie, lekki dyskomfort pomieszany troszke ze strachem przed całą kuracją….ale strach ma wielkie oczy. Dodam jeszcze, że dziś dużo lepiej sie czuję niż dotychczas….wstałam rano rześka i wyspana, a rano zazwyczaj wybudzałam się dużo dłużej i mam trochę więcej energii. Czuję się wyśmienicie i lekko. następne oczyszczanie chyba we wrześniu ponieważ nie pozwolą mi na to warunki.
    Dziękuję za odpowiedzi.


  26. // Odpowiedz

    WITAM WSZYSTKICH! Słuchajcie kochani, zrobiłam to! i….udało się.to był mój pierwszy raz. JUŻ NA WSTĘPIE CHCE NAPISAĆ, ŻE TO DZIAŁA I BAARRDZO WSZYSTKIM POLECAM!! Kuracja przeszła zupełnie bezboleśnie jak było napisane, może troszkę po wypiciu oliwy miałam uczucie ciężkości na żołądku ale to wszystko. Sól nie była aż taka zła, może dlatego, że piję od czasu do czasu sodę i taki niezbyt dobry smak jest mi już znany. Mi wystarczyło 50 g soli gorzkiej a ważę 61-62kg. Już za pierwszym razem pojawiły się kamienie kałowe, za drugim też a później drobniutkie, żółte kamyczki i taki jakby gruby piasek i żółty i zielonkawo brązowy. Biegunka trwała aż do ok 13-14…ale to chyba nie wszystko. Mam pytanie w związku z tym, ponieważ odczułam ból i takie jakby ukłucie w prawym boku pod wątrobą, dokładnie to bok i lekko promieniował do tyłu. W tym samym miejscu mój mąż miał silne bóle bo ma problemy z woreczkiem zółciowym i tak mi się to skojarzyło…czyżbym miała jakiś problem o którym nie wiedziałam z woreczkiem? albo kamienie?


    1. // Odpowiedz

      Gratulacje. Po oczyszczaniu takie odczucia są normalne. Powinny ustąpić do max. kilku dni. A jeśli nie to znaczy, że masz skoro kamieni, które będzie trzeba usuwać w kolejnych oczyszczaniach. Mam tak samo i do kilku dni mija. Nawet jeśli coś uwiera, to nie jest to ból nie do wytrzymania. Bardziej lekki dyskomfort.


  27. // Odpowiedz

    H12 Najwazniejsza w odchudzaniu jest motywacja moje drogie panie, ja codziennie ogladam metamorfozy przed i po odchudzaniu i daje mi to powera do cwiczen, kto chce tez troche motywacji niech sobie wpisze w goglu: odchudzanie przed i po by sasetka


  28. // Odpowiedz

    Witam, wlasnie dzisiaj czyszczę moją wątrobę. Wypilam już drugą szklankę soli i nie wypróżniłam się jeszcze. Co mam robić?!?!


  29. // Odpowiedz

    dobra, zakupie grejfrucika. Barrrrdzo dziękuję za szybka odpowiedź! 🙂


  30. // Odpowiedz

    Właśnie przymierzam sie do oczyszczania wg. tej instrukcji! Jestem tydzień na jabłkach, soku jabłkowym i lekkim obiadku. Dziś sama jabłka i jutro też. Mam pytanie, czy zamiast grejfruta może byc sok pomarańczowy albo cytrynowy??


    1. // Odpowiedz

      Nie wiem jak pomarańczowy, ale cytrynowy jak najbardziej. Smakowo grejpfruitowy znacznie smaczniejszy i nie ma potem uczucia kwaszenia w żołądku jak po cytrynie. Pomarańcza ma sporo cukru i nie wiem czy będzie tak samo dobrze. Musze wytestować na samym sobie i potem odpowiem. 🙂


      1. // Odpowiedz

        Witam, ja piłam z sokiem pomarańczowym i było ok


  31. // Odpowiedz

    Cześć. Wczoraj (na dzisiaj) przeprowadziłam swoją pierwszą kurację oczyszczającą. Mam już swoje lata i przystępując do oczyszczania wiedziałam , że jest co wydalać. Wszystko poszło dobrze i dokładnie tak jak napisałeś. Nie będę się powtarzała, ale żyję, nic mi nie jest, przewody żółciowe nie pozatykały się, mimo, że wydalone złogi były wielkości pięciogroszówki. Nawet zrobiłam materiał fotograficzny taplając się trochę w gówienkach. Dziękuję Ci za artykuł i własne uwagi. Kolejne oczyszczenie postanowiłam wykonać za miesiąc. Mam nadzieję, że będzie to łatwizna taka jak dzisiaj. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.


  32. // Odpowiedz

    Od 2008 nie jem miesa, odstawilem ryby w 2011. Z nabialu jem tylko sery ale w minimalnych ilosciach, ok 300 g na miesiac, zadnego mleka, smietany czy jogurtow. Pierwsze czyszczenie watroby wykonalem w 2010 i nie zamierzam przestawac, ale po kolei…
    Pierwsze czyszczenie zrobilem metoda Dr Tombaka, kosztowalo mnie to duzo wysilku I prawie nie przespanej nocy. Efekt? Garsc malych czarnych kamyczkow wielkosci nie ugotowanej kadzy gryczanej, ktore zidentyfikowalem jako bilirubina. Postanowilem zrobic nastepne czyszczenia w miesiecznych odstepach. Czyszczenie number 2 bylo o niebo lepsze, a efekt byl zadziwiajacy. Kamienie szarego koloru o wielkosci duzych ziaren bobu, okolo 25-30 sztuk. Czyszczenie nr 3 poszlo gladko, znow pokzna ilosc zielonych zlepow I kulek; natomiast efektem czyszczenia nr4 byly swjego rodzaju nitki I klebki jasnego koloru. Po kazdym oczyszczniu watroby, ze moja twarz wygladala mlodziej, a zmarszki na czole jakby byly „wyprasowane”. Mialem ogromny przyplyw energii I ogolnie czulem sie lepiej. Do tego przez nastepne 5-6 miesiecy shudlem 8 kg bez jakiejkolwiek zmiany diety. Od 2016 przeszedlem na metode Dr Clark, poniewaz mam odruch wymiotny na smak samego oleju popijanego sokiem z cytryny.
    Do dzsiaj robie czyszczenie watroby 1-2 razy w roku, za kazdym razem cos wyleci.
    Zaznaczam ze mam 42 lata, nie pije kawy ani herbaty, spie po 5-6 godzin na dobe, a w pracy mam wiecej energii od ludzi 15 lat mlodszych. Moja waga to 75 kg przy 178 cm wzrostu, a chce zaznaczyc ze jem bardzo duzo.


  33. // Odpowiedz

    Czy oczyszczanie można oczyścić złogi z pęcherzyka żółciowego z pogrubiałymi ścianami, swiadczace o stanie zapalnym. Kamienie znajdujące się w woreczku są dość duże ok. 2,5 cm. Obawiam się czy nie utkną w przewodach żółciowych i czy to bezpieczne w moim przypadku.


    1. // Odpowiedz

      Ja też mam dużego kamienia 2 cm i też szukam czy można stosować to oczyszczanie. Czy ktoś może odpowiedzieć na pytanie EDI?


      1. // Odpowiedz

        Tak, nie powinno być problemu. Jeśli oczyszczanie będzie przeprowadzone prawidłowo, kamienie wyjdą. Choć nawet sam Moritz nie dawał na to 100% gwarancji. Spróbować nie zaszkodzi.


  34. // Odpowiedz

    Czy tak jak piszesz wieczorem nic a nic nie można się ruszać? Mam małe dziecko i tak myślę czy podolam. Jeśli będę musiała się ruszyć. ,albo wstać na chwilę?


    1. // Odpowiedz

      Niektóre procedury dopuszczają nawet chodzenie, więc jak wytrzymasz pierwsze 30-60min. to będzie dobrze. Potem jak trzeba to wstaniesz.


      1. // Odpowiedz

        Hello Jestem po kuracji pierwszy raz-mam 43 lata. Wszystko robilam zgodnie z procedura -biegunka byla ostra wieczorem. Pozniej olej+grapefruit. O godz 12 w nocy okropne wymioty – moj zoladek zwariowal po tej miksturze. Rano po drugiej dawce Epsom salt zaczelo sie- wyszla garstka zielonych I zoltych kuleczek , niektore wieksze Od groszku. Potwierdzam ze to dziala!. POzdrawiam niedowiarkow😉 Gdzies czytalam ze to jeszcze nie kamienie z watroby a koreczki cholesterolowe ktore przeksztalcaja sie w kamienie.


  35. // Odpowiedz

    Cieszę się Gabrielu że trafiłam na Twój wpis,dziękuję za wszystko i oczywiście spróbuję się oczyścić i całą rodzinę:-):-):-)pozdrawiam serdecznie!
    TA p.Ewa to rzeczywiście ..urwała się…


  36. // Odpowiedz

    Wlasnie skonczylam oczyszczanie.
    Mam duży kamień w szyjce woreczka, ale nic mnie nie boli, tylko puchnie mi wątroba po jedzeniu.
    Lekarz chce mnie operować, nie zgodziłam się. Zrobilam to oczyszczanie z nadzieja, ze ten kamien usune, ale nic nie widzialam, zadnych kamieni w muszli. Poza tym wymiotowalam po porannej dawce soli, nie zdarzalo mi sie to wczesniej, (w ubiegłym roku robiłam 2 razy oczyszczanie i wtedy wyszło sporo kamieni).
    Nie wiem kiedy teraz powtorzyc to oczyszczanie. Co poszlo nie tak, ze nie bylo zadnych kamieni, moze dlatego, ze ten kamien blokuje? Co robic?


    1. // Odpowiedz

      Irena kup sobie książkę Andreasa Moritza „Oczyszczanie wątroby”, on tam podaje kilka sposobów. Tutaj nikt ci nic nie doradzi bo nie znamy twojego organizmu tak jak ty; to ty sama wyczujesz co najlepiej działa dla ciebie! Daj znać jak ci poszło. Trzymam kciuki!!!!


  37. // Odpowiedz

    Witam ,dziękuję za to ,że opisał Pan tak szczegółowo swoją „drogę do zdrowia” 🙂
    Mam problem z otyłością ,stłuszczeniem wątroby pomimo niskich trójglicerydów i lekkiej diety,wieloma powiększonymi uchyłkami j.grubego i ze zwężonym światłem jelita. Czy mogę zastosować kurację oczyszczenia wątroby? Boję się ,bo mam za sobą epizod z wizytą w strasznych boleściach na SOR-ze ,powrotem do domu i po 3 godzinach strasznymi zielonymi kisielowymi torsjami ,po których nastała ulga i 12 godzinny sen 🙂


    1. // Odpowiedz

      W takiej sytuacji najlepiej wykonać kolonoskopię w celu określenia jak duże jest zwężenie i wykonać USG wątroby/pęcherzyka w celu określenia wielkości kamieni w pęcherzyku/wątrobie. Po soli Epsom raczej nastąpi na tyle duże rozluźnienie samego zwężenia, że kamienie przejdą, ale pozostaje jeszcze kwestia zwężenia przez złogi na które Epsom nie działa.


      1. // Odpowiedz

        Dziękuję, pozdrawiam i życzę dużo zdrowia 🙂


  38. // Odpowiedz

    Chce dodać że od paru miesięcy biore tabletki na spanie- terapia, bo inaczej nie zasne,
    czy moge wziąć tego wieczora tą jedną tabletke o nazwie deprexolet/ MIANSERINI/,
    chyba to nie zaszkodzi???
    Dzisiaj jest 2 dzień po oczyszczaniu i czuje sie jakby lepiej, pociłem sie strasznie przez ostatnie lata, teraz jakby ciut mniej, albo mi się wydaje.
    Czy to możliwe że troche oczyściłem wątrobe choć nie zauważyłem żebym kamienie wydalił????
    z góry dziękuje za odpowiedż.
    Pozdrawiam


    1. // Odpowiedz

      Robert, widać że jesteś w emocjonalnej pętli. Piszesz o „próbach wszystkiego, poza oczyszczaniem wątroby”. Nieskutecznie leczysz ciało…obawiam się że i tym razem – biorac się za wątrobę – nic się istotnie nie zmieni🙁. Wniosek nasuwa się sam. Potrzebujesz formuły ktora pomoze Ci odzyskac zaufanie do siebie, do swojego ciala, czegos co Cie odprezy.
      Nie wiem, co zadziala u Ciebie – aktywnosc fizyczna (spacery, nordic walk, biegi przelajowe), medytacje relaksacyjne (polecam Gmitrzak), mindfulness, metode Silvy. Joga (pranayama), czi kung (gimnastyka oddechowa). Moze psychoterapia ? Jest mnostwo drog, wazne by dotrzeć do uczuc. Pokombinuj co Cię z tych metod kręci, do czego masz łatwy dostęp. Trzymaj się ! ☺


  39. // Odpowiedz

    chcę dodać że pije duże dawki witaminy c rozpuszczonej w soku, witamina c z dzikiej róży sproszkowanej i aceroli i kwas laskorbinowy , czy to może przeszkadzać w dniu opczyszczania???


    1. // Odpowiedz

      Dla mnie branie dużych dawek WitC jest bez sensu. Mam nadzieję, że nie brałeś w dzień oczyszczania, bo mogła pokrzyżować procedurę.


      1. // Odpowiedz

        Biore duże dawki witaminy C i przestałem chorować, wieczorem także MMS kilka dawek ale nie zawsze, wcześniej ciągle byłem zaziebiony .
        Czy MMS zabija pożyteczne bakterie?
        Ogólnie to od kilku lat piekło mnie w oskrzelach i myślałem że to przewlekłe zapalenie oskrzeli a teraz okazało sie że to nerwica i lecze nerwice i jest poprawa.
        Prze to wszysyko jestem podatny na infekcje, po witaminie C i MMS jest lepiej.


        1. // Odpowiedz

          MMS to chlor i zabija wszystko. Mam dużo informacji od ludzi, że na początku jet fajnie, ale potem wyniszcza. Nie wróżę Ci zdrowia po sposobie jaki praktykujesz. Infekcje polegają na angażowaniu bakterii do oczyszczania organizmu. Każdy normalny i zdrowy człowiek przechodzi takie coś od czasu do czasu. Nie wolno tego stopować. Trzeba wyleżeć cierpliwie pod kołdrą. To moje zdanie.


          1. // Odpowiedz

            MMS biore od ponad roku, teraz stosuje malutko przed snem ale nie zawsze,
            wcześniej jak nie brałem to ciągle byłem chory, a tylko czasem zdrowszy, teraz pije dużo wit c i czasem mms przed snem i jest o niebo lepiej.
            Chce zrezygnować prawie całkiem z MMS, TYLKO W PRZYPADKU choroby zamiast antybiotyku max 2-3 dni wart wziąć i potem tylko wit c.
            Wszedzie trąbią o tym że mms zabija tylko złe bakterie,
            a konkurencja farmaceutyczna to neguje, wiadomo , co za duzo to niezdrowo.


            1. // Odpowiedz

              Przeczytaj, że na MMS jest napisane uzdatniacz do wody. Jest używany w szpitalach jako dezynfekator narzędzi chirurgicznych i w masarniach do podłóg, naczyń. Więc nie może pozostawiać żadnych bakterii. A Ty to pijesz… Twój wybór 🙂


          2. // Odpowiedz

            U Mnie to nie było od czasu do czasu, prawie ciagle byłem chory i strasznie to było męczące, po wit c pitej do południa i czasem MMS wieczorem jest dużo lepiej


          3. // Odpowiedz

            Ale dziekuje za ostrzeżenie i spróbuje bez mms.
            A co pan radzi zamiast LEWATYWY??
            Moze jakieś coś na przeczyszczenie?
            Po przecholowaniu z wit C też mnie czyści,
            czy to wystarczy gdyby jakiś kamień utknął w jelitach???


            1. // Odpowiedz

              Z tym utykaniem w jelitach jest więcej strachu niż rzeczywistego ryzyka. W jelitach nic nie utyk. Gdyby tak było, ludzie nie mogliby wydalać kału. To się tyczy osób z powiększonymi uchyłkami j.grubego i ze zwężonym światłem jelita. Jak chcesz przeczyszczenia to sól Epsom jest najlepsza. Ja nie należę do entuzjastów witC.


          4. // Odpowiedz

            U mnie nie ma szans na normalne życie, poce sie strasznie, co pare minut wycieram poty z czoła i głowy, co poł godziny sie przebieram, stosowałem już chyba wszystko, różne diety , wyniki mam w porządku,
            trwa to już kilka dobry lat i tylko sie pogarsza i już nie wierze że coś mi pomorze.
            Nie wierze że oczyszczanie wątroby mi pomoże,
            mimo wszystko będe próbował.


            1. // Odpowiedz

              Jak nie wierzysz to nie dziw się, że masz jak masz. Przede wszystkim brakuje Ci entuzjazmu. 🙂


          5. // Odpowiedz

            więc co mam stosowac, jest mi ciągle zimno, zalewają mnie poty, wyniki mmam ok, lekarze są bezradni, zresztą już dawno im nie wierze bo faszerują ludzi chemią, nie moge pracować bo co pare minut jestem mokkry, talk sie poce, próbowałem chyba wszystkiego oprócz czyszczenia wątroby.


            1. // Odpowiedz

              Masz efekty stosowanie mega dawek witC i MMS. Radzę Ci je odstawić. Lepiej nie robić nic niż szkodzić nieodpowiednim traktowaniem.


          6. // Odpowiedz

            Warto poczytać w innych miejscach do czego prowadzi zatrucie chlorem i przedawkowanie witamin. Proszę pić nawet wiadrami jeśli Panu pomaga.


      2. // Odpowiedz

        Wszędzie trąbią że potrzebna jest koniecznie LEWATYWA przed i po oczyszczaniu WĄTROBY, ja myśle że jeżeli coś zostanie w jelicie to i tak po kilku dniach wydali sie to.
        Lewatywa jest strasznie odrażajaca.
        Ale czy jest konieczna???
        Pozdrawiam


  40. // Odpowiedz

    Gdzie to jest napisane , prosze o lin do strony.
    Czyli jak nie wyszły kamienie za pierwszym razem to kiedy robić oczyszczanie drugi raz?
    czy moge za tydzień lub dwa?
    Z góry dziękuje za odpowiedż.


  41. // Odpowiedz

    Witam, jestem po 1 oczyszczaniu, byłem 2 razy w toalecie, leci jakby woda ale kamieni nie widze , żadnych, czy to możliwe że ich nie mam???? mam 43 lata , i złe samopoczucie, zimne stopy, ogólne zimno, nerwica itd . Czy jest sen dalej oczyszczać wątrobe?????/
    od roku jesm duzo warzyw sórowych i owoców , czy ta dieta oczyściła mi wątrobe z kamieni???/
    Chyba każdy ma kamienie, z tego co tu piszą to każdy wydalił kamienie po oczyszczaniu,, a ja nie!
    Czy to jakaś ściema???
    Więc po co ten Blog? Dla rozgłosu?
    Jestem dzień po oczyszczaniu , jest godzina 15.00 i jeszcze nie wydaliłem żadnych kamieni!! Byłem w toalecie 3 razy ale nie zauważyłem żadnego kamienia!
    Więc dlaczego?
    Czy ktoś mi odpowie?
    Pozdrawiam.
    Robert


    1. // Odpowiedz

      Robert, jak przeczytasz dokładnie artykuł to znajdziesz info, że nie u każdego kamienie wychodzą za pierwszym razem.


  42. // Odpowiedz

    Hej, zrobiłam już trzy płukania, przy drugim trafiłam na Twojego bloga, który jest suuuper i bardzo za niego dzięjuję😊! Mam pytanie czy miałeś doświadczenia ( lub trafiłeś na kogoś) kto uskarżał się na problemy z oddychaniem. Ja to nazywam podduszaniem, czyli okresowym problemem ( czasami trwającym kilka godzin, a czasami dni) z możliwością zaczerpnięcia głębokiego oddechu, uczuciem ściskania i ciężaru w klatce piersiowej, a w związku z tym napięcia i poirytowania… Miewałam te objawy wcześniej, ale teraz po czyszczeniu wątroby (następnego dnia) zaczęło mnie podduszać i zastanawiam się co robić??? Tym razem kamieni było mało (głównie ciemnozielone podobne do kapar)… Za to przy wypróżnieniach pojawiło się sporo kawałków Candidy i małe, pomarańczowe kamienie tak twarde, że z trudem można je rozdusić. Piłam wodę z kwasem jabłkowym na dwa tygodnie przed czyszczeniem więć zdziwiła mnie twardość tych kamieni. Mam jeszcze jedno pytanie: czy woda z kwasem jabłkowym pokrywa też dzienne zapotrzebowanie na wodę (właściwe nawodnienie) czy oprócz tego trzeba jeszcze pić samą wodę? I ci myślisz o piciu wody w ramach nawodnienia z korzeniem kurkumy, bo ostatnio bardzo mi smakuje to połączenie… Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Anita


    1. // Odpowiedz

      Wypisz wymaluj stan emocjonalny. Woda z kwasem jabłkowym tez nawadnia. Ale nie pij więcej niż odczuwasz potrzebę (oczywiście w granicach rozsądku). Picie wody wg tabelek czasem nie pokrywa się z potrzebami ciała i pora roku. Z kurkuma też można pić, ale wszystko bez nadgorliwości i nie non stop. Pozdrawiam. 🙂


  43. // Odpowiedz

    Jestem po drugim oczyszczaniu,czy jest możliwe, że nadal mnie będzie boleć pod rzebrami?.Po oczyszczaniu mam kilka dni spokoju a potem zaczyna się kolka i taki lekki dyskomfort.Troche mnie to niepokoi.Pozdrawam


    1. // Odpowiedz

      Powinno przestać w ciągu kilku dni. Jeśli nie, to znak że kolejne kamienie czekają na płukanie.


  44. // Odpowiedz

    Witam wszystkich!!! Jestem po drugim oczyszczaniu, wyszły duże kamienie plus jeszcze małe.Czuje się świetnie.Mam wrażenie, że jestem innym człowiekiem, uśmiecham się ciągle,co u mnie rzadko się zdarzało.Dziekuje


  45. // Odpowiedz

    Witam wszystkich. Mam bardzo istotne dla mnie pytanie. Mam jeden kamień q woreczku przy ujciu o srednicy 9mm i zapalenie woreczka z pogrubiałymi ściankami, czy mogę robić oczyszczanie, czy kamień nie jest za duży? Bardzo proszę o podpowiedź


  46. // Odpowiedz

    Mialem dzisiaj dosc znaczny problem. Rano wypilem sok z grajfruta i wypilem lyk oliwy. Abstrachujac od tego ze przed oczyszczaniem mialem ciagle srodkowe bole plecow, to tym razem po wypiciu soku i odrobiny oliwy poczulem mocny bol w srodkowym obrebie promienujacy w lewa strone. Mimo to pojechalem na saune. Mialem nadzieje, ze rogrzeje cialo i przejdzie, Troszke mi ulzylo, ale dopiero, jak przyjechalem do domu, upuszczajac odrobine powietrza z jelit.

    Jak moge sobie pomoc w takich przypadkach?… Czy powinienem przeprowadzic powtorne oczyszczenie?
    Trzeba powiedziec, nazajutrz po oczyszczeniu czulem zadziwiajaco dobrze. Ta sytauacja wydarzyla sie na drugi dzien. Prosze, Powiedzcie, jak powinienem to widziec, bowiem troche spanikowalem.
    Trzeba jeszcze dodac, ze To byl moj pierwszy raz….prosze o rady. Ci ktorzy mieli rozne odczucia, bole i inne konskwencje, maja wlasne doswiadczenia, ale zapewne moze to pomoc w zachowaniu spokoju….

    dziekuje i zycze zdrowia
    Z gory dziekuje…


    1. // Odpowiedz

      Nie wiem, czy to jeszcze przeczytasz, ale nie pije się soku z oliwą rano, tylko przed położeniem się spać i nie zapija się soku łykiem oliwy, tylko miesza się oba płyny pół na pół, tak żeby wyszła z tego pełna szklanka


  47. // Odpowiedz

    Kurcze nie wiem czy tak do końca jestem niekochana mam super rodzinkę i nie brakuje nam niczego ale może nie chodzi o rodzinę a o pracę z której jestem nie zadowolona mimo, że w miarę dobrze płacą to ja jestem coraz słabsza męczą mnie dojazdy i ciągły brak czasu na rodzinę. Dzięki za wskazówkę czyli co oczyszczanie wątroby nic nie da? muszę więcej się uśmiechać?


    1. // Odpowiedz

      Dokładnie, to może być praca. Oczyszczanie wątroby daje dużo, ale nie daje gwarancji, że i tu zadziała jeśli to wynika z emocji. Trzeba głównie zmienić sposób postrzegania sytuacji. To łatwiejsze niż zmiana sytuacji.


  48. // Odpowiedz

    Jesteś niesamowity, że dzielisz się swoimi doświadczeniami mam wrażenie, że twoja wiedza jest tu najlepsza bo zmagałeś się z chorobą od dzieciństwa i po wielu latach wygrałeś walkę. Mam anemię, i ostatnio cały czas tyję ok 1 kg na miesiąc z wagi 60 kg zrobiło się już 70 kg przy wzroście 170 cm, oczy mam popuchnięte kiedyś chodziłam bez makijażu a teraz używam go codziennie bo nie podobam się sobie czy przy anemii można się oczyszczać?? no i nie wiem czy przypadkiem nie zaszkodzi mi bo pracuję na produkcji gdzie śmierdzi różnymi toksynami tego nie uniknę a nie wiem czy po kuracji nie bardziej bym chłonęła to dziadostwo do płuc. Pozdrawiam


    1. // Odpowiedz

      Tyjesz bo nie masz poczucia bezpieczeństwa, jesteś niekochana. Podpuchnięte oczy to gromadzenie wody – gromadzenie wody jest jawnym objawem braku bezpieczeństwa i opieki. Anemia też jest chorobą dotykającą osoby, których rodzinne więzy krwi są chłodne, głodne miłości.


      1. // Odpowiedz

        Organizm zatrzymuje wodę w celu wypłukania toksyn , których mamy w nadmiarze.


  49. // Odpowiedz

    Dziekuje za odpowiedz: ) Nie zgadzam się z Twoim zdaniem na temat diety, żaden stres i przeciążenie, wręcz przeciwnie- ulga dla organizmu Mówię z autopsji 🙂 Do tej diety trzeba przygotowywać się odpowiednio, żeby uniknąć „nagłych zwrotów żywieniowych „. Ja już widzę pozytywne aspekty (nie mam na myśli ubytku kg,to dla mnie pozytywny efekt uboczny 😉 ) organizm oczyszcza się i przestawia na odżywianie endogenne. Ale każdy z nas ma prawo do własnych opinii: ) pozdrawiam


    1. // Odpowiedz

      Jeśli organizm odżywiamy właściwie nie ma potrzeby przejadać odłożonych naddatków jakie konsumujemy kompulsywnie zajadając brak szczęścia i depresję. Osoby otyłe potrzebują jeść węglowodany, warzywa, owoce i tłuszcze, ale w tak małej ilości, że zaczną spalać nadmiar tłuszczu. Oczywiście bez dopuszczenia do uczucia głodu i aktywności fizycznej ciężko się uwolnić od nadmiarów. Nawet jeśli ktoś wchodzi na głodówkę, ludzie muszą przechodzić wejście i zejście z niej stopniowo, inaczej dojdzie do efektu jojo. Ciało przygotuje się na kolejny głód odkładając zapasy zamiast zużywać na bieżąco. Zdrowie to stan równowagi. Osoby przeginające w którąkolwiek stronę robią niewłaściwie. Normalne odżywianie nie wymusza stosowania diet cud. Dąbrowska jest dobra tylko dla ludzi otyłych, a szczupłych wyniszcza. Nie należy też pomijać efektu placebo i programowania ciała robieniem czegoś z myślą o powrocie do zdrowia. Odżywianie endogenne to przejadanie złogów i nadmiarów – endogenne brzmi ładniej 😉 Lepsze znaleźć sposób, dzięki któremu nie trzeba robić takiej głodówki co jakiś czas. Inaczej nadal błądzimy.


      1. // Odpowiedz

        Głodówka lub post to naprawdę dobre dla naszego organizmu. Oczywiście post 40 dniowy jest dla nielicznych, ale nie przynosi szkód. Kończę właśnie ostatni tydzień. Tez chciałam na koniec oczyścić wątrobę 🙂 teraz wiem, że trzeba poczekać.


  50. // Odpowiedz

    Jestem obecnie na poście dr Dąbrowskiej i zamierzam zrobić oczyszczanie wątroby po zakończeniu diety. Początkowo myślałam,że powinnam oczyszczanie zrobić przed, ale jak tu czytam o przygotowaniu, to chyba nawet lepiej, prawda? ( post dr D. opiera się tylko na warzywach i owocach) Chociaż. ..czy dawka oliwy jaka jest w oczyszczaniu, nie będzie „zabójcza” ,przy kilku tygodniach bez tłuszczu kompletnie?


    1. // Odpowiedz

      Nie popieram diety Dąbrowskiej i nagłych zwrotów żywieniowych, bo wprowadzają ciało w stres i przeciążenia. Nikt nie lubi nagłych zmian. Wypicie pół szklanki oliwy po takiej abstynencji tłuszczu i białka będzie bardzo złym pomysłem.


  51. // Odpowiedz

    Dzięki za szybką odpowiedź. W pytaniu o candidę wyraziłem się nieprecyzyjnie a chodziło mi bardziej skąd wiadomo, że jest jej przerost. Czy jakieś objawy o tym świadczą ?


  52. // Odpowiedz

    Inspirujace artykuły (razem z tym krok po kroku). Trafilem tu przez przypadek i zamierzam wdrożyć procedurę oczysczania. W zasadzie wszystko jest dokladnie opisane ale mam 2 pytania:
    1-jak diagnozuje się candidę?
    2-jakie badanie wykazuje stluszczenie wątroby?


    1. // Odpowiedz

      Candidę ma każdy zdrowy człowiek. Źle odżywiający się i nieszczęśliwy może mieć przerosty na niestrawionym jedzeniu i martwych tkankach. Nie przejmowałbym się tak bardzo ściganiem Candidy za jej zbawienną rolę, dopóki nie oczyścisz wątroby.
      Ja widzę stłuszczenie wątroby na urządzeniu biorezonansowym. Nie musisz go robić, bo wątrobę i tak trzeba czyścić przynajmniej raz do roku.


  53. // Odpowiedz

    Niemądre pytanie, ale mnie męczy: w jaki sposób (do czego) zbieracie kamienie? Robi się kupę do sitka?


    1. // Odpowiedz

      Kamienie pływają po wierzchu i nie trzeba ich wyławiać z dna. Plastikową łyżeczką można… albo spłukać jeśli się nie fotografuje dla niedowiarków. 😉


  54. // Odpowiedz

    Mam pytanie,czy przy drażliwym jelicie można przeprowadzić oczyszczanie?


    1. // Odpowiedz

      Nie widzę przeszkód jeśli nie jest to przebieg bardzo krytyczny.


  55. // Odpowiedz

    Mam putanie moj tata mail wyciety nowotwor z frog zolciowych , wycieli tez wore zen zolciowy chcemy pomodz mu zregenerowac watrobe . Nie ma sensu pytac lekazy bo nie mana poke is , po jakim Czasie od operacji mozemy zrobic takie oczyszczanie


    1. // Odpowiedz

      Najlepiej wtedy jak wszystko się zagoi i nie będzie zbyt słaby fizycznie. Mam nadzieję, że specjaliści od wycinania organów nie wszczepili mu kawałka sztucznej rurki. Przewody żółciowe sa bardzo elastyczne po soli Epsom, rurka już raczej nie. Dlatego warto brać się za takie porządki zanim będzie późno.
      Tata musi przede wszystkim zadbać o spokój wewnętrzny i nie czuć się jak worek na bolączki otoczenia, odpuścić to czego nie da rady zmienić.


  56. // Odpowiedz

    Mam pytania o przeciwskazania. Wg huldy clark to m. In. dieta weganska. Jak jest u moritza? Jestem weganka, mimo to dwukrotnie zdecydowalam sie na oczyszczanie wg metody huldy, bo zdecydowanie wieksza czesc zycis odzywialam sie bardzo nieodpowiednio. Za pieerwszym razem wyszy kamienie, za drugim juz nic i wtedy przerwalam kuracje, bo pomyslalam ze juz nic nie ma . To bylo jakies dwa lata temu i zastanawiam sie, czy nie wrocic do oczyszczan. z gory dziekuje za odpowiedz 😉


    1. // Odpowiedz

      Oczyszczać należy się 1-2 razy w roku przy czystej wątrobie. Działaj 🙂


  57. // Odpowiedz

    Jestem już po 9 oczyszczaniach wg tej metody, rezultaty wspaniałe 🙂 oczyszczanie mam bezproblemowe, miałam nawet i 3cm kamienie i wyszły bezproblemowo za 8 razem największe. Jak się widzi, ile tego wychodzi, to aż się chce robić dalej. Wg mojej lekarki – Irydologa, z wątrobą jest już znacznie lepiej, także mam porównanie, że to działa. Opis na tej stronie jest bardzo dobry, zgodny z tym, co dostałam od mojej lekarki, także polecam. Ja robię i działa doskonale. Podejrzewam, że jeszcze kilka razy zrobię oczyszczanie, a potem cyklicznie co 6 miesięcy. Jedyna różnica od opisu na tej stronie, to ja robię lewatywy przed i po – moja lekarka mi kazała, po to, żeby kamienie po zabiegu wydalić z jelit, aby się wtórnie nie zatruwać toksynami z kamieni. Temperatura wody do lewatywy to 35 stopni (dokładnie ma być tyle). Ludzie, nie dajcie sobie wycinać pęcherzyka za nic w świecie, lepiej się oczyścić. Pęcherzyk jest niezbędny człowiekowi, a chirurdzy-rzeźnicy to tylko skalpelem by wycinali, nie umieją inaczej.


  58. // Odpowiedz

    Witam.
    Mam 38 lat. W lutym tego roku przez przypadek zdiagnozowano u mnie podejrzenie kamienicy woreczka żółciowego. Dlaczego przez przypadek , ponieważ będąc u lekarza z innym problemem wykonano mi badanie USG brzucha. Lekarz zalecił powtórzyć badanie po pół roku.Nie był pewny czy to są kamienie, czy polipy na woreczku żółciowym. Kolejne badanie USG początkiem października. Pewno jeszcze długo nie poszłabym na to badanie, ale zaczęłam odczuwać ból w okolicy wątroby. Lekarz radiolog w opisie jednoznacznie stwierdził kamienie w woreczku żółciowym. Z wynikiem badania oczywiście udałam się na konsultacje do lekarza rodzinnego. Lekarz wypisał skierowanie do chirurga. Zalecenie – usunąć woreczek żółciowy . Pytam lekarza czy to konieczne – odpowiedź – ja na pani miejscu poddałbym się operacji. No cóż wcale to mnie nie ucieszyło. Pomimo zapewnień lekarza, że zabieg może zostać wykonany laparoskopowo (szczupła budowa ciała, zdrowy organizm) nie chcę mieć blizn na ciele i pozbywać się organu, który przecież do czegoś jest potrzebny. Mój małżonek zaczął intensywnie poszukiwać w internecie naturalnych metod pozbycia się kamieni. Trafił na metodę Moritza. Poczytałam, oglądałam filmiki. Przeprowadziłam pierwsze czyszczenie wątroby w minionym tygodniu. Tygodniowa dieta bez mięsa , tłuszczów.Sok jabłkowy. Ostatnie trzy dni same owoce i warzywa. W piątek nastał sądny dzień.Ostatni posiłek o 13,00 potem tylko woda. Gorzka sól straszne paskudztwo, a oliwa z sokiem z cytryny to przy tym pychota. Długo nie spałam, źle się czułam. Po wypiciu o 8 rano w sobotę ostatniej szklanki gorzkiej soli było mi strasznie niedobrze. Nie popijałam czystą wodą – nie wiedziałam że można. Nie liczyłam kamieni, ale było ich bardzo dużo.
    Trafiłam tu wczoraj szukając odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Po czyszczeniu wątroby odczuwam po posiłku ból w okolicach wątroby. Teraz już wiem, dlaczego… nie zachowałam diety po oczyszczaniu. Wiem również, że mogę napić się czystej wody po wypiciu gorzkiej soli. Ten nieprzyjemny smak był najgorszy dla mnie do przejścia.
    Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Porównałam zdjęcia z USG to z lutego i to z października. Kamień ten największy znajduje się w tym samym miejscu woreczka.Wg opisu ma 0,5 cm – malutki – wydaliłam dużo większe. Co jeśli ten kamień jest osadzony w ściance woreczka – tak mi to wygląda. Czy on się wyczyści tą metodą. Czytałam, że tego rodzaju kamienie osadzone w ściance woreczka mogą doprowadzić do zmian nowotworowych.
    Na dzień dzisiejszy zamierzam powtórzyć czyszczenie za miesiąc. Nie ma bata – nie dam się pokroić.


    1. // Odpowiedz

      Kamień w ścianie woreczka? Nie myśl o tym 🙂 bo mi się śmiać chce z nich. Prawdopodobnie wydaliłaś ten mały kamień widoczny bo pewnie uwapniony. Sama zobacz jakie są wyniki oczyszczania a jaka diagnoza. 🙂 Śmiech na sali. Oczyszczaj dalej i pamiętaj o nawodnieniu. 🙂 Powodzenia.
      Jesteś kolejnym dowodem na to, ze niczego nie trzeba wycinać. 🙂


      1. // Odpowiedz

        Witam .
        Jestem po drugim oczyszczaniu i w trakcie trzeciego.
        Drugie oczyszczanie przyniosły mniej kamieni, ale były. Ogólnie to drugie oczyszczanie przeszłam łagodniej , tzn gorzka sól już nie była taka niemiła ….. Zobaczymy co przyniesie trzecie …


  59. // Odpowiedz

    Jestem po usunięciu woreczka, i mam zamiar podjąć wyzwanie oczyszczenia wątroby .
    Woreczek usunęłam w 2010 ,i dzisiaj tego bardzo żałuję gdyż nadal mam problemy z bólami różnego typu od łupania pod prawym żebrem po ucisk pod prawą łopatką .JA również jestem dzieckiem pasionym słoniną i skwarami, dziś mając 38 lat odżywiam się już zdrowo ale nadal borykam się bezskutecznie z otyłością nabytą w dzieciństwie .Z solą gorzką ,pierwszy raz zetknęłam się na wczasach oczyszczających w 2002, tam nazywało się to postem 7 dniowym .Przez siedem dni same płyny w postaci przecierów warzywnych i owocowych i sól gorzka ,dużo wody wysoko mineralnej + lewatywa ,szczegółowo po tylu latach nie pamiętam ale efekty były …..
    Dzisiaj jestem zdecydowana na oczyszczanie lecz do końca nie jestem pewna czy przy wyciętym woreczku ,nic się nie stanie


    1. // Odpowiedz

      Iwona,
      Ja nie mam woreczka, oczyszczalam i nic złego się nie stało. Od 5.12 będę przygotowywać się na drugie. Poczytaj jeszcze komentarze pod tym drugim postem, z instrukcją. Tam wiele osób, ja też, dzielą się wrażeniami 😉. Powodzenia


  60. // Odpowiedz

    Prawdopodobnie sie odwodnilam heh,malo dzisiaj nie zemdlalam ,pije po 3 litry wody i ciagle mi malo.Na dodatek wynik z moczu jest bardzo zly. Ogolnie musze odpoczac ale za kilka tygodni robie podejscie drugie 🙂


  61. // Odpowiedz

    Jestem po czyszczeniu ,nie bylo zle wydalilam 5 kamieni watrobowych. Jest tylko jedno ale ,,dzien po oczyszczaniu dalej mam biegunki i czuje i slysze jak jelita mi bulgocza.Czy to jest normalne??


    1. // Odpowiedz

      Tak. Jelita i flora wrócą do normy w ciągu max kilku dni. Też tak mam. Przeważnie po tym oczyszczaniu nie idę do toalety przez kilka dni, zanim jelito sie nie wypełni. Ciekawe zjawisko.


  62. // Odpowiedz

    Jutro wielki dzien oczyszczania watroby, az sie boje .Czy jak mnie boli woreczek(mam kamienie zolciowe) mozna oczyszczac watrobe?z gory dziekuje za ifno


    1. // Odpowiedz

      Tak, to nawet zwiastuje bardzo udane oczyszczanie. 🙂 Pamiętaj o nawodnieniu i wyluzowaniu. Powodzenia. 🙂


  63. // Odpowiedz

    Chciałam zapytać, dlaczego uważa Pan metodę Zięby – popijania herbatek żółciopędnych jakiś czas po posiłku, celem produkcji świeżej żółci, która ma za zadanie rozpuszczanie kamieni, za niewłaściwe i ryzykowne?


    1. // Odpowiedz

      Pan zięba poleca jeść dużo tłustego osobom z takimi problemami i lobbuje duże ilości jajek, które mają dużo cholesterolu. Na fb skarżą się, że lądują po tym wszystkim na stole operacyjnym i pęcherzyk jest oczyszczany poprzez wycięcie – taki skutek. Zapalenie trzustki gratis u niektórych. Mnie to wcale nie dziwi, bo przy kamicy żółciowej nie wolno jeść dużo tłuszczu i białek zwierzęcych. Popijanie herbatek żółciopędnych nic nie da jeśli wątroba jest pełna kamieni działających jak korki. Żeby kamienie były płukane w woreczku, żółć musi zejść do niego z wątroby. Nie zejdzie jak kanały w niej mają korki. Metoda jaką polecam rozwiązuje wszystkie problemy i nie trzeba kombinować jak koń pod górę.
      Pan Zięba jest tylko teoretykiem i radzę uważać na jego śmiałe wypowiedzi. Na polu ścigania lekarzy za debilizm bardzo go doceniam, ale w kwestiach oczyszczania wątroby i nowotworów nie podzielam jego uproszczonych i pomijających skomplikowane zależności zaleceń.


      1. // Odpowiedz

        macie problemy z kamieniami właśnie dlatego ze spozywacie mało tłuszczu. tyle w temacie. człowieku 20 oczyszczenie???? Ty widzisz te zdjęcia, ile tych kamieni jest jak zsumujesz re zdjęcia??? Przecież na logikę juz wiadomo ze ty cały czas na bieżąco produkuje kamienie w wątrobie. Tyle kamieni, nie zmieściłoby się nawet w wątrobie słonia. Tak na marginesie. Jak byś posłuchał babci i jadł jak ci doradzala to nie byłoby całej tej hecy z kamieniami 🙂 a tak to będziesz mógł sobie cały czas robić re oczyszczenia żywiąc się ryżem z jabłkami 🙂


        1. // Odpowiedz

          Człowieku… Jem tłuszcz każdego dnia i jadłem i kiedyś tez go jadłem. Cały mój dorobek zawdzięczam tłumionej złości jakiej nie mogłem wyrażać w dzieciństwie. Polecam przeczytać książkę Moritza o tym jak funkcjonuje wątroba, ile i czego może się w niej zmieścić. Poza tym tworzenie kamieni zależy w dużej mierze od profilu emocjonalnego a nie tylko diety. Ryż z jabłkami jest opcją na czas przygotowań do oczyszczania, a nie dieta na co dzień. Czytamy ze zrozumieniem. Pozdrawiam. 🙂


          1. // Odpowiedz

            ok to zwracam honor, odniosłem wrażenie że wypowiada się kolejna fit osoba która twierdzi że tłuszcz to wszelakie zło. O twierdzeniach psychosomatycznych słyszałem już wcześniej. Mówi o tym nawet nasz rodak dr. Cieśla i wielu innych zresztą. Czy to prawda? Nie wiem, nie sprawdzałem, nie mam takich problemów, aczkolwiek warto się nad tym zastanowić. Przeczytałem twój artykuł bo sam się przymierzam do takiej kuracji (nic mi nie dolega, nie boli, poprostu z ciekawości). Ale na twoim miejscu uważam że warto się zastanowić nad tym skąd się wzieły te kamienie. Dzieciństwo i psychosomatyka to jedna z opcji, ale mogą być też inne. Skąd masz pewność? Wątroba chyba na to zasługuje, w końcu sporo roboty zawdzięczasz jej, a mniemam że jesteś bystrą osobą skoro wpadłeś na pomysł oczyszczania w ten sposób zamiast faszerować się lekami od pana lekarza.


          2. // Odpowiedz

            Metoda Moritza może jest skuteczna ale te zielone kulki to nie kamienie to z trawiona oliwa z oliwek


  64. // Odpowiedz

    Gabriel,

    Mam zamiar oczyszczać metodą zaproponowaną przez Ciebie.
    O Ziębie wspomniałam w kontekście, że 1x usłyszałam od niego, że można bez operacyjnie się ich pozbyć.


  65. // Odpowiedz

    Aga,

    Ja jestem po usunięciu woreczka i bardzo tego żałuję. Gdybym w 2009 r. wiedziała to co wiem teraz to na 100 % robiłabym te oczyszczania, żeby go uratować. Ataki miałam po kilka w tygodniu, były tak silne, że musiałam wzywać pogotowie, a lekarz z pogotowia za każdym razem pytał „jeszcze pani nie wycięła tego woreczka ?” W ubiegłym roku zainteresowałam się J. Ziębą – on również mówi, że (wbrew temu co mówią lekarze) kamieni można się pozbyć. Wspomina też o naukowcach rosyjskich, którzy znaleźli powiązanie między usuniętym woreczkiem, a pojawieniem się problemów ze stawami poniżej pasa. Ja, trzy lata po operacji, wskutek kontuzji naderwałam wiązało w kolanie; może to przypadek, a może tak osłabiło się kolano… konieczna była rekonstrukcja ACL ( potem 4 miesiące na L4 i pół roku rehabilitacji) …rozmawiałam też z 4 osobami po cholecystektomii i każda z nich miała jakiś „problem stawowy” z kolanami lub kostkami. Czasu nie cofnę, za tydzień planuję zacząć oczyszczanie wątroby.
    Absolutnie nie namawiam Cię do rezygnacji z operacji, ale przemyśl to.
    Powodzenia 🙂


    1. // Odpowiedz

      Wątroba odpowiada za więzadła stawowe i wszystkie tkanki miękkie. Zamiast łykać kolageny należy oczyścić wątrobę, bo ona je tworzy. To wszystko już wieki temu wiedzieli Chińczycy, za co cenię tę medycynę. Sposoby na kamienie jakie poleca Pan Zięba są wg mnie niewłaściwe i ryzykowne.


  66. // Odpowiedz

    Witam 2 lata temu stwierdzono u mnie kamienie zolciowe w woreczku, ogolnie wiadomo mi ze sa duze i jest ich duzo.w chwili obecnej czekam na termin usuniecia woreczka. ostatnio zaczelam czytac o oczyszczaniu watroby.Naszla mnie nadzieja ze moze jest szansa na zachowanie woreczka ale bez kamieni. Poki co zbieram informacje no i przyznam troche sie boje.Jak to wygladalo u was za pierwszym razem czy faktycznie ta metoda mozna pozbyc sie kamieni z woreczka? czy robiliscie jakies badania po oczyszczaniu ?z gory dziekuje za odpowiedzi


  67. // Odpowiedz

    Pani Ewo. Kazdy moze przeskanowac art pod katem ,ktory go interesuje. Poza tym jesli nie mozemy mowic dobrze o ludziach – lepiej wstrzymajmy sie od wypowiedzi. Gabrielu , znalazlam tu wiele cennych wskazowek. Dziekuje:)


  68. // Odpowiedz

    Co za idiotyczny artykuł, po co tyle tych histryjek, Ktoś przeczytał ze historyjki sa poczytne i poleciał po całosci!!! przecież te kilometry tekstu nie sa do strawienia przez żadnego normalnego człowieka. a wiedzy zero, bo prostu bełkot dla lemingów, albo dla amerykanów Ja jestem humanistką, ale takiego słowotoku bez ładu i składu to nie wymyślę. Wstydziłabym sie napisać taki artykuł na moją stronę www.


    1. // Odpowiedz

      A ta Pani Ewa to z choinki chyba się urwała 😉

      Dziękuję bardzo za artykuł, jestem zmotywowana 🙂


    2. // Odpowiedz

      Pani Ewo, krytycyzm do innych ludzi szkodzi Pani, proszę o więcej miłości i szacunku. Każdy ma prawo wyrażać siebie w dowolny sposób. 🙂


      1. // Odpowiedz

        Ewa, panuj nad frustracją, gdyż ona upośledza pracę wątroby. I spróbuj się polubić ☺


      2. // Odpowiedz

        Ewo jak złapie Cię taki ból ,że wylądujesz nocą na SOR ,to będziesz się modliła aby lekarze Ci pomogli …,ale oni tylko dadzą zastrzyk na rozluźnienie i każą jechać do domu o 3-ciej w nocy ;( Przyczynę usunąć trzeba i temu właśnie służy oczyszczenie! Nie życzę Ci tej nieprzyjemnej wizyty w szpitalu ,czytaj ze zrozumieniem i empatią .Pozdrawiam, życzę zdrowia <3


  69. // Odpowiedz

    Hej Gabrielu,
    Ja jeszcze nie zaczęłam ale się przymierzam, Twoje instrukcje mnie przekonały.
    Mam 39 lat i jestem po operacji pęcherzyka, też od dziecka wpychano we mnie skwarki,bekony i smażone grzyby. Jestem szczupła ale co jakiś czas mam kolkę żółciową , już po wycięciu woreczka; przyjeżdżają z pogotowia i dostaję zastrzyki, USG niczego nie wykazuje,badania w normie. Lekarz sugerował że symuluję bo wątroba nie boli a kamienie mogą być jedynie w woreczku, którego nie mam przecież. Obawiam się że będę musiała to zrobić ze 20 razy:)
    Pozdrawiam serdecznie. PS Trochę się boję.


    1. // Odpowiedz

      Wątroba nie boli bo nie jest unerwiona, ale kanały żółciowe owszem. Ja nawet już wiem kiedy mnie uwierało w woreczku a kiedy w kanale żółciowym. Lekarze się znają na chorobach, z leczeniem poza tłumieniem objawów już gorzej. 😉
      Powodzenia w oczyszczaniu. 🙂


  70. // Odpowiedz

    Witam mam autoimmunologiczne zapalenie watroby od 2007 roku wciaz biore proursan w dawce 250mg esentiale forte GGTP na poczatku choroby wynosilo 400 a na dzien dzisiejszy 564 ciagle mam problemy a lekarze jak to lekarz tylko tabletki ktore nie wiele daja tylko truja moj organizm. Mam tez cukrzyce typu 2 w obecnej chwili cukier ciagle jest wysoki rano na czczo nawet 9.1 .Mysle ze jest to wszystko powiazane ze soba czy w moim przypadku moge zrobic to oczyszczanie codziennie czuje ucisk w okolicach watroby od ponad tygodnia .Prosze o pomoc


    1. // Odpowiedz

      Proszę napisać do mnie ponownie na kontakt@humel.pl i podać innego maila. Odpisuję Pani, ale jest jakiś błąd i wiadomość nie dociera. Pozdrawiam. 🙂


    2. // Odpowiedz

      Ta metoda wymyślona była przez Andreas Moritz bardzo ciekawe rzeczy pisze W swojej książce myślę że dobrze by było jakbyś się zapoznała z nią mogła by ci pomoc.


  71. // Odpowiedz

    Witam,

    Ja również oczyszczam nadal wątrobę za pomocą oliwy z oliwek i soku z cytryny. Potwierdzam wszystko co Pan powyżej napisał, ja przeprowadziłem dotąd 14 (4 w roku) i 2 ostatnie razem chyba oczyściły mi woreczek z kamieni, ale też wielkiej ilości jakiegoś śluzu. Razem od początku, kamieni, to myślę, że lekko pół litra, jak nie 0,7 wydaliłem. Największy miał 1,5 x 3,4 cm!!!. Wg konwencjonalnej medycyny wszystko powyżej 1 cm jest usuwane tylko chirurgicznie. Ciekawe jest to, że rzeczywiście jak mówię o tym ludziom, to prawie nikt tego nie bierze na poważnie, albo po prostu jest zbyt leniwy. Proponuję wyobrazić sobie umiejscowienie takiego pół litrowego słoika pełnego zbitego syfu w okolicy wątroby. No to wtedy system nie może dobrze działać. A wątroba jest najważniejszym organem po sercu i mózgu w ciele człowieka. Mam 35 lat więc jestem młody i to jest niewiarygodne jak wiele syfu może się zgromadzić, chociaż czytałem że kamienie powstają już w wieku dziecięcym ze względu na stres i negatywne emocje i ich tłumienie. Razem z tym syfem fizycznym wychodzi również syf mentalny. Długo by pisać. Do tego jakby jeszcze dołączyć tak chociaż 10/14 dni postu to doświadczymy cudów ducha i ciała poprzez uzdrawiającą boską moc natury. Polecam.


    1. // Odpowiedz

      Mam bardzo podobne obserwacje. 🙂 Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.


    2. // Odpowiedz

      O kurcze koniecznie zastosuje – podejrzewam ze moje problemy z cera spowodowane są złe działająca watroba. Teraz jestem także na etapie usuwania pasożytów wiec dobrze było by oczyścić wątrobę 🙂 jak dotrą do końca pochwałę się ! Może moje 30 kg nadwagi tez w końcu zejdzie bo już nic nie jem a nie chudne


    3. // Odpowiedz

      Jestem po pierwszym płukaniu i jestem w szoku. Ilość złogów i ich wielkość przeraziły mnie .Polecam wszystkim niezdecydowanym ,warto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *