Jak antybiotyki uszkadzają Twój układ odpornościowy?

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

W latach 60-tych antybiotyki były okrzyknięte cudownym lekiem. Polscy lekarze przepisują antybiotyki jak pastylki na gardło. Jednak jak wskazuje sama ich nazwa, służą zwalczaniu życia. Jak antybiotyki uszkadzają układ odpornościowy? Wyjaśnienie znajdziesz w tym artykule.

Przewód pokarmowy – centrum odporności.

Czy wiesz, że około 80% naszej odporności znajduje się w jelitach? Układ pokarmowy niczym osobny Jak antybiotyki uszkadzają Twój układ odpornościowy?organizm działa jak tygiel, w którym jest pozyskiwane i przetwarzane wszystko co trafia do naszego organizmu z jedzeniem, piciem i lekami. Wielu lekarzy i naukowców twierdzi, że nawet 90% połączeń nerwowych mózgu prowadzi do jelit. Jest to bardzo skomplikowana i tajemnicza współpraca.

Od składu naszej flory bakteryjnej zależy wiele rzeczy. Bakterie pomagają neutralizować toksyny, trawić resztki pokarmowe, wytwarzają witaminy grupy B. Te witaminy są odpowiedzialne za prawidłową pracę układu nerwowego. Osoby stosujące antybiotyki są bardziej narażone na depresję. Brak odporności na stres  = brak odporności na choroby.

Gorączka, obrzęk węzłów chłonnych, wysypka skórna – te objawy są oznaką dobrze reagującego układu odpornościowego. W taki sposób próbuje się czegoś pozbyć i przetworzyć.

 

Kiedy łykasz antybiotyk zaczyna się dziać…

Ciało płaci wysoką cenę za stosowanie antybiotyku. Zniszczeniu ulegają nie tylko bakterie wywołujące stan zapalny. Antybiotyk nie jest „lekiem inteligentnym” jak to się wmawia ludziom przez reklamy. Giną też bakterie pożyteczne, na których zależy nam najbardziej. Dochodzi do zachwiania Jak antybiotyki uszkadzają Twój układ odpornościowy?równowagi biologicznej, przerostu bakterii patogennych i drożdżaków znanych wszystkim jako Candida. Wtedy nawet dobre jedzenie może być zamienione w drażniące toksyny. Wszystko pójdzie do krwi, a potem w organizm.

Nie ciesz się, że po antybiotyku mija gorączka i inne ostre objawy świadczące o właściwej reakcji ciała. Toksyny przestaną krążyć we właściwy sposób w poszczególnych układach oczyszczania, a zaczną się odkładać w głębokich partiach tkanek i organach. 

Wiele antybiotyków pozostaje przez długie lata w wątrobie przyczyniając się do tworzenia kamieni żółciowych, zarówno w samej wątrobie jak i pęcherzyku żółciowym. Antybiotyki zmieniają skład flory bakteryjnej żółci, niezbędnej do trawienia. Drobnoustroje jakie zaczną się mnożyć w chorej żółci będą rozsiewane na całej długości jelit.

 

Realne zagrożenie wielu chorób.

Przyjmujesz antybiotyki regularnie? Twój układ odpornościowy stanie się tak słaby i bierny, że nie będzie w stanie Cię chronić przed poważnymi obciążeniami. Przyjmowanie antybiotyku jest niejednokrotnie prostą drogą do raka, cukrzycy, chorób serca, MS, AIDS, zapalenia stawów.

Wysyp dzieciaków z zawalonymi migdałkami to nic dziwnego, kiedy masa rodziców widząc gorączkę u dziecka pędzi po antybiotyki do lekarza.

Fred Pescatore, lekarz promujący medycynę naturalną wypowiada się jednoznacznie na temat antybiotyków:

„Antybiotyki mogą przejąć pełną kontrolę nad układem odpornościowym, i pozostawią go bez ochrony.”

http://drpescatore.com/?s=antibiotics

 

Dobry biznes.

Dobry produkt to taki, który sprawi, że klient (czyt. pacjent) wróci ponownie. Antybiotyki są świetnym środkiem, który podobnie jak szczepienia, zaprzęga ludzi w jarzmo tyrania na swoje choroby. Jeśli płyniesz w tym Jak antybiotyki uszkadzają Twój układ odpornościowy?chorym nurcie brudnych praktyk, miej świadomość, że każdy człowiek łykający antybiotyk jeszcze bardziej wiąże się z produktami przemysłu farmaceutycznego.

Idealnymi pacjentami są dzieci, zdane na swoich rodziców. Każdy rodzic chce jak najlepiej dla dziecka. Ale niemal każdy lekarz przepisze to do czego został wykształcony – tabletki i kapsułki.

Jeśli twoje dziecko nie zdrowieje po kilku seriach antybotykoterapii, wyciągnij w końcu wnioski. Wnioski, że wpędzasz siebie i potomstwo w poważne kłopoty na resztę życia.

 

Tymczasem w Afryce i biednych krajach.

Sporo leków, które są zakazane w krajach rozwiniętych, bez żadnych wyrzutów sumienia sprzedaje się w krajach rozwijających się. Afryka to chyba najbardziej skorumpowany kontynent, na którym prowadzi się eksperymenty na ludziach, zanim jakieś „lekarstwa” wejdą do sprzedaży.

Choroby jakie zaczynają się pojawiać w Afryce nie są przypadkowe. Dawniej ludzie tam żyjący jedli proste posiłki i wiedli proste życie. Mimo braków żywności, ich organizmy nie były tak słabe jak teraz. Od ponad 50 lat, kiedy macki koncernów farmaceutycznych, naftowych i zbrojeniowych oplotły biedne kraje owładnięte wojnami, łatwo nimi manewrować. Przyjmują wszystko z zaufaniem i nadzieją.

Idealnym przykładem utrzymywania Afryki w ubóstwie i chorobach jest szczepienie przeciw polio, o którym pisałem wcześniej.  Jak WHO „uszczęśliwiła” Ugandę szczepionkami na polio.

 

Wnioski

Stare porzekadło mówi: „Katar leczony trwa siedem dni, a nieleczony tydzień”. Nasz organizm jest wyposażony we wspaniałe mechanizmy samooczyszczania i samouzdrawiania. Jeśli źle odczytujesz intencje i reakcje własnego ciała, możesz się skusić na antybiotyki.  Zastanów się jednak czy sytuacja naprawdę zagraża życiu. Konsekwencje mogą być gorzkie.

Nie ważne czy antybiotyk jest syntetyczny czy „naturalny” – to jest ciągle antybiotyk. Nie będzie działał wybiórczo na bakterie ciała.  Wiele sklepów ze zdrową żywnością i blogerów oferuje w sprzedaży i lobbuje antybiotyki takie jak:

Wszytko to są antybiotyki prowadzące do dysbiozy, leukemii i obniżenia odporności.

Nawet jeśli czujesz się lepiej po ich zastosowaniu, pamiętaj, że zbicie ostrych reakcji organizmu jest ingerencją w jego sposób obrony. Takie częste tłumienie może sprawić, że organizm przestanie reagować, a w ciele powstaną nowotwory i miejsca poza kontrolą odporności. Chcesz tego?

Udostępnij ten artykuł znajomym i rodzinie. Promuj cenne informacje.

 

Przeczytaj też:

Ciemna strona RAW FOOD. Surowe wzmaga reakcję odpornościową.

Co kuchenka mikrofalowa robi z mlekiem? Nie pij tego!

30 powodów żeby przestać pić kawę.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

6 komentarzy


  1. // Odpowiedz

    Nie do końca zgadzam się z autorem tekstu. Produkty takie jak oregano, czosnek, cebula, są wpisane w nasz jadłospis. Hipokrates mówił, że zdrowe jedzenie jest obroną naszego organizmu .Więc pisanie, ze oregano, czy czosnek są antybiotykami które niszczą naszą odporność jest wielkim nieporozumieniem. Nasz organizm ma system oczyszczający, ale nie daje sobie rady, gdy traktujemy go jak śmietnik i okradamy nie tylko z dobrej flory , ale także z wody która wypłukuje toksyny,i substancji odżywczych, które przez zanieczyszczone jelito nie mogą się wchłonąć. Jeżeli na migdałach jest ropa, to znaczy, ze nasza limfa jest zatkana, a w kryptach migdałków na dobre zagościły bakterie. Trzeba czyścić limfę, i czyścić jelita, dostarczać dużo dobrej wody i dać żywienie p/w bakteryjne, p/pasożytnicze, oraz wspomagać dobrą florę jelitową, by system immunologiczny mógł dobrze pracować. Dzieci i dorośli, którzy dbają o ekologię wnętrza swojego organizmu, dostarczają dobrego żywienia) nie mylić z jedzeniem),nie mają problemów ze zdrowiem.


    1. // Odpowiedz

      Jak się zastanowić ile trzeba zjeść oregano żeby uzyskać kilkanaście kropel olejku eterycznego to nie wiem czy to takie naturalne i czy ktoś ma taki jadłospis, ze wcina główkę czosnku dziennie. Piszę tylko o dawkach uderzeniowych, a nie zwykłej diecie z dodatkiem czosnku i szczypty oregano. Ropiejące migdałki są tylko objawem choroby więc przyczyn szuka się głębiej. Mało kto tak do tego podchodzi i bardziej walczy się z migdałkami, zamiast oczyścić jelita i wątrobę.


  2. // Odpowiedz

    No dobrze. To co robić jak ktoś już brał kilkadziesiąt razy antybiotyk i organizm już sam sobie nie daje rady z infekcjami?


    1. // Odpowiedz

      Brać probiotyki i zmienić styl życia. Wszystko zależy indywidualnie od poszczególnych przypadków. No i oczyszczanie wątroby jakie jest na tym blogu obowiązkowo po takiej dawce antybiotyków.


    2. // Odpowiedz

      z moich informacji wynika że po każdym antybiotyku żyjątka w jelicie cienkim jak i grubym odbudowują się około 6 m-c, i by przywrócić florę trzeba brać i probiotyki jeść kiszonki i spożywać odpowiednią ilość błonnika (rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego) by bakterie miały co jeść i w czym się rozmnażać, byłem na wykładzie ostatnio pani doktor Tatiany Korzusznej i doktor Olgi Komar, nutricjologia czyli odżywianie komórkowe, tematem była właśnie dysbakterioza, tylko nie wiozłem kamerki a za późno się kapłem że można dyktafon zainstalować w telefonie. Po 16’stym powinienem mieć nagranie z innych wykładów powinno być o tym samym.


  3. // Odpowiedz

    dzień dobry!
    mam 26 lat i bardzo cenię sobie swoją odporność. choruję rzadko i krótko- zwykle raz do roku bierze mnie lekkie przeziębienie. Ostatnio jednak urządziłam sobie 20 minutowy spacerek w -30C na dworze. Nie uważam, że mróz to nasz wróg, ale 2 dni później narzeczony miał gorączkę a ja niedługo po nim dostałam zapalenia zatok (to akurat u mnie dziedziczne- ojciec długo się z tym borykał aż w końcu jakoś się uodpornił). stosuję kąpiele w soli bocheńskiej, inhalacje, tabletki sinupret, krople do nosa o działaniu przeciwzapalnym.
    dostałam też antybiotyk którego nie łykam- nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek brała antybiotyki i zamierzam przy tym pozostać tak długo, jak to możliwe. uważam, że zawdzięczam temu swoją odporność.
    Czy antybiotyk warto zastąpić probiotykiem?
    Jak wzmocnić odporność u narzeczonego, który od dziecka, mam wrażenie, był leczony źle…? Kiedy ja byłam chora, mama wietrzyła porządnie pokój, zmieniała pościel, podawała syrop.. on z kolei siedział w dusznym pokoju przyklejony do kaloryfera, żeby „wypocić”, dostawał antybiotyk i przede wszystkim karmiony był SAMĄ CHEMIĄ. nie było u nich ryb, kaszy, nawet ryżu.. w kółko tłusty kotlet z ziemniakami. jego odporność jest tragiczna. łapie „wszystko co jest w powietrzu”…
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.