Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Dość często pytacie mnie co sądzę na temat srebra koloidalnego. Napisanie tego artykułu odkładałem na później, ale chyba już czas ujawnić trochę więcej faktów. Wypadałoby też obalić mit selektywnego zabijania tylko „złych” bakterii. Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność? Zachęcam do przeczytania.

 

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?

W sieci można znaleźć między innymi takie kwiatki:

  • jest środkiem przeciwzapalnym, bakteriobójczym, wiruso – i grzybobójczym do stosowania doustnego i zewnętrznego

  • działa jako mocny środek na wzmocnienie odporności

  • sprzyja usuwaniu z organizmu soli metali ciężkich i toksyn

 

Zaskakująca w społeczeństwie jest wybiórczość faktów. Bardzo chętnie akceptujemy superlatywy o srebrze, ale o potencjalnych zagrożeniach już czytać nie lubimy. Wiem na pewno, że ten artykuł będzie negowany przez sprzedawców metali antybiotycznych, fanów wiecznego obwiniania mikrobów o nasze choroby, fanów usuwania objawów chorobowych, dzielących bakterie na złe/dobre, pogromców robali i grzybów Candida.

Niesienie światła w świecie zwalającym winę na otoczenie nie jest łatwym zadaniem, ale poniżej postaram się uzasadnić moją antypatię do wszelkich antybiotyków i upośledzaczy jakimi są z pewnością metale ciężkie, stosowane jako cudowny „lek”.

 

Srebro jest metalem ciężkim

Niemal każdy kojarzy srebro z biżuterią, życiem na bogato, metalem Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?szlachetnym, super lekiem na infekcje, grzyby i robaki. Jednak mało kto sprawdza na tablicy towarzysza Mendelejewa, gdzie leży srebro. No cóż… srebro mieszka sobie pomiędzy innymi metalami ciężkimi. W postaci kopalnej występuje  głównie jako domieszka rud
miedzi, złota, ołowiu i cynku – czyli w bliskości z innymi metalami ciężkimi.  Dolnośląska KGHM jest jednym z największych producentów srebra na świecie.

 

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?

 

Czytając: miedź, cynk, złoto, platyna – myślisz pozytywnie o tych metalach. Ale obok nich jest również kadm, nikiel, pallad i rtęć. Samo sąsiedztwo tych metali powinno dać do myślenia i pobudzić do ostrożności. Każdy z nich ma nieco inne właściwości, są nawet absorbowane w pewnych ilościach do organizmu.

Rośliny wchłaniając je z ziemi tworzy takie związki owych metali, że mogą być odpowiednio wykorzystane, albo usuwane przez sprawną wątrobę, wykonującą skomplikowane procesy chemiczne. Przyjmowanie nieorganicznych związków i czystych pierwiastków jest totalna pomyłką – organizm tego nie toleruje.

 

Amalgamaty

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?Samo srebro lub z dodatkiem cyny, miedzi, złota może być mieszane z rtęcią w temperaturze pokojowej w celu wytworzenia amalgamatów szeroko używanych do wypełnień zębów w dentystyce. Narzekamy na rtęć w amalgamatach, ale do uformowania jej w stały związek potrzebne są też inne metale ciężkie – głównie srebro. Ale jak zwykle srebro w wypełnieniach uznamy za fajne, a tylko rtęć będzie niefajna…

 

Neurotoksyczność

Inną negatywna cechą metali ciężkich jest neurotoksyczne działanie na organizm. U osób dorosłych zatrucie objawia się bardzo emocjonalnym zachowaniem, impulsywnością, niecierpliwością, często niewłaściwie odczytują intencje innych. Mają słabą pamięć i mgłę umysłową. Często zatruciu towarzyszy epilepsja i problemy z widzeniem. Przy dużym zatruciu możliwa jest anemia i powiększenie serca. Przy długotrwałej ekspozycji możliwe są guzy wątroby, śledziony, nerek, kości.

Przeczesując internet trafiam na wpisy zachwyconych matek jednorocznych (albo i młodszych) dzieci, którym nieodpowiedzialni „naturoterapeuci” zalecają podawanie srebra koloidalnego. Sam nie wiem jak można być tak bezmyślnym i narażać zatrucie mózgu dziecka, u którego nie wykształciła się jeszcze bariera krew-mózg.  Jadą z grubej rury na szczepionki zatruwające rtęcią, ale srebrem już się nie przejmują. Zostawię to bez dalszego komentarza.

 

Spirala domaciczna daje do myślenia

Idealnym przykładem jest budowa spirali domacicznej, w której skład wchodzi miedź, cynk albo srebro. Taki wynalazek ma za zadanie porażenie plemników, a w razie ewentualnego zapłodnienia nie dopuścić do osadzenia się zapłodnionego jajeczka -to drugie jest rodzajem aborcji. Wnikliwy czytelnik wyciągnie wnioski dlaczego te metale jednak nie sprzyjają ciału.Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?

Wkładki mają kilka sposobów działania:

  • Drażniące działanie wkładki powoduje zmianę konsystencji śluzu, co spowalnia ruch plemników.
  • Jony miedzi działają plemnikobójczo.
  • Obecność wkładki utrudnia przemieszczanie się plemników i jaja.
  • Jako ciało obce wkładka wywołuje niewielki stan zapalny w macicy (jałowy, bez obecności bakterii), co zmniejsza możliwość prawidłowego zagnieżdżenia się zarodka po zapłodnieniu jaja.

 

 

Antybio znaczy anty-życie

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?Większość – o ile nie wszystkie – wcześniej wymienione metale ciężkie działają przeciwbakteryjnie.  Anty-bio znaczy anty-życie. Wszędzie pisze się, że srebro koloidalne to super sprawa bo jest antybiotyczne, ale zdrowsze od aptecznych antybiotyków.
Na kilometr śmierdzi nonsensem, bo ktoś myślący logicznie i tak wie jaki koniec czeka bakterie poddane działaniu tym obu cudom – śmierć. Kwestia zatrucia wątroby przez związki chemiczne aptecznych leków? Owszem, ale ja skupiam się teraz jedynie na działaniu antybiotycznym na naszą prawidłową florę o.

Wg tego co udało mi się zmyszkować w sieci, srebro działa na bakterie niszcząco o wiele skuteczniej niż związki chemiczne („lek” od doktora). Bakterie nie są w stanie uodpornić się na srebro. Generalnie metale ciężkie działające antybiotycznie stanowią spory problem w utylizacji. Wnioskuję, że dzieje się tak przez bezradność bakterii, które biorą tak samo czynny udział w detoksykacji jak i wyspecjalizowane komórki naszego ciała.

 

Srebrna łyżeczka w mleku

Nie ma bardziej dosadnego wyjaśnienia fanom srebra jak odwieczny zwyczaj wkładania do mleka srebrnej Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?łyżeczki, albo monety. Tak pozostawione mleko nie kwaśniało przez noc, mimo ciepłej pory roku. Dodam, że zwyczaj ten jest nadal stosowany w wielu krajach (np Indie).

Za kwaśnienie mleka odpowiedzialne są pałeczki kwasu mlekowego. Logiczne więc jest, że jeśli te bakterie nie mogą zakwasić mleka to są zabijane, nie mogą się mnożyć. Jak zapewne wiesz, pałeczki kwasu mlekowego to drobnoustroje, które licznie zasiedlają nasze jelita.

Jeśli samo włożenie łyżeczki tak upośledza działanie tych „dobrych” bakterii, to co dopiero dzieje się po wypiciu skumulowanej dawki koloidu lub nano srebra?  Z jednej strony czytasz: Pij jogurty i kefiry na poprawę flory jelit, a z drugiej – pij srebro zabijające tylko „złe” bakterie?Drogiego czytelnika zostawiam z tym do przemyślenia. 🙂

 

Jak srebro zabija bakterie i komórki?

Srebro, przez wbudowanie się w błonę komórkową bakterii blokuje białkowe kanały jonowe odpowiedzialne za wpuszczanie do komórki składników odżywczych i wodę. Najprościej mówiąc degeneruje strukturę błony komórkowej. Kanały wodne zwane akwaporynami posiadają nie tylko bakterie, ale również komórki wszystkich organizmów wyższych. Skutki przyjmowania srebra we wszystkich przypadkach są szkodliwe. Zablokowanie kanałów jonowych i akwaporyn u człowieka może doprowadzić do rożnych dysfunkcji narządów.

Inne zabójcze działanie srebra polega na przedostaniu się do wnętrza komórki. Degeneracyjne działanie na DNA i jego replikację. Taka komórka już raczej się nie podzieli, przynajmniej jako zdrowa.

 

Zabija tylko „złe” bakterie..?

Więc jak to się dzieje, że srebro atakuje tylko bakterie „złe” a „dobre” kocha. Liczne głosy śmią nawet twierdzić jakoby srebro podkręcało naszą immunologię na plus. To bardzo pokrętne wciskanie bajek nieświadomym konsumentom.

Właśnie wyobraziłem sobie koloidy srebra z samurajskim mieczem, zabijające szczerbate, brzydkie bakterie, i głaszczące, przytulające te ładne, uśmiechnięte. Coś takiego nie istnieje. O ile chemiczne związki antybiotyczne są wycelowane w konkretną grupę mikrobów (po to robi się posiew), to w przypadku srebra salwa bije wszystko co stoi na drodze.

 

Nie ma czegoś takiego jak złe i dobre bakterie.

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?

Nie ma też czegoś takiego jak niszczycielska,  zła flora i podła grzybica Candida. Wszystkie bakterie i grzyby mieszkają ze sobą w zgodzie, uznając swoją skomplikowaną zależność biologiczną polegającą na przydziale konkretnej pracy na daną chwilę. Ta praca jest zlokalizowana głównie w jelicie grubym, gdzie dzielni pracownicy przerabiają resztki pokarmowe jakie nie zostały wchłonięte w jelicie cienkim.

Zdrowy człowiek posiada +- 2kg bakterii w jelicie. Sięgając głębiej dowiesz się, że jesteś chodzącą kolonią bakterii, ponieważ nasze ciało posiada ich 10x więcej niż własnych komórek. I co, chcesz je podlewać antybiotycznym srebrem?

 

Więc skąd bakterie, których nie chcę?

Zależność proporcji bakterii i grzybów jest kształtowana tylko i wyłącznie przez ciebie samego drogi czytelniku. Rodzaj jedzenia, świeżość jedzenia, stopień dokładności przeżuwania, ilość zjedzonego posiłku na raz, atmosfera przy posiłku, to czym i ile popijasz, czy jesz na noc – oto co kreuje twoje wewnętrzne życie biologiczne. Niedawno dowiedziono, że przewaga konkretnych bakterii w ciele definiuje twoje zachowania, dobre i złe nastroje, depresję, spokój bądź agresję.Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?

Każda bakteria ‚bezwiednie’ wykonuje swoja robotę, nie zastanawiając się nad tym czy jest dobra, czy zła – po prostu działa. Wyobraź sobie, że posiada czułki wrażliwe na konkretne sygnały, a po odebraniu sygnału zaczyna zjadać to co jej smakuje, mnoży się jeśli tego będzie dużo do przerobienia. Robi to wszystko dla twojego dobra, bo bez niej byłbyś jeszcze bardziej zaśmiecony. Pamiętaj przy tym, że finalnie od ciebie zależy jakie organizmy karmisz – grzyby i gnilne czy pożądane probiotyczne. Twoje nawyki i myślenie są kluczem do zdrowia, nie antybiotyk.

Chcąc zabić bakterie, które ci się z jakiegoś powodu nie podobają, wyrządzisz krzywdę również innym. Zachwiejesz skomplikowaną równowagę flory ciała. Jak na lekarstwo znajdą się sprzedawcy i propagatorzy srebra przypominający o stosowaniu probiotyków w czasie antybiotycznej kuracji srebrem. Jakoś mnie to nie dziwi, bo wtedy przyznaliby negatywne właściwości w stosunku do naszej flory jelit. Czyli zagranie bardzo niemarketingowe. 😉

 

No, ale przecież mi pomogło…

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?Wszystko zależy od tego co kto uważa za pomoc. Ogólnie przyjęta teoria mówi, że bakterie dzielą się na dobre i złe. Czyhają na nas na każdym drzewie i zwierzaku chcąc wyrządzić nam krzywdę. No bo jak inaczej wytłumaczyć zjawisko gorączki, bólu głowy, niemoc, brak apetytu (wytłumaczenie znajdziesz niżej). I w ten sposób ludziska napychają się antybiotykami, ale jakoś im na zdrowie nie wychodzi.

Stosowanie antybiotyków w sytuacji zagrożenia życia jest jak najbardziej zasadne i wskazane. Jednak nie można mylić malarii w stanie agonalnym z katarem. A tak właśnie Polska nacja zwykła leczyć przeziębienia – antybiotykami.

 

Nie jesteś bakterią – pomyśl logicznie.

To nie od liczby leukocytów zależy twoja obrona przed bakteriami. Nawet jeśli masz ich wystarczająco dużo, Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?dopuszczają  konkretne szczepy bakterii, aby zajęły się określonym dla nich zadaniem.

Bakterie nie myślą. Idą wykonać swoją robotę w miejsca gdzie zgromadziła się sterta gnijących kabanosów kiepsko pogryzionych przez szybkiego konsumenta, miejsce niedotlenionej, martwej tkanki, śluzów, guzów, nowotworów, zmutowanych komórek i wielu innych tego typu skarbów.

Mało tego, wraz z narastaniem guzów, torbieli itp formacji rośnie populacja mikrobów, które w czasie regeneracji będą to rozbierały. Organizm nie jest głupi, pozwól mu planować i działać. Nic nie dzieje się przypadkowo w ciele i nic nie jest pozbawione kontroli. Trudno w to uwierzyć chodząc po dzisiejszych szpitalach, ale jednak właśnie tak jest.

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?Program gorączki jest najstarszym i jak do tej pory najlepszym sposobem samoregulacji organizmu. Każdy kto wyleży należycie w potach swój proces oczyszczania, ten szybko wraca do zdrowia. Przeciwieństwem będą cherlawe dzieci przewrażliwionych mamusiek wlewających pociechom przeciwbólowe środki obniżające temperaturę. Każda taka akcja jest udaremnieniem procesu oczyszczania ciała i usuwania toksycznego balastu przez bakterie. Procesu, w którym organizm uczy się odróżniać i zapamiętywać nowe mikroby, wchodzić z nimi w zgodne zależności.

Podawanie srebra koloidalnego też przyczynia się do udaremnienia detoksu i reakcji cytokinowej. Dlatego samo pocieszanie się, że przegoniliśmy objawy oczyszczania nie dają powodu do optymizmu na dłuższą metę. Możesz jechać na antybiotykach mniej lub bardziej naturalnych, ale nie zapominaj o nierozerwalnej integracji zastępów bakterii swojego ciała ze stanem zdrowia. Prędzej czy później trzeba będzie zapłacić za to jakąś cenę. W najlepszym wypadku choroba na szereg dni, w najgorszym tak silna infekcja, że ciężko będzie ją opanować bez antybiotyków.

 

Chemioterapia a bakterie.

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?Dobrym przykładem jest silna odpowiedź bakterii u osób, które otrzymały chemię. Chemia powoduje śmierć tak wielu komórek i obszarów ciała, że samo ciało nie jest tego w stanie posprzątać, zanim zacznie gnić. Dochodzi do silnego stanu zapalnego i mnożenia się bakterii utylizujących trupie komórki zatrutego chemią ciała. Powinniśmy być im za to wdzięczni. Używając srebra walczymy ze sprzątaczami i pozwalamy na wylewanie się z martwych komórek toksyn tak silnych, że zagrożone będzie życie. Warto przemyśleć mądrość organizmu i podejmować świadome decyzje na proponowane „leczenie” w szpitalach.

 

Jak srebro koloidalne niszczy zdrowie i odporność?Papa smerf

Sławnym człowiekiem stał się Paul Karason. Zanim zmarł w 2013 roku, przez 15 lat „leczył” się srebrem koloidalnym. Koloidy srebra utknęły na stałe w jego skórze, a po ekspozycji na słońce skóra zrobiła się niebieska. To choroba zwana srebrzycą, argyrią. Karson niechętnie wychodził do ludzi ponieważ nazywano go Papą Smerfem.

 

 

Bądź antyAntybiotykowy.

Poniżej znajdziesz moje wcześniejsze artykuły, w których wałkuję problem niezasadności stosowania antybiotyków wszelkiej maści. Podziel się nimi ze swoimi bliskimi – udostępnij.

Dlaczego olejek z oregano szkodzi? Ten naturalny antybiotyk nie przywraca zdrowia.

Jak antybiotyki uszkadzają układ odpornościowy?

Candida jest po twojej stronie. Naucz się z nią żyć.

Na jakich wibracjach rezonujesz? Kogo lubią mikroby.

Tłumienie reakcji odpornościowej, a choroby i nowotwory.

 

Ciekawy film o roli mikrobów:

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

108 komentarzy


  1. // Odpowiedz

    Czyli biorąc odgórnie, niektóre dolegliwości zamiast na siłę leczyć antybiotykami czy srebrem lepiej jest przenosic lub przelezec? Ewentualnie wspomagając czymś co mamy w domu powiedzmy na codzień? 😉


    1. // Odpowiedz

      Nie inaczej. Srebro stopuje samonaprawcze procesy organizmu.


  2. // Odpowiedz

    Chcialabym wiedziec o jakim srebrze dokladnie piszesz,bo koloidalne to pojecie ogolne dla mnie…a wiadomo,ze wyroznia sie srebro jonowe I niejonowe…co do info o Papie Smerfie ktory nabawil sie srebrzycy to tez wypadalpby sprostowac,ze srebrzycy mozna dostac pijac srebro dlugo,regularnie I w duzych ilosciach. Spozywanie srebra w ilosci kilku mililitrow w stanach chorobowych trwajacych kilka dni nie spowoduje srebrzycy…


    1. // Odpowiedz

      Przykład z wkładaniem na noc do mleka srebrnej łyżki opisany w artykule (dopisałem go bo zapomniałem umieścić) pokazuje, że nie ma znaczenia jakie srebro pijemy. Ja bardziej pochylam się nad dewastacją naszej prawidłowej flory niż nad kolorem skóry Papy smerfa.


      1. // Odpowiedz

        O jakiej dewastacji piszecie ??? A jak wytłumaczycie to, że stosując srebro nie występują żadne dolegliwości kojarzone z przyjmowaniem antybiotyków np. drożdżaki, afty ? Stosuję srebro od wielu lat i nigdy nie miałam żadnych tego typu problemów. Moje dziecko wielokrotnie po kuracjach antybiotykami miało całą buzię w aftach aż żal było patrzeć. Po podaniu srebra skutek taki sam a żadnych skutków ubocznych ? Proszę się odnieść do tego.


        1. // Odpowiedz

          Małgorzato, jeśli srebro jest tylko innym rodzajem antybiotyku, zachodzi pytanie „dlaczego masz potrzebę używania antybiotyku”? Należałoby znaleźć przyczynę „potrzeby” stosowania go. Ja idę tym torem, nie skupiam się na objawach. Poza tym nie uważam tzw. „infekcje” za coś z czym powinno się walczyć jeśli nie ma stanu zagrożenia życia.
          Srebro jest tak silne, że niszczy nawet właściwą ilość drożdżaków w ciele, jaka każdy zdrowy człowiek posiadać powinien. Chwalą się tym sami producenci srebra koloidalnego. Dla mnie to oznacza: „Robimy taki antybiotyk, który niszczy wszystkie organizmy (bakterie i grzyby)”. Ale przecież my się z nich składamy! To że nagle robią coś czego nie pojmujemy i nie akceptujemy to nie ich wina tylko nasz problem pojmowania. Nie wiem czy jest powód do radości. Proszę przemyśleć przykład mleka ze srebrną łyżeczką. Nie widzę potrzeby powtarzania prostych wniosków.


          1. //

            Ja miałam potrzebę stosowania antybiotyku na bakterię Helicobacter Pylori Dostałam propozycję nawet KILKU NARAZ ! Potrzebowałabym chyba z rok po tej „zdrowotnej mieszance” żeby mój układ odpornościowy zaczął z powrotem jako tako funkcjonować. Proszę sobie wyobrazić że zaczęłam leczyć się opisywanym „tym fałszywym złym i szkodliwym” srebrem koloidalnym. I stał się chyba CUD bo przecież wg informacji zawartych na tej stronie srebro to jedna wielka „ściema” a jednak zadziałało. Nie mam już bakterii HP, nie zabiło mi też innych dobrych bakterii (jelita działają, żołądek działa, nerki i wątroba również). Chyba będę przypadkiem nr 1 który wyleczył się z fatalnego schorzenia a do tego żyje 🙂 Pozdrawiam!


          2. //

            Jak się wie dlaczego HP się zaczyna mnożyć to się z nią nie walczy. Minie jeszcze trochę czasu zanim ludzie zaczną dostrzegać logiczną złożoność procesów w naturze i potrzebę uszanowania tego. HP jest jak strażak na miejscu pożaru. Widziany na miejscu wypadku = winny. 🙂 Nie chce mi się już tłumaczyć.


      2. // Odpowiedz

        Własnie ma chłopcze jakie srebro się pije. To skutek picia jonowego koloidu. W przypadku niejonowego nie ma problemu. Jakbyś zaznajomił się trochę w temat to byś nie pisał bzdur że typ srebra nie ma znaczenia.


  3. // Odpowiedz

    przeczytałam uważnie toto co napisano…i przyznaje,jestem pod wrażeniem…WIĘKSZYCH BZDETÓW NIE WIDZIAŁAM ! na tym padole wszystko szkodzi-palenie tytoniu,picie alkoholu w każdej postaci,przyjmowanie wszelkich pokarmów,seks powoduje choroby weneryczne i zachodzenie w ciąże,nawet woda nam szkodzi,to niestety jest fakt…wszyscy w końcu umieramy na niewydolność organizmu po całych latach aplikowania sobie tego wszystkiego,życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową…więc po cholere rozdrabniać sie na srebro,złoto,miedź,rtęć,skrobie,cukry,parabeny,czy inne duperele…jest srebro,aplikujemy srebro,za pare lat bedzie jajko na miękko,a jeszcze kiedyś,pasta do smarowania na d…,wszystko ma plusy i minusy,i nie straszmy ludzi czymś co nie ma większego znaczenia,bo ilośc jaką dawkujemy jest tak znikoma że działa tylko w naszej podświadomości,wątroba 100razy bardziej cierpi po szklance coli… 🙂


    1. // Odpowiedz

      Oby takiego nie świadomego narodu było coraz mniej. No cóż. Smacznego.


    2. // Odpowiedz

      Mój ojciec ma 86 lat, wyczuwa chemię nosem, je mało mięsa, dużo warzyw i owoców, nie pali pije codziennie kieliszek brandy, czasami kieliszek wina czerwonego , nie choruje na żadną chorobę przewlekłą, a co lepsza GRA W TENISA CODZIENNIE i jest przykładem na to,że unikając syfu można dożyć spokojnej starości w zdrowiu!!!! OT CO !!! POZDRAWIAM


    3. // Odpowiedz

      Dobrze jeśli pomaga jako domniemany „antybioryk” ale co z dodatkowym zatruciem organizmu np.przez metale ciężkie ? Zrób badania i oceń za i przeciw !!!


  4. // Odpowiedz

    W jaki sposob radzic sobie z infekcjami? Co stosowac zamiast antybiotykow?


    1. // Odpowiedz

      Leżeć w łóżku, przechodzić gorączkę i wywołać poty. Jeśli poty nie przychodzą same to 2 kołderki i opatulić się pod sama brodę. Nie ma bata, musi się udać. Do tego napary z lipy i czarnego bzu.


      1. // Odpowiedz

        Zgadzam się jak się człowiek nie poci to nie zdrowieje. Ja piję lipę i kompoty z malin, oprócz tego duże ilości imbiru i goździka do herbaty z miodem i cytryną. 🙂


  5. // Odpowiedz

    Dziś srebro stosują w uszczelkach antybakteryjnych do drzwi w lodówce.


  6. // Odpowiedz

    A czy papie smerfowi oprucz koloru niebieskiego coś dolegalo? Czytałam że nic , był zupełnie zdrowy pijąc tak ogromne ilości srebra. Więc gdzie tu niszczenie flory o której piszesz? Niebezpieczeństwie srebra?


    1. // Odpowiedz

      Papa jest przykładem innych powikłań i samym kolorem bym się nie przejmował. Jednak wiek w jakim zmarł (63l.) to też żaden wyczyn. Czy przez przedawkowanie srebra? Nie wiem. Reszta jest dokładnie opisana w artykule.


  7. // Odpowiedz

    Rozczulasz się nad srebrem a nie wspominasz o pescytydach i innych środkach ochrony roślin czy o hormonach i antybiotykach w mięsie, które są wszędzie i spożywamy każdego dnia. To srebro chyba tak nie niszczy flory jelit skoro papa smerf przez 10 lat pił tego duże ilości. Po chemi znajomi przeżywali Max 4 lata.


  8. // Odpowiedz

    W takim razie: co z czosnkiem ?
    Też naturalny antybiotyk – mamy nie jeść?
    Nie wspomagać się w chorobie ?
    A kursują i imbir ?


    1. // Odpowiedz

      Jeśli wspomagać to nie działaniem antybiotycznym, czyli nie w ilościach bakteriobójczych. Dawki profilaktyczne różnią się od polecanych dawek na zabicie bakterii. Czosnek jedzony w minimalnych ilościach i nie każdego dnia nikomu nie zaszkodzi. Poza tym czosnek jest rośliną, a srebro metalem ciężkim. Zasadności picia tego drugiego nie widzę.


  9. // Odpowiedz

    Już 50 lat temu dr Jan Kwaśniewski z Ciechocinka uczył że to co jemy reguluje naszą florę bakteryjną, odpowiednia dieta to lekarstwo dla ciała. Nie jeść „śmieci” i nie ma potrzeby suplementować się gdy nasze żywienie jest prawidłowe wtedy organizm otrzymuje wszystko co mu potrzebne… Zgadzam się z autorem artykułu i polecam zapoznać się z wiedzą jaką nam przekazał dr Kwaśniewski już pół wieku temu.


  10. // Odpowiedz

    Srebro koloidalne tak ale nie nano serbro kolidalne wezcie sobie opracowania naukowe profesorów a nie piszcie bzdur


    1. // Odpowiedz

      To poprosimy wyjaśnienie różnicy dlaczego nano jest takie lepsze. Jeszcze nikt się o to nie pokusił.


    2. // Odpowiedz

      Nanosrebro – prace naukowe z 2014 r. z Uniwersytetu Południowej Danii:
      Journal Reference: Thiago Verano-Braga, Rona Miethling-Graff, Katarzyna Wojdyla, Adelina Rogowska-Wrzesinska, Jonathan R. Brewer, Helmut Erdmann, Frank Kjeldsen. Insights into the Cellular Response Triggered by Silver Nanoparticles Using Quantitative Proteomics. ACS Nano, 2014; 140220105558007 DOI: 10.1021/nn4050744
      http://keelynet.com/news/030414j.html
      http://www.sciencedaily.com/releases/2014/02/140227115424.htm

      Kilka zdań przetłumaczonych na j. polski:
      „Srebro jako metal nie stanowi żadnego zagrożenia, ale gdy rozbije się go do nano-rozmiarów, cząstki stają się na tyle małe, że przenikają ścianę komórkową. Jeśli nano-srebro wchodzi do komórki ludzkiej, może spowodować zmiany w komórce, „wyjaśnia profesor nadzwyczajny Frank Kjeldsen i PhD Thiago Verano-Braga, Zakład Biochemii i biologii Molekularnej na Uniwersytecie Południowej Danii.

      „Możemy potwierdzić, że nano-srebro prowadzi do powstawania szkodliwych, tak zwanych wolnych rodników w komórkach. Widzimy również, że są zmiany w formie i ilości białek. To nas martwi,” mówi Frank Kjeldsen i Thiago Verano-Braga.

      „Nie wiemy, jaka ilość jest potrzebna, więc nie możemy stwierdzić, że nano-srebro może spowodować chorobę. Ale można powiedzieć, że musimy być bardzo ostrożni i niespokojni, gdy widzimy nadprodukcję wolnych rodników w komórkach ludzkich”.


  11. // Odpowiedz

    Dziękuję za ten artykuł… od długiego czasu zadaję sobie pytanie dlaczego osoby, które stosują srebro koloidalne trudniej doprowadzić do zdrowia… tego prawdziwego stanu zdrowia.
    Jestem terapeutką od ponad 20 lat i do tej pory nikt nie potrafił mi tego wyjaśnić… 🙂


  12. // Odpowiedz

    Moje dzieci ciągle chorują na zapalenie ucha jak im nie podawać antybiotyku jeżeli dziecko płacze z bólu


    1. // Odpowiedz

      Pytanie dlaczego uszy dzieci mają zapalenie.
      Odpowiedź brzmi – Ich uszy słyszą ciągle coś przez co są chore. Albo są bez przerwy strofowane, albo krytykowane, albo ciągle się od nich wymaga, dźwięki/głosy, których nie znoszą. Inna opcja to ktoś toksyczny w ich otoczeniu (szkoła, uczniowie, sąsiedzi, rodzina). Z nadprodukcją woskowiny jest podobnie. Jeszcze inna opcja to przejęte Pani emocje z czasu ciąży.
      Jeśli dzieci zajadają nabiał, „danonki” i cukierki, też może być przyczyną.


  13. // Odpowiedz

    Super artykuł, dziękuję za niego. Podziwiam Pańską wiedzę i rozsądek.


  14. // Odpowiedz

    A czy stosował pan to srebro na sobie że pisze.pan tak o nim negatywnie?ja uważam ze trzeba przetestować na sobie żeby wiedzieć cos o skutkach a nie opierać sie na Internecie.no i oczywiście tez podejście do tematu jeżeli wmówimy ze cos nam szkodzi to będzie.nam szkodzić.pozdrawiam serdecznie


    1. // Odpowiedz

      Cóż, idąc za Pani logiką, stosowała Pani kiedyś arszenik? Jeśli nie, to dlaczego? Przecież trzeba najpierw wypróbować na sobie, żeby wiedzieć, że szkodzi 😉


  15. // Odpowiedz

    Pogratulować !!!Proszę o jakiś kontakt mailowy z autorem.Myślę że będzie nam bardzo po drodze wielowymiarowo.Proszę kontakt


  16. // Odpowiedz

    Co z infekcjami w miejscach intymnych? mam na myśli grzybice. jak sobie z nią poradzic?


    1. // Odpowiedz

      Trzeba rozwiązać konflikt na poziomi seksualnym. Nie jest to łatwe, ale trzeba znaleźć emocje, które to wywołują. Grzyb tylko sprząta martwe tkanki.


        1. // Odpowiedz

          Niekiedy tylko takie rozwiązanie pomaga. Ale najczęściej są to nasze własne tzw „demony”.


      1. // Odpowiedz

        Współczuję Panu zycia. Nie wiem kim jest Pan z zawodu ale zalatuje….szambiastym pseudo naukowcem lub klerykiem


        1. // Odpowiedz

          Skąd w tobie tyle jadu człowieku. Sposób w jaki Ty sam się wypowiadasz jest szambiasty i Tobie bardziej należy się współczucie. Pozdrawiam. 🙂


    2. // Odpowiedz

      Diete zmienic. Wyeliminowac na pewno slodycze. Kiedys to byl moj problem numer jeden. Teraz po ocdyszczeniu organizmu i zmiany odzywiania i co najwazniejsze stosunku do zywienia, po grzybicach sni sladu. 😉 Przetrwalniki grzyba potrafia utrzymac sie w organizmie nawet do 3 lat, i jak znajda sprzyjajace im podloze to rozwins sie na nowo. Trzeba wyeliminowac to „sprzyjajace” podloze.


      1. // Odpowiedz

        Każdy zdrowy człowiek ma odpowiednią ilość grzyba w sobie. 🙂


    3. // Odpowiedz

      Rowniez mozna stosowac srebro do przemywania zewnetrznie


  17. // Odpowiedz

    A co z częstymi infekcjami dróg oddechowych, alergia?


  18. // Odpowiedz

    Znam temat z materiału z przed 35 lat. Dwa razy wyleczylem srebrem elektrolitycznym salmonellę . Obecnie wiem że srebro reaguje z cysteiną i cystyną ktora wchodzi w sklad bakterii i ktora zawiera siarkę. Jeśli ktoś chce stosować to bardzo rozważnie kilka dni i koniec . Badania elektroniczne potrafią wykazać srebro w wątrobie.


    1. // Odpowiedz

      To ciekawe, bo Jerzy Zięba każe pić 3x dziennie przez pół roku…


      1. // Odpowiedz

        Może Pan podać link do tej wypowiedzi Zięby? Bo ja nie znalazłam. Pozdrawiam 🙂


        1. // Odpowiedz

          Przeczytałem na fb jak ktoś pisał mu o takim dawkowaniu i biadolił na koszty kuracji. Zięba odpowiadając odniósł się tylko do kosztów zakupowanego koloidu przez siebie. Nie poprawił, że ktoś przedawkuje. Dla mnie sepsa a profilaktyka to nie to samo.


  19. // Odpowiedz

    Wszystko trzeba brać na odczucie. Ja mam takie że nie jest dla człowieka naturalne spożywać metale. Nieważne w jakiej wielkości cząsteczkach. Metal to metal. Swoją drogą kiedyś około roku spożywałam i zewnętrznie też. Różne rodzaje. Na wiele różnych dolegliwości. Oprócz pustego portfela efektu zero. Absolutnie nie polecam. Zgadzam się z autorem.


  20. // Odpowiedz

    Gościu z końca na prawdę wygląda jak Papa Smerf ;D Przynajmniej dobrał koszulkę pod kolor.


  21. // Odpowiedz

    Artykuł rozsądny i wyważony.Warto przeczytać i wziąć pod uwagę. W mojej rodzinie leczyliśmy się srebrem wszyscy. Mnie i synowi nie pomogło, mężowi pomogło bardzo.
    Stosował miesiąc, przykre dolegliwości związane z gronkowcem ustąpiły i nie wróciły. Samopoczucie znacznie się polepszyło.Wpływ na neurony widoczny i oczywisty: po każdym zażyciu znacznie poprawiała się nam wszystkim koncentracja, pamięć, wzrastała aktywność mózgu,czuliśmy się trochę jak po dopalaczach ( a raczej myśleliśmy, że tak właśnie można czuć się po dopalaczach, bo nikt z nas dopalaczy nie zażywał). Po paru godzinach ten efekt znikał. Nie o taki efekt nam chodziło, więc przestaliśmy brać, mąż kontynuował, bo jemu pomagało. Doskonałe samopoczucie utrzymuje się u niego już 2 lata po zażyciu srebra. Ma pełną świadomość ryzyka i dokonał własnego wyboru analizując plusy i minusy i chyba o to tak naprawdę w tym chodzi. Pozdrawiam.


  22. // Odpowiedz

    Tylko po co ten nacechowany emocjonalnie fragment o „przewrażliwionych mamuśkach” Chcesz kogoś obrazić, czy uświadomić ? Czy dać wyraz jakimś własnym frustracjom? Naprawdę nie da się napisać bardzie profesjonalnie?


    1. // Odpowiedz

      Bo polskie mamuski sa przewrazliwione i tyle w temacie. Sama jestem mama i obserwuje co sie podaje dzieciom przy lekkim przeziebieniu. Za glowe sie lapie. Moje dziecko tyle lekow, syropkow, antybiotykow przez 8 lat swojego zycia nie wzielo do ust co czesto roczne/dwuletnie dziecko w Polszy.


  23. // Odpowiedz

    Niezły bezsens.

    Wniosek jest jeden. Unikajmy wszelkich metali.
    A przede wszystkim magnezu, który może sam jeden pomóc przy wielu schorzeniach w tym sercowych, depresjach, osteoporozie itp
    I jest antagonistą m.in. ołowiu – zastępując go w kościach.
    Cynk należy omijać z daleka, bo np. ma pozytywny wpływ na ilość i ruchliwość plemników. A plemniki to samo zło.
    Od niedoborów miedzi można osiwieć a przecież siwizna jest teraz w modzie.
    Żelazo jest fe, bo tworzy krew.
    Chrom jest składnikiem wielu enzymów i jego niedobory sprzyjają m.in. cukrzycy. Też lepiej sobie darować, bo to metal.
    Przez wieki ludzie noszą ozdoby ze srebra i złota, żeby w postaci jonowej przenikało do ich organizmów i je zatruwało. Naturalna wiedza i świadomość całych społeczeństw na przestrzeni tysiącleci się nie liczy, bo srebro i złoto w tabeli leżą obok rtęci i ołowiu, czyli są tak samo toksyczne, hehe.

    Podkreślasz rolę emocji w radzeniu sobie z różnymi chorobami. Ciekawi mnie jak sam sobie z tym radzisz? Strasząc ludzi metalami? Srebrem? Pewnie też złotem.

    Woda w nadmiarze może mieć niekorzystne działanie.
    Metale w nadmiarze, wszystkie wymienione powyżej tak samo.
    Ale to nie oznacza, że trzeba je totalnie mieszać z błotem, tak jak w tym artykule srebro.

    Piszesz odnośnie czosnku: „Jeśli wspomagać to nie działaniem antybiotycznym, czyli nie w ilościach bakteriobójczych. Dawki profilaktyczne różnią się od polecanych dawek na zabicie bakterii. Czosnek jedzony w minimalnych ilościach i nie każdego dnia nikomu nie zaszkodzi.”

    Myślę, że dokładnie to samo się tyczy metali w tym srebra. Srebro w organizmie ma bardzo istotną rolę, wykraczającą daleko poza funkcje przeciwbakteryjne. Jest najlepszym przewodnikiem elektrycznym dla neuronów, najlepiej przewodzi też ciepło.

    To, co wielokrotnie podkreślasz w swoich wpisach – czyli zdrowe emocje – zaczynają się od zdrowej neurologii. A srebro gra tutaj kluczową rolę.

    Absolutnie też nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że jak coś niszczy bakterie to już wszystkie bez wyjątków. Tak jak napisałeś samurajskim mieczem. Bzdury.
    Musisz sobie trochę poczytać o dodatnim i ujemnym naładowaniu bakterii. Gdyby one nie były do odróżnienia to nasz system odpornościowy też by wszystkie wycinał samurajskim mieczem. A jednak wycina tylko te, których nie kocha;]

    Zanim zaczniesz coś krytykować zastanów się jaką robisz krzywdę ludziom swoją niepełną wiedzą i brakiem wyważenia. Zwłaszcza jeśli tego bloga czyta wiele osób.

    Trzeba uważać na zbyt wysokie dawki różnych metali w naszym organizmie, ale to nie oznacza, że trzeba je eliminować całkowicie. Tak samo jest ze srebrem czy złotem.

    Ciekawe dlaczego srebro przez wieki było kojarzone z energią księżyca i emocjami?

    Nie ma zdrowych emocji bez jonów srebra w organizmie. Nie ma zdrowego ciała bez zdrowych emocji.


    1. // Odpowiedz

      „Srebro w organizmie ma bardzo istotną rolę, wykraczającą daleko poza funkcje przeciwbakteryjne. Jest najlepszym przewodnikiem elektrycznym dla neuronów, najlepiej przewodzi też ciepło.” – Przewodzi ciepło prąd w układach komputerowych, ale nie w układzie nerwowym człowieka. U człowieka tę funkcję pełni potas, sód i wapń. O srebrze to jakaś nowość dla mnie.
      „Trzeba uważać na zbyt wysokie dawki różnych metali w naszym organizmie, ale to nie oznacza, że trzeba je eliminować całkowicie. Tak samo jest ze srebrem czy złotem.” – Czyli na noszeniu biżuterii bym pozostał. Sam piszesz, że organizm bazuje na odpowiednich ilościach. Ale co wspólnego ma równowaga z ciągłym piciem sztucznie wytwarzanego koloidu metali ciężkich…? Wszystkie pierwiastki ŚLADOWE są bezpieczne w ilości śladowej. Sztuczne podawanie łatwo przegiąć.
      „Musisz sobie trochę poczytać o dodatnim i ujemnym naładowaniu bakterii.” – Czyli jedne po zetknięciu z drugimi wywołują wyładowania elektryczne? Ciekawa teoria. Proszę o więcej ino na ten temat. 🙂
      Inna i podstawowa sprawa to taka, że badania z artykułów pochwalających SK, potwierdzają jakoby żadna bakteria nie jest w stanie oprzeć się SK. To powinno co najmniej niepokoić. Opisane przeze mnie pałeczki kwasu mlekowego dają jasny i trudno podważalny tego obraz.
      Ale jak ktoś chce to niech pije ile dusza zapragnie. 🙂 Nikomu niczego nie wolno narzucać.


  24. // Odpowiedz

    Jestem w szoku po przeczytaniu Twojego artykułu. Moje dzieci męczyły się kilka miesięcy z mykoplazmą i właśnie srebro zwalczyło ją. Podałam raz antybiotyk i nie pomógł, więc miałam dwie opcje albo spróbować podawać srebro albo kolejny antybiotyk. Masz rację srebro niszczy bakterię na pewno złe a co do niszczenia dobrych to nie mam zdania na ten temat. Ale skoro uważasz, że nasz organizm sam sobie poradzi ze wszystkimi infekcjami to i srebro po tygodniu przyjmowania mu nie straszne. Podawałam dzieciom probiotyki dodatkowo nic złego nie zaobserwowałam. A nawet uważam, że starszy syn dzięki srebru łagodniej przeszedł ospę wietrzną. Kilka dni po odstawieniu srebra zaczął się wysyp tylko jednej nocy marudził pozostałe przespał całe bez płaczu, drapania i innych lekarstw przeciwwirusowych i przeciwświądowych. Przemywałam mu dodatkowo skórę srebrem. A wracając do mykoplazmy to moje starsze dziecko przez tą bakterię miało kilka razy zapalenie oskrzeli bez gorączki i jak organizm się bronił??? lekarze przepisywali tylko sterydy do inhalacji i do nosa, ale jestem w miarę rozsądną mamą i nie podawałam ich. Myślisz, że sterydy stosowane przez pół roku są lepsze od srebra???? Wiesz jak ludzie ufają lekarzom??? Co lekarz zaleci to mamuśki odrazu biegną do apteki i faszerują dzieci tymi świństwami. A Ty wyśmiewasz mamę, która szuka innej pomocy dla swojego dziecka czyli również mnie. Lekarze nie potrafili pomóc. Sama poprosiłam o wykonanie badania w kierunku mykoplazmy. Sama musiałam leczyć moje dziecko. Pisząc ten artykuł miałeś świadomość, że osoby które go czytają, szukają informacji o stosowaniu srebra i przez Ciebie zrezygnują z niego??? I może właśnie przez Ciebie zamiast srebra jakieś dziecko dostanie kolejny antybiotyk albo zacznie wdychać sterydy!!!!!! Srebro przyjmuje się przez kilka dni. Dziecku podaje się około 1ml zależy jeszcze od wagi to są znikome ilośći a taka bakteria mykoplazmy może narobić wiele szkód będąc w organizmie dziecka przez długi czas. Wątpię w to, żeby dziecko, które prawie cały czas choruje nie ma odporności dało radę pokonać tą bakterię, tym bardziej, że skoro ona się uaktywniła w organizmie to znaczy, że już był bardzo osłabiony!!!! Podałam Ci przykład, że srebro czasami jest mniejszym złem niż inne lekarstwa!!!


    1. // Odpowiedz

      Lepiej się zastanowić co mykoplazmie się podoba w dziecku niż walczyć z objawami. Ja nie tylko jestem przeciwny srebru. Sterydom i aptecznym antybiotykom też. Samo usunięcie objawów jest dla większości leczeniem – nic bardziej mylnego.


      1. // Odpowiedz

        Lepiej się zastanowić co mykoplazmie się podoba w dziecku niż walczyć z objawami.”

        Przecież to jest skuteczna walka z przyczyną, likwidując grzyba likwidujemy go
        razem z objawami.


      2. // Odpowiedz

        Mój kolega był tak samo przeciwny jak Ty i cóż, zmarł na raka. Rozkład ciała to też proces naturalny. Według mnie srebro to najlepsza alternatywa w infekcjami które same nie przejdą bo już są za bardzo rozwinięte i żadne leżenie ani pocenie się nie pomoże dr. Humor.


        1. // Odpowiedz

          A może warto zacząć sobie zadawać pytania, dlaczego te infekcje nie chcą przejść? Srebro nie ma nic z tym wspólnego. Pozdrawiam – Dr. Humor 🙂


  25. // Odpowiedz

    Dodam, że ja również przyjmowałam srebro przez około 10 dni. Czułam się bardzo dobrze pełna energii i sił. Stosowałam go na grzyby zamiennie z innymi specyfikami. Wszystko wokół nam szkodzi a srebro może pomóc a czy zaszkodzi nie masz dowodów. Czytałam wiele informacji o srebrze i komentarzy osób, które go stosują i pomaga im. Tym osobom ufam bo sami przyjmowali srebro i mogą coś stwierdzić. A po jednym tekście przeczytanym na Twoim blogu stwierdzam fakt, że uparcie krytykujesz to co jest dobre. Nie przyjmujesz nawet do wiadomości tego, że może być inaczej niż napisałeś. Jestem ciekawa co o grzybach napisałeś. Bo tytuł naucz się z nimi żyć również mnie przeraził!!!!!!!!!


  26. // Odpowiedz

    kurczę… 😀
    Czytam komentarze i mam uczucie, że nie wszyscy czytelnicy czytają ze zrozumieniem.
    Ale co tam. Nie każdy musi.
    Czyli co, mam moje srebrne sztućce odłożyć w aksamit i zostawić zstępnym?
    Co myślisz o tym?
    namaste
    <3


      1. // Odpowiedz

        A o stali nierdzewnej słyszeli? 😉
        Przecież jedzenie sztućcami srebrnymi to nie picie koloidu i chodzenie przez cały dzień z łyżką w buzi. Poza tym przypadki srebrzycy były notowane już w przeszłości, ale na nie trzeba było zapracować konkretnym bogactwem. Kto teraz trzyma wodę do picia w srebrnych dzbanach. 🙂


  27. // Odpowiedz

    Wystarczyłoby po prostu poczytać trochę o koloidach a nie pisać takie bzdury. Dzięki niemu nie choruję, a mój mąż nie ma czerwonych plam po goleniu. Jak dla mnie działa-tylko trzeba kupić oryginalne a nie jakąś podróbkę. Z tego co wiem i czytałam to nano koloid z warszawy jest producentem koloidów-


  28. // Odpowiedz

    Czy to się odnosi też do srebra stosowanego jako tonik do twarzy? To jak narazie najlepszy tonik do walki z wypryskami na jaki, przypadkiem, trafiłam…?


  29. // Odpowiedz

    panie „Humel” zrob cos dla zdrowia i zamknij swoj blog. Te zdrowe bakterie za bardzo namieszaly ci w glowie. Upierasz sie przy swoim jak BigFarma. Zdrowa osoba i leczenie alternatywne to cos co nie powinno istniec. Zycze duzo zdrowia.


    1. // Odpowiedz

      Również życzę zdrowia i zdrowych bakterii. 🙂


  30. // Odpowiedz

    Dziekuje panu za ciekawy artykul i ogromna wiedze. Wiele zrozumialam i wiem, ze nigdy nie bede stosowala srebra. Ludzie , ktorzy w ten sposob usuneli skutki a nie przyczyne swoich dolegliwosci zawsze beda bronic tego specyfiku.
    Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia i cierpliwosci.


  31. // Odpowiedz

    Gabriel, nie znam nikogo, kogo wyleczyla TB, ale znam mnóstwo osób wspomagajàcych się srebrem z bardzo dobrym skutkiem, lącznie ze mną. Widzę również, że nie pokusiłeś się o głębsze poszukiwania w dziedzinie srebra koloidalnego. Wszystko, co napisałeś wygląda jak zerżnięte żywcen z Cutlera, który oparl swoje wnioski na bazie srebra w amalgamatach i srebra czasteczkowego. Nie wniknąles w temat srebra JONOWEGO. Nie podałeś zadnego tekstu źródłowego. Dziękuję. Niska wiarygodność.Wlaściwie, to żadna.


    1. // Odpowiedz

      Słusznie powiadasz. TB nikogo nie leczy. TB wskazuje na przyczyny chorób i wyjaśnia jak rozumieć ich przebieg. Jedyną osobą, która lecz jest sam chory. Nasze ciała posiadają bardzo precyzyjne programy, procesy i mechanizmy biologiczne. Wszystko zaczyna sie w głowie i potem jest przekazane do organów i mikrobów jakie nam służą. Jeśli ktoś nie potrafi lub nie chce tego zrozumieć będzie szukał winnych choroby w toksynach, dietach i głównie mikrobach. To są zwolennicy antybiotyków i niwelowania objawów choroby, a nie przyczyn. Wnikanie w przyczyny chorób nie ma niczego wspólnego we wnikanie banujace fazę wagotoniczną, układ przywspółczulny i hipertermię. Dla mnie to właśnie wiarygodność zwolenników teorii Pasteura są niewiarygodni i niedouczeni w temacie znajomości anatomii, fizjologi i psychologii. Newtonowskie postrzeganie ciała jest już dawno przedawnione i nie było prawdziwe od samego początku. Leczenie na zasadzie „polejmy oliwy na trzeszczące kolana” jest kpiną i dobrym biznesem dla ludzi nabijających laików w butelkę. Butelka srebra też jest wliczona w takie nabijanie. Mój blog nie opiera się tylko na cytowaniu, przepisaniu i biciu piany. Piszę głównie z pozycji postrzegania procesów fizjologicznych i logiki nasuwającej się po obserwacjach. Piszę jako student medycyny naturalnej. Moje artykuły trafiają do ludzi odpowiedzialnych za swoja higienę umysłową i cielesną. Ci, którzy odsuwają od siebie taka odpowiedzialność będą biadolić, że nie jadę ślepo na linkach i „badaniach” tylko odwołuję się do logiki, podkreślam sprzeczności głoszone przez np promotorów SK. Np, że srebro zabija tylko złe bakterie. Z takimi tekstami zapraszam do przedszkola i na blogi komercyjne. 🙂


    1. // Odpowiedz

      „Tkanki organizmu zawierające 5 ppm koloidalnego srebra będą wolne od wirusów, grzybów lub bakterii. ” Każdy zdrowy organizm posiada w układzie pokarmowym i płucach grzyby. Każda bakteria nie znajduje się przypadkiem w różnych miejscach. Wyjałowienie organizmu z grzyba i bakterii to głupota. Brak zrozumienia biologicznych przyczyn mnożenia bakterii i grzybów to domena obecnej medycyny akademickiej i tzw „naturalnej”. Obie wojują z inteligentnymi mikrobami, które maja określone role w systemach naprawczych organizmu. Ale nie… lepiej nazwać je „patogenami powodującymi choroby. Stare zabobony Pasteura nadal na topie. 🙂 Żaden artykuł nie przemawia na rzecz stosowania antybiotyków dopóki ktoś kto go pisze nie pojmie logiki działania ciała, które jest wspierane przez mikroby.
      https://youtu.be/hGN_9vEUo3k


      1. // Odpowiedz

        Nie widzę sprzeczności pomiędzy logiką działania ciała i jego wspieraniem , a różnicą pomiędzy budową komórek „złych” i „dobrych” 🙂
        No cóż, nastawienie dobra rzecz, ale przy semaforach 🙂


        1. // Odpowiedz

          Nie ma czegoś takiego jak komórki złe i dobre. Nadbudowa komórek zwana nowotworem nie powstaje bez potrzeby tylko w celu zwiększenia wydajności tej tkanki. Każdy organizm rozkłada potem te naddatki przy pomocy grzybów i bakterii. Teraz mądrość i celowość procesów naszego ciała została zamieniona na teorię „złośliwych” nowotworów. Biznes dla lekarzy i med. pseudo naturalnej, która także nie pojmuje działania organizmu. Jak na ironię, ludzie nie leczący się i przede wszystkim nie bojący się propagandy, nie są bardziej chorzy. Wręcz przeciwnie. Rakowcy nieświadomi noszenia w sobie nadwyżki komórek maja się zdecydowanie lepiej niż pacjenci truci chemią i wlewami z witC. Ale tak działa medycyna oddzielająca ciało od psyche. Nowa medycyna to wyższa szkoła jazdy bo wymaga znajomości działania psyche, a dotychczasowa medycyna traktuje nas jak maszyny. Tu dolać witC, tu łyknąć spirulinę, a tam wstrzyknąć antybiotyk, srebro, olejek na „złe” bakterie. Leczenie srebrem jest nadal tkwieniem w średniowieczu.
          Dla przykładu pseudo medycyny i jak oszukuje się ludzi polecam to:
          https://youtu.be/lwYHUTkaUsw


  32. // Odpowiedz

    A ja bym poprosił o odnośniki literaturowe do całego tego artykułu. Informacje niepodparte żadnym sensownym źródłem, nieuzyskane zgodnie z metodologią i metodyką badawczą, nie są informacjami rzetelnymi. Żadna z ilustracji nie ma podanego źródła. Nie widać cytowań, co dyskredytuje cały artykuł, przez co można uznać go za pseudonaukowy i niebezpieczny.

    Metale ciężkie:

    Zacznijmy jednak od definicji metali ciężkich, a jest ich kilka. Metale ciężkie dzieli są ze względu na [1]:
    1. Toksyczność względem organizmów żywych.
    2. Gęstość metalu (powyżej d = 3,5 g/cm^3 uznaje się metal za ciężki).
    3. Genezę pierwiastków (wszystkie metale po żelazie można uznać za ciężkie).
    4. Właściwości chemiczne (liczba akceptorowa, czyt. kwasowość Lewisa).

    [1] John H. Duffus. „Heavy metals” a meaningless term? (IUPAC Technical Report). „Pure Applied Chemistry”. 74 (5), s. 793-807, 2002. DOI: doi:10.1351/pac200274050793

    Amalgamaty:

    Zaiste, rtęć, jak i srebro, są metalami ciężkimi. Rtęć sama w sobie jest bardzo toksyczna i powoduje olbrzymie szkody w organizmie, zwłaszcza w układzie nerwowym. Póki nie odkryto rtęci, była ona szeroko stosowana w lecznictwie (kąpiele w ciepłej rtęci miały zwalczać kiłę). Rtęć stosowana była również jako substancja chłodząca w arabskich domostwach przed czasami średniowiecznymi. Zamożne rodziny posiadały piedestały, na których umieszczano misy z rtęcią. Moczono dłonie dla ochłody w bardzo gorące dni. [2]

    Wracając do amalgamatów, amalgamacja jest jednym z procesów wyłapywania rtęci. Dzięki amalgamacji obniża się toksyczne właściwości tego pierwiastka. Następuje związanie rtęci, przez co obniża się jej lotność i zmienia właściwości chemiczne. Dobrze zrobiony amalgamat, mający pełnić funkcję wypełnienia dentystycznego, uznawany jest za niegroźny dla zdrowia człowieka. Zaznaczam raz jeszcze, dobrze wykonany amalgamat. [3]

    [2] H. Aldersey-Williams, Fascynujące pierwiastki. W krainie fundamentalnych składników rzeczywistości, Prószyński i S-ka, 2012.
    [3] Toxicol Int. 2012 May-Aug; 19(2): 81–88. doi: 10.4103/0971-6580.97191 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3388771/

    Neurotoksyczność:

    W tym temacie niewiele mogę powiedzieć, z racji tego, że nie jestem biochemikiem, tylko fizykochemikiem. Znalezienie odpowiednich materiałów dementujących plotki o korelacji wpływu srebra na przekraczanie bariery krew-mózg zajęłoby mi zbyt dużo czasu.

    Niemniej jednak, z wiedzy wyniesionej ze studiów, rzec mogę, że nie bez powodu srebro i złoto nazywane są metalami szlachetnymi. Wykazują one bardzo dużą stabilność i trwałość chemiczną oraz obojętność biologiczną.

    Przeprowadzenie ich do formy jonowej wymaga bardzo drastycznych warunków.
    – Do roztworzenia metalicznego srebra potrzeba kwasu azotowego, najlepiej stężonego.
    – Do roztworzenia złota trzeba użyć wody królewskiej, czyli mieszaniny kwasów azotowego i solnego w stosunku 1:3.

    Stężone kwasy wykazują pH około 1, a więc potrzebne jest wysokie stężenie jonów hydroniowych, aby przeprowadzić metal do roztworu.

    – W żołądku człowieka występuje kwas solny, a średni odczyn pH waha się od pH 1 – 3,5.
    – Kwas solny strąca jonowe srebro do nierozpuszczalnego chlorku srebra. Metaliczne srebro, w tym nanocząstki srebra są stabilne w takim zakresie pH.

    W układzie krwionośnym pH zawiera się w granicach 7,35 – 7,45. Przekroczenie tego zakresu, w którąkolwiek ze stron, prowadzi do śmierci organizmu. Takie pH nie wpłynie zatem na nanocząstki srebra, czy złota.

    Nanocząstki srebra i złota muszą również posiadać otoczkę z substancji stabilizujących, aby nie agregowały i nie traciły swoich właściwości. Przez fakt posiadania tej otoczki zwiększa się objętość właściwa całego układu, a dzięki temu przenikanie przez barierę krew-mózg jest bardzo ograniczone.

    Spirale domacziczne:

    Bardzo dużym nieporozumieniem jest uważanie wikipedii za źródło wiedzy objawionej. Moderowana jest bowiem przez ochotników, a nie specjalistów. Wystaraczy otworzyć piąty odnośnik z linków pod spodem artykułu https://pl.wikipedia.org/wiki/Wkładka_domaciczna , aby przekonać się, że tekst zawarty w Wikipedii jest błędnie sformułowany.

    Tłumacząc fragment rozdziału 7.1 z artykułu http://www.fsrh.org/standards-and-guidance/documents/ceu-clinical-guidance-emergency-contraception-march-2017/ :

    „Głównym mechanizmem działania antykoncepcyjnego wkładek zawierających miedź (Cu-IUD) jest zahamowanie płodności przez jej toksyczne działanie na spermę i jajeczko. Miedź wykazuje niekorzystne właściwości na ruchliwość i żywotność nasienia oraz żywotność i możliwość przemieszczania się jajeczka. Jeżeli dojdzie do zapłodnienia, lokalne zapalenie o charakterze ednometriotycznym wywołane przez wkładkę Cu-IUD zapobiegnie implantacji zarodka. Cu-IUD posiada „przed-zapłodnieniowy” oraz „po-zapłodnieniowy” mechanizm działania.”

    – Konsystencja śluzu nie jest zmieniana.
    – Nasienie jest substancją lepką, o wysokim powinowactwie powierzchniowym do metali. Po prostu się przykleja do metalu we wkładce i tam dochodzi o uśmiercenia plemników.

    Kolejnym wielkim nieporozumieniem jest pisanie, że miedź lub srebro zawarte we wkładkach domaczicznych wykazuje właściwości jonowe! SIC! pH w macicy jest zbyt wysokie, aby dochodziło do roztwarzania stopu metali, które wchodzą w skład stopu, z którego wykonana jest wkładka.

    Podusmowanie:

    Mógłbym tak pisać dalej, ale to wystarczy, aby podważać niczym nie podparte, lub podparte lichym źródłem (wikipedia) informacje w zamieszczone w tym artykule.

    Na koniec chciałbym jeszcze dodać, że wszystko zależy od dawki. Metale ciężkie wykorzystywane są przez nasz organizm.
    Kobalt – obecny w witaminie B12. [4]
    Cynk – aktywator wielu enzymów, bierze udział w więcej niż 300 reakcjach enzymatycznych [5].
    Selen – zwiększa poziom ciał odpornościowych, limfocytów, makrofagów. [6]

    I tak dalej…

    [4] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4637398/
    [5] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2872358/
    [5] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22970720

    Proszę o nie straszenie ludzi informacjami wyssanymi z palca, tylko rzetelne sprawdzanie źródeł NAUKOWYCH, a nie pseudonaukowych i przypadkowych znalezionych w internecie.
    To naprawdę nie jest zabawa. Wprowadzanie ludzi w błąd może bardzo mocno komuś zaszkodzić.

    Pozdrawiam


    1. // Odpowiedz

      Jakby się nie produkować na plusy dla srebra to i tak działa antybiotycznie na bakterie, które są nam potrzebne. Stosowanie srebra nie jest leczeniem tylko usuwaniem objawów, czyli niczym lepszym niż zwykła antybiotykoterapia. Nie ma tu straszenia tylko nazywanie rzeczy po imieniu. Pozdrawiam.


    1. // Odpowiedz

      Jednak w dobie obecnej, kiedy dzięki badaniom Dr Hamera wiemy po co mamy zapalenia i wzmożoną aktywność baterii i grzybów, wiemy że stopowanie tzw. infekcji jest ingerencją w procesy samoregulacyjne organizmu. Wyjątkiem jest sytuacja zagrożenia życia. I żadne linki tego nie zmienią. 🙂 Zachęcam do zapoznania się z rewolucja jaką dokonała Nowa Medycyna i w jakiej ciemnocie utrzymuje nas przemysł leków i niektórych pseudosuplementów. „Naturalne” antybiotyki też do nich należą, bo są nadal antybiotykami. Żyjemy w czasach gdzie zachowanie higieny nie sprawia problemów, a zachodzące choroby należy rozpatrywać jako już rozwiązanie, które nie każdy akceptuje.


  33. // Odpowiedz

    Znalazlam urzadzenie zapper ma ono dodatkowo funkcje srebra koloidalnego
    A co sądzisz o zapperach wg Clark????
    Jaki mam najlepiej wybrać?
    Dzięki.


    1. // Odpowiedz

      Jestem przeciwny wszelkim urządzeniom, lekom i suplementom antybiotycznym wiec osobiście zdecydowanie odradzam i zalecam tylko w sytuacji zagrożenia życia. Poniższy film wyjaśnia dlaczego bakterie nie powodują chorób i jak rozumieć choroby i tzw bysbakteriozy.
      https://www.youtube.com/watch?v=hGN_9vEUo3k&t=35s


  34. // Odpowiedz

    Ojej
    Zaczęłam od d…..strony.
    Teraz przeczytałam twój inny artykuł nt.Clark i zapperow.
    Hm interesujące
    Ale z drugiej strony wkurzajace bo co ,,guru”to inna teoria….wiem wiem każdy organizm jest inny…..kazdego rozpatrujemy indywidualnie…..no tak ale potrzebujemy kierunkowskazu.
    Powiem krótko przed paru laty w klinice reumatoidalne lekarz stwierdził u mnie zespół raynauda .Mam zsiniale zimne ręce a od pewnego czasu na lewej ręce mam guzki herbergera czy nie wiem jak dokładnie się nazywają i podejrzenie zapalenia stawów.(artritis)Pod kolanami mam torbiele bakera .Jak je zlikwidować bez operacji?
    Co nie gra w organizmie????od czego zacząć????Lewa dlon jest sina dużo gorsza niż prawa.Bruksim od lat.W nocy zlewam sie potem rece mi dretwieja w nocy Myslalam tak no cóż odrobacze się kupiłam nalewkę Clark z orzecha i goździków i piolunu biorę kilka dni mam wzdety brzuch……

    Doradz proszę jak powrócić do rownowagi.Dziekuje


  35. // Odpowiedz

    Po przeczytaniu tego tekstu już wiem co w trawie piszczy.Autor jest po prostu wyznawcą tzw. nowej medycyny germańskiej/ dr Ryke Geerda Hamera/ i wszelkie choroby widzi jako konflikt.Znam tą teorię i nie za bardzo się z nią zgadzam.


    1. // Odpowiedz

      Jeśli już tak to nazywasz to jestem „wyznawcą” przynajmniej kilku kierunków medycznych, między innymi Hamera. Nie wszystko jest konfliktem, aczkolwiek bycie wyznawcą teorii autodestrukcji organizmu, chorób spadających z kosmosu i przez „wredne bakterie” – to jest bardziej absurdalne niż NAUKOWE odkrycia Hamera.


  36. // Odpowiedz

    A co z chorobami z autoagresji? Haschimoto np? Gdzie silna depresja jest jednym z objawów? Jaki zachodzi konflikt? Jak go wyeliminować?


    1. // Odpowiedz

      Tzw. autoagresja jest procesem rozbioru (wymiany) tkanek po przebytych konfliktach. W wypadku tarczycy zostaje usuwany nadmiar tkanki jaka została namnożona w celu sprostania/ nadążenia w jakiejś sytuacji życiowej. Wszystkie objawy Hachimoto mijają jeśli osoba godzi się ze zmianami w ciele i życiu.
      Depresja to tkwienie myślami w przeszłości/rozpamiętywanie smutków, ale niekiedy i stan organizmu, który osłabia ludzki opór przed czymś czego dotyczy konflikt. Osłabienie pozwala opiekować się taką osobą jeśli wcześniej była uparta.
      Żeby wyeliminować konflikt trzeba zrozumieć jak działa nasza podświadomość i jakie mamy programy wbite do głowy jeszcze w dzieciństwie. Należy się przyjrzeć swojemu wewnętrznemu dziecku, które w dorosłym ciele odgrywa role wyuczone do 10 roku życia. Polecam książkę „Toksyczny wstyd”, Powrót do swego wewnętrznego domu” – Johna Bradshaw. „Toksyczni rodzice” – Susan Forward i wiele innych pozycji o tej tematyce. Naszymi zachowaniami i ciałem rządzi w 90% podświadomość, a można ją zmienić tylko świadomością i uważnością (10%). Bez czytania mądrych książek i odcięcia się od niektórych toksycznych członków rodziny, znajomych, „przyjaciół” nic nie zmienimy. Bardzo często potrzebna jest terapia – to żaden wstyd. Potem widać jak w ciele zachodzą zmiany na lepsze. Żadne suple i diety tego nie zrobią w takiej mierze jak zmiana świadomości. Zmienia się w tedy postawa, kolor skóry, spojrzenie, a nawet kształt kości twarzy co ma potwierdzenie w med chińskiej. Pozdrawiam.


  37. // Odpowiedz

    Wyszperane w internecie? Prosze o przypisy dotyczace badan, publikacji naukowych. Skad ja mam wiedziec czty to nie bzdury skoro nie artykul nie jest niczym poparty. Mam uwierzyc na slowo?????


    1. // Odpowiedz

      Nawet nie wiesz w jak wiele rzeczy wierzysz na słowo, a nie domagasz się dowodów. Nawet na kłamliwe wymysły znajdą się „przypisy i publikacje naukowe”. Jak słyszę o badaniach i przypisach to nie wiem czy się śmiać czy załamywać. W tych czasach łatwo paść ofiarą manipulacji. Lepiej używać zdolności poznawczych i kierować się logiką. Nie mam żadnych pieniędzy z pisania takich artykułów więc żaden to interes jaki mógłby mną kierować.


  38. // Odpowiedz

    Od kiedy sama wykorzystałam srebro koloidalne do walki z trądzikiem polecam je wszystkim osobom zmagającym się z problemami skórnymi. U mnie naprawdę zadziałało!


    1. // Odpowiedz

      Twórcy książki o jedzeniu wg swojej grupy krwi przyznali się po latach, że chcieli tak naprawdę w ten sposób zachęcić ludzi do uważności w tym co jedzą. Zastosowanie jakiejkolwiek zmiany w naszej diecie i nakładanie czegoś na skórę pociąga za sobą uważność, zwrócenie się ku sobie i efekt programowania – czyli placebo. Zastanawiam się czy zwykłe smarowanie żelem z aloesu nie przyniosłoby takiego samego efektu. Trądzik to problemy rodzinne manifestujące się na skórze. Uważność to i rytuały to też pewne czynniki, które przywracają ciału utracone zdrowie i równowagę. Każdy człowiek jest inny i u kazdego działa to inaczej.


  39. // Odpowiedz

    W takich przypadkach polecam zapoznać się z wiarygodnymi naukowymi badaniami odnośnie szkodliwości czy też nie, stosowania srebra koloidalnego, a nie na podstawie jakiś zlepków informacji zebranych z sieci robić opinie. Zostało przeprowadzonych bardzo wiele badań nad zastosowaniem SK w lecznictwie. Wprowadzanie zamętu i kłamstwa nie powinno mieć miejsca na tego typu blogach. Tutaj niejednokrotnie chodzi o ludzkie życie.Jeżeli nie posiada się rzetelnej wiedzy popartej badaniami, to lepiej się nie wypowiadać w temacie i nie szkodzić.


    1. // Odpowiedz

      „Jeżeli nie posiada się rzetelnej wiedzy popartej badaniami, to lepiej się nie wypowiadać w temacie i nie szkodzić.” – zgadzam się w 100%


  40. // Odpowiedz

    W takim razie nie używajmy naparstnicy! To nic, że wchodzi w skład co najmniej połowy leków nasercowych, to nieważne, że niejednokrotnie ratuje życie! To trucizna, więc przestańmy truć chorych ludzi!
    Rozumując w ten sposób powinniśmy też zakazać chlorowania wody, bo chlor to gaz trujący, podobnie jak ozon, też używany do uzdatniania wody i dezynfekcji. Nie używajmy też noży, bo kaleczą, a w dodatku używają ich zbiry i mordercy.
    Doprawdy. Niektórym wydaje się, że skoro opanowali alfabet, to już mogą pisać o wszystkim. Trochę myślenia by się przydało, ale na to nie liczę sądząc po tekście.


    1. // Odpowiedz

      A od kiedy chlorowanie wody jest dobre? i co z tymi ”lekami” ? czemu ludzie ich potrzebuja?


  41. // Odpowiedz

    Wybrałem takie trzy cytaty z twoich wypowiedzi:

    1. „dzięki badaniom Dr Hamera wiemy po co mamy zapalenia i wzmożoną aktywność baterii i grzybów, wiemy że stopowanie tzw. infekcji jest ingerencją w procesy samoregulacyjne organizmu.”
    2. „Nie ma czegoś takiego jak komórki złe i dobre. Nadbudowa komórek zwana nowotworem nie powstaje bez potrzeby tylko w celu zwiększenia wydajności tej tkanki. Każdy organizm rozkłada potem te naddatki przy pomocy grzybów i bakterii. ”
    3. „Depresja to tkwienie myślami w przeszłości/rozpamiętywanie smutków, ale niekiedy i stan organizmu, który osłabia ludzki opór przed czymś czego dotyczy konflikt. Osłabienie pozwala opiekować się taką osobą jeśli wcześniej była uparta.”

    Dalej nie mam pewności, czy NSK (niejonowe srebro koloidalne) jest dobre, czy nie, ale przynajmniej wiem, że oderwałeś się od rzeczywistości. Mieszając prawdę z kłamstwem, co jest zabiegiem znanym ludziom od początku świata, próbujesz przekonać innych do swoich dziwacznych teorii. Podkreślam raz jeszcze, mieszając pewne oczywiste truizmy z twoimi tezami, które próbujesz przemycić. To wszystko jeszcze dla uwiarygodnienia okraszasz myślami typu „Nie mam żadnych pieniędzy z pisania takich artykułów więc żaden to interes jaki mógłby mną kierować…” . Litości. Zapalenia i nowotwory to czynniki pożądane ? Gorączka – oczywiście, tu podajesz truizm w celu uwiarygodnienia reszty przekazu, ale z tymi nowotworami pojechałeś po bandzie. Może i dobrze, że to napisałeś. Tak jak powiedziałem wcześniej, ten blog nie przekonał mnie ani nie odepchnął od NSK, ale odepchnął mnie na pewno od samego bloga i pana Humela. Bywaj zdrów.

    PS. Ta twoja podprogowa beka z Zięby i cytowanych przez niego informacji o bardzo pozytywnych reakcjach pacjentów z nowotworami na wlewy z askorbinianu sodu była bardzo słaba, ale również daje do myślenia nad celowością prowadzenia przez ciebie tego bloga.


    1. // Odpowiedz

      Dziękuję, że podzieliłeś się swoimi myślami. Pozdrawiam.


  42. // Odpowiedz

    Informacje zawarte na tej stronie w wywodach osoby podpisującej się HUMEL są niekompletne, często błędne, nie mają poparcia w badaniach naukowych i mogą być szkodliwe. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to proszę się udać do swojego lekarza po poradę albo rozpocząć studia z dziedzin: chemii, farmacji i medycyny.


    1. // Odpowiedz

      Koniecznie skontaktuj się z lekarzem, a nawet farmaceutą. Sprzedaż nie może spadać. 😉


  43. // Odpowiedz

    Zrezygnuj z prowadzenia tego bloga. Piszesz o rzeczach o ktorych nie masz pojęcia. Powtarzasz ciagle te same bzdety.


    1. // Odpowiedz

      I będę powtarzał, aż zahipnotyzowani BigPharmą ludzie zaczną myśleć samodzielnie i logicznie. 🙂 Jednym bzdety, a innym droga do zdrowia. Pozdrawiam. 🙂


  44. // Odpowiedz

    Mam pytanie do HUMEL, choruję od wielu lat na Mykoplazmozę, koszmarna choroba, stosuję srebro nie jonowe, antybiotyki nie pomagają, leżenie w łóżku też nie pomaga, choruje wszystko stawy, nerki, wątroba, zatoki, etc. Czy może p. HUMEL coś skutecznego polecić zamiast tego srebra, które jednak pomaga.


    1. // Odpowiedz

      A co dokładnie się dzieje z tymi organami oprócz wykrycia mykoplazmy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.